Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#szosa

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

81 835 + 41 = 81 876

Dzisiejsza rundka na  z Pan @Mordi . (。◕‿‿◕。) Mnie obsrał ptak, a Mordiego gonił wiejski burek (którego nieomal bym rozjechała). Nie tylko nie narzekam, ale cieszę się, że udało się cokolwiek zakręcić. Warun trafił nam się najlepszy z aktualnie dostępnych w Polsce, a mnie wkrótce czeka przymusowa przerwa od roweru, nie wiadomo jak długa. ¯\\(ツ)
 

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

17piorunów

81 539 + 78 = 81 617

Sobotnia wycieczka do Karlina, żeby zobaczyć fajną fontannę ze strażakami. Dzień był obrzydliwie chłodny i mglisty, ale nazajutrz miało spaść (i spadło) białe gówno. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość1piorunów

Fajny pomnik, gratki z udanej wycieczki! :smiley:

Kosmonauta2piorunów

pasująndo SPD. Są dość ciepłe, ale i tak do butów zakładam grube trekkingowe skarpety

Osobistość1piorunów

@Mordi No ja się ostatnio uzbroiłem w grube skarpeciory endury i bardzo się z tego faktu cieszę turlając :grinning: Myślę sobie właśnie nad ochraniaczami dla nóżek.

Gruba ryba1piorunów

@pluszowy_zergling Pancerskarpety, ocieplane wkładki, ochraniacze... a ja się już nie bawię w półśrodki, w zeszłym roku kupiłam zimowe buty SPD i to był bardzo dobry pomysł. :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Rowerowy Równik

21piorunów

81 234 + 24 + 26 + 15 + 63 = 81362

Trzy razy trenażer, który ciągle mi jakoś nie leży i dzisiejsze kręcenie live. Pogoda idealna, podjechałem nawet nieco wyżej i nie zamarzłem na zjeździe. Kluczowe okazały się dodatkowa kamizelka i rękawiczki z dodatkową osłoną na palce.
A tak - za równo część trasy Alpe Adria, która przebiega obok mojej wioski i okolice Kranjskiej Gory - puuuusto. Minąłem może kilku rowerzystów, a szkoda, bo warunki, mimo listopada, naprawdę sprzyjające.
  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rower

0piorunów

Szukam na ZWIFT jakiegoś planu na roztrenowanie ale ciężko coś znaleźć. Może ktoś z was zna taki plan lub wie jak szukać tego czego potrzebuję?
      

Osobistość0piorunów

Akurat zwifta nie używam, ale po wycisku wczoraj dziś spinning pod konkretną kadencję +5
Czyli jak górki 60 rpm normalnie cisnę to dziś 65
Jak sprinty 90 rpm to dziś 95
I tak 2h, ale nie z przesadą, nogi nie są jak z waty, ale popracowały, co by ruch mieć i się nie zajechać.

Robiliśmy górki 4x8 minut + 2 min przerwy, to sobie można łatwo na stoperze/timerze ustawić.
każda górka 4 min pracy z oporem a potem co 30s 8 zmian oporu w górę i tak x4

Spoko takie zajęcia poszły, nawet nawet.

Druga godzina to był freestyle ale z oporem, 38 minut pi razy oko.
Co minutę regulujesz sobie opór, aż nogi nie wyrabiają i trzeba wstać, zasada prosta, minuta przerwy maks między seriami.

No i tak 2h spędziłem, czuję bardzo rozgrzane czwóreczki i dobrze mi się jeździ przy tych 7 stopniach w Kraku dziś, ale nie mam zmordowanych ciężkich jak beton nóg po wczoraj, więc ogólnie jest bardzo ok.

Można łatwo taki trening "nie ok" sobie zrobić, wystarczy zmusić ciało do większego wysiłku.

Kiedyś muszę pomyśleć o jeździe w oparciu o tętno a nie kadencję, ale na chwilę obecną z samą apką do kadencji (w moim przypadku motosumo) nogi się prześlicznie wzmacniają, jestem pod wrażeniem!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

75 940 + 103 = 76 043

Zimna seteczka przez Tychowo i Białogard, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Piękne były te jesienne widoki na trasie, ale zmarzły mi dziwne miejsca, a nogi nie za bardzo chciały dziś pedałować.

    (nr 14)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

13piorunów

75790 + 22 + 22 +2 + 4 + 14 + 2 + 2*2 + 116= 75940

Zakończenie sezonu '23 i zarazem 15. setka w sezonie.
Wytyczona nowa trasa i oczywiście komoot nie byłby sobą, gdyby nie zafundował namiastki Paryż - Roubaix w dwóch porcjach po kilometrze. Totalne padło, kostka brukowa najpodlejsza z możliwych, porozjeżdżana na boki, brr...
Wiatr nieco dął w twarz, ale spodziewałem się tego i wiedziałem, że powrót będzie już z wiatrem. Dużo to niestety nie pomogło - średnio zjadłem rano, a w podróż wziąłem POTĘŻNY żel 87 kcal XDD
Ostatnia godzina jazdy, to już mimowolne dryfowanie w kierunku bomby.
Wbrew oczekiwaniom <turystyka cmentarna> na drogach totalne pustki, nie pamiętam kiedy ostatni raz mi się to zdarzyło.
Po drodze czułem się jak w wielkim mini zoo:
- konie
- osiołki
- myszołów
- kruki
- łasica (martwa)
- jeż (też)
- koty
- psy
- bażanta
- kury
- gęsi
- sarny
- jelenie
- łabędzie - w szczerym polu xDD
Także nie mówicie, że w Polsce nie ma takich zwierząt.
Do końca roku w planach mam jedynie DPD, a szosę zapinam w trenażer.

 

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

78 151 + 5 + 6 + 4 + 6 + 5 + 6 + 26 + 4 + 12 + 4 + 6 + 46 + 70 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 8 + 4 + 9 + 4 + 9 = 78 409

Jazdy z ostatnich 12 dni, w tym 3 na  z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Dla mnie zaczęła się już ta gorsza część sezonu rowerowego, czyli na jazdę w długich gaciach. Ta lepsza była w tym roku aż o 39 dni krótsza niż w poprzednim. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

 

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gruba ryba3piorunów

Kwiecień i pół maja było zimne w tym roku, co na szczęście trochę wrzesień i październik nadrobiły (z czego i tak nie skorzystałem XD). Ja planuję jeszcze 2 mycia roweru w tym roku: przed przyszłotygodniowymi przejażdżkami oraz przed trenażerem. Szkoda mi nerwów na jazdę w proporcjach 2h jazdy/1h czyszczenia.

Gruba ryba2piorunów

@Furto Miałam to szczęście, że świetnie trafiłam z urlopem, na który poszłam we wrześniu i to był mój najlepszy miesiąc, odkąd regularnie jeżdżę na rowerze. 😁 Reszta roku też bez szału: spóźniona wiosna, deszczowy sierpień, zimny październik. Trenażer jest w planach dopiero na przyszłą zimę, więc mnie akurat czeka jeszcze wiele kąpieli błotnych. :face_with_rolling_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rower

1piorunów

Czy ktoś z was wie ile tu może być minimalnie centymetrów? Mam torbę podsiodłową fidlocka i nie da się zbyt wysoko nad kołem zamontować garmin Varia. Myślę też żeby zaczepić radar do torby fidlocka ale ona się trzęsie trochę na każdym wyboju i nierówności i nie wiem czy radar będzie prawidłowo działał w takich warunkach...

   

Lider0piorunów

@dzangyl jak napiszesz jaka to odległość w poziomie to ci policzę ike potrzebujesz w pionie

Gruba ryba0piorunów

@dzangyl to tym lepiej - ten stabilizator przeciwdziała bujaniu dużej, załadowanej kilkoma kilogramami szpeju podsiodłówki na boki, ale możesz w ogóle zdjąć podsiodłówkę i zostawiając stabilizator masz dwa dodatkowe miejsca montażowe na koszyki do bidonów...albo radary?

Gruba ryba0piorunów

@wonsz niee, zaburzy mi to minimalistyczny styl jaki panuje w mojej szosie, ma być minimalistycznie, schludnie. Liczy się to jak mi się coś podoba, ludzie i ich zdanie jest mało istotne :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Rowerowy Równik

21piorunów

75471 + 95 = 75566

Ech, piękne to było lato jesienią. Od jutra deszcze i spadek temperatury, więc sezon rowerowo-letni uważam za zamknięty. Na pożegnanie, dla odmiany ,nieco jezior z dzisiejszej trasy. Bo Austria, musicie wiedzieć, to nie tylko piękne góry. Tylko w Karyntii, gdzie mieszkam, jest ich ponad tysiąc.
  

Osobistość

w Rowerowy Równik

14piorunów

75 393 + 67 = 75460

No i d⁎⁎a blada. Miało być włoskie grande finale sezonu, a tymczasem okazało się, że od października trasa zamknięta, a zjazd nią grozi pięćseteurowym mandatem, ponieważ jest ona bardzo stroma i wąska, iż można nią tylko podjeżdżać, a powrót należy się kolejką, która działa tylko do końca września. I nawet chciałem zaryzykować i i tak jechać, ale jak nigdy, dziś dwie przypadkowo napotkane osoby po drodze ostrzegły mnie przed tym, a że mamy piątek 13go, to hmm, nie będę się upierać. Spróbuję następnym latem.
Pogoda wciąż letnia, widoki fantastyczne z kolorami jesieni, a asfalty, panie @Mr.Mars, gładkie jak pupcia niemowlęcia;)
PS. Liczba kilometrów przypadkowa (?)
   

Osobistość

w Rowerowy Równik

14piorunów

75 283 + 37 = 75320

Popracowy trening pod górkę póki jeszcze ciepło, bo coś tam mruczą, że od weekendu zmiana pogody na październikową.
A tu jeszcze trzeba jedną zaległość zrobić zanim odtrąbi się koniec sezonu. Ale o tym za parę dni:)

  

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

11piorunów

75 125 + 4 + 6 + 7 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 108 + 3 = 75 283

Zeszłotygodniowe pracodomy oraz niedzielna seteczka z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) - tym razem do Nowogardu, skąd wróciliśmy pociągiem. Wycieczkę sponsorował silny boczny wiatr, rozładowany czujnik kadencji, niedziałający pulsometr, niedziałające nogi, ból bliżej nieokreślonych mięśni (podejrzewam lędźwiowe większe), a na sam koniec skurcz (chyba dwugłowego uda), dzięki któremu musiałam pedałować jedną nogą. xD Była to jedna z tych jazd, które sprawiają radość, jak już się skończą, a na pocieszenie wpadły nowe  oraz dwie gminki. Trasa natomiast była wręcz idealna na , więc trzeba będzie ją powtórzyć w bardziej sprzyjających okolicznościach.

Max square: 13x13
Max cluster: 345
Total tiles: 2158 (+58)

   (nr 13)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

GURU1piorunów

@vvitch Pan @Mordi to zawsze jest wart więcej niż 100 kilometrów. 😊

Dobrze, że przeczytałem posta, bo byłem skłonny pomyśleć, że trzeba tam mieć pieczątkę z urzędu, na legalny powrót do domu, na dwóch kółkach. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

31piorunów

74 329 + 102 = 74431

Ależ to był piękny jesienny dzień. Choć trochę się powoli rozkręcał, bo mgły ustąpiły dopiero przed 12. A jak już ustąpiły, to cudo prawdziwe ta  Małe to takie, a skarbów na rower (i nie tylko ) mnóstwo.
Niedawno zachwycałem się widokami rzeki Soca, a dziś wybrałem się do Vratih pod Triglavem. Położyli tam niedawno nówka-sztuka asfalt i w taką jesień to samo cudo, zwłaszcza, że prawie nie było ruchu. Kolorowe liście, słońce, błękit nieba...
Sam odcinek podjazdu to 8km, z czego 4 dość wymagające, o czym uprzejmie informują znakiem o nachyleniu 25%. Mój Karoo pokazał max nieco ponad 22%, ale to chyba niezauważalna różnica.

  

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

23piorunów

73 950 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 + 57 + 4 + 6 + 4 + 6 + 3 + 109 + 3 = 74 173

Zaległości z końca września. Trochę pracodomów, popołudniowa przejażdżka na  z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) oraz nasz wspólny sobotni wypad do Szczecina, skąd wyruszyliśmy na 100-kilometrową pętelkę szlakiem inspirujących miejscowości. ( ͡º ͜ʖ͡º) Im dalej na północ, tym ładniej, a najmilszym zaskoczeniem było Nowe Warpno oraz droga rowerowa wzdłuż granicy z Niemcami.

Max square: 13x13
Max cluster: 345
Total tiles: 2100 (+78)

    (nr 12)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

19piorunów

73 922 + 28 = 73950

Popracowe interwałki. Przy okazji pękło 4kk w tym roku. Pogoda nie przestaje zaskakiwać, i dalej ciepło jak na tę porę roku (w nd zapowiadają 27C!), co cieszy, ale z drugiej strony i na dłuższą metę to pewnie nic dobrego. To kręcimy póki można
  

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

17piorunów

73 533 + 47 + 103 = 73683

Wczoraj moj stary hardtail dostał nowe laczki i chciałem je wypróbować, ale są bardzo powolne i jazda była bardzo męcząca, na dodatek komoot znów zrobił swoje i wpakował mnie w jakieś nieprzejzedne chaszcze i płoty. Ciężki w ogóle te emtebeki, chyba już nie dla mnie.
Dla odmiany dziś lekkość i gładkość i szybkość. I chyba ostatni raz na krótko, bo ciepło zrobiło się dopiero koło południa. Tak czy siak, to bardzo ładny początek października
   

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

13piorunów

73 089 + 225 + 10 + 3 = 73 327

Kilometry z zeszłotygodniowego wypadu przez Kaszuby do Gdańska, oczywiście z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Było dużo kręcenia pod górkę (prawie 2 km w pionie) w przepięknych okolicznościach przyrody, od których morda sama się cieszyła mimo zmęczenia. Nie obyło się bez przygód, bo to ja planowałam trasę. xD 3 razy skończył nam się asfalt i trzeba było improwizować - raz to Mordi znalazł nam na szybko jakiś objazd, przy innej okazji skończyło się spacerem z  po stromej, kamienistej górce. Ujebem skończył się także jeden z bardziej urokliwych odcinków - Lobeliowa Trasa Rowerowa, czyli 10 km drogi rowerowej na dawnym nasypie kolejowym, niestety prowadząca donikąd (jak przystało na typowy DDR xD).

Wpadło sporo  oraz 10 nowych gmin, a co najważniejsze, w końcu po 2 latach poprawiłam życiówkę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Max square: 13x13
Max cluster: 345
Total tiles: 2022 (+151)

  

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Osobistość2piorunów

@vvitch te 225km to jednego dnia? Ile czasu wam zajęło?
A jak lubicie ścieżki w śladzie kolei, to bardzo polecam włoski odcinek Alpe Adria. Dla odróżnienia i zaskoczenia prowadzące akurat dokądść, aczkolwiek pewne pokrewieństwo w spontanicznym zakończeniach niektórych odcinków dałoby się zauważyć.:)

Gruba ryba2piorunów

@austrionauta Póki co najdalej za granico byliśmy za słupkiem granicznym z Niemcami, ale dzięki za sugestię. 😁
A dystans zrobiony w jeden dzień, 8,5 godziny jazdy, 11 z kilkoma postojami.

Pokaż więcej komentarzy (5)