Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#garmin

Twórca

w Hydepark

2piorunów

Dobra sportowe świry. Czy garmin radzi sobie z poprawnym mierzeniem przepłyniętego dystansu tylko ja nie umiem go używać czy to pic na hehe wodę i się nie da. Drugi raz z nim pływałem. Około 1000-1200m w ~50 minut. Zegarek zmierzył 1400 i 1600m. Co i jak ustawić, ustawienia były domyślne dla pływania w basenie i długość basenu 25m ewidentnie pojawił się jakiś rekord świata na 100m XD   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

23 355,72 + 5,19 = 23 360,91

Pobiegane.

Dzisiaj byłem mega zły. Zacząłem bieganie i kurcze niby biegnę, a zegarek mi pokazuje tempo 9:30... Przyspieszam, pokazuje 6:00, minimalnie wolniej, znów 9:30. No ale dobra. Biegnę 3 km, patrzę, 21 minut, tempo 10:45... Wkurzyłem się, zapauzowalem trening. Odpauzowalem pokazało tempo za 3 km 6:50.

Nie rozumiem tego. Ale jak się przestałem tym spinać to od razu biegło się szybciej i lepiej.

Niestety nie wziąłem ze sobą słuchawek więc mi się strasznie dłużyło wszystko. Jestem z tych cierpiących na overthinking i jak nie dam czegoś zastępczego mózgowi to ciężko jest tak biec. Zwykle słucham podcastów i to mi służy.

No nic cisniemy dalej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość

w Księżycowy spacer

20piorunów

368 615,7 - 4,1 - 1,5 = 368 610,1

Wie ktoś może jak włączyć automatycznie śledzenie aktywności w ? Zmieniłam zegarek, wcześniej miałam vivomove hr i sam zapisywał spacer czy bieganie a teraz mam forerunner 55 i zastanawiam się czy też ma taką opcję? Szukałam w ustawieniach ale jakoś nie mogę trafić co tu poklikać :confused:

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/ksiezycowyspacer/

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

28piorunów

23 220,89 + 4,30 = 23 225,19

Pobiegane.

Dzisiaj w deszczu. Ubrałem gruba bluzę bo moja Pani miała obiekcje że idę w deszcz ćwiczyć. No i z jednej strony bluza mnie chroniła przed deszczem a z drugiej się przegrzalem.

Strasznie lipny trening. Jak nie idzie to nie idzie.

Już dzisiaj wysłuchałem jak ja sobie wyobrażam treningi jak zima będzie. Powiedziałem mojej gwieździe, że normalnie, cisniemy do przodu.

Ale nic nie zniechęcamy się. W sobotę też wygląda na to, że będzie deszczowy trening.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość5piorunów

nie słuchaj kobiety w kwestii ubierania czegokolwiek na trening biegowy. Zwykle jak na zewnatrz masz 15 stopni ubierasz się na 25,bo będziesz ostatecznie odczuwał temperaturę ok.10 stopni wyższą niż normalnie. Przy wietrze bierzesz wiatrówkę,która na mały deszcze i średni się nadaje. Przy potężnych ulewach można też biec,ale szczerze mówiąc nigdy nie zakładałem kurtki przeciwdeszczowej na biegi,tylko takie wiatrówki i żyje.
Z doświadczenia z zawodów wiem,że byli tacy co poubierali się na cebulkę,bo może być zimno. Efektem było przegrzanie organizmu i śmierć na zawodach. https://www.festiwalbiegowy.pl/biegajacy-swiat/znana-przyczyna-smierci-uczestnika-biegnij-warszawo to taka nauka dla innych by z tym ubieraniem na biegi nie przesadzać, człowiek miał na sobie bieliznę termoaktywną,gdy temepratura wynosiła okoł 20 stopni celsjusza a w słońcu jeszcze cieplej. Brałem w nich udział.
W zimę bierzesz bieliznę termoaktywną,na to wiatrówkę czy lekką bluzę, rękawiczki i czapkę długie tajty i lecisz.

Znana przyczyna śmierci uczestnika "Biegnij Warszawo"Ostra niewydolność krążeniowo-oddechowa była przyczyną śmierci 37-letniego mężczyzny, który zmarł w minioną niedzielę na mecie "Biegnij Warszawo".Festiwal Biegów
Osobistość0piorunów

@Rmbajlo dokładnie tak teraz będę robił. Dzisiaj gruba bluza spowodowała więcej problemów, niż uzysku z treningu. Raz że biegłem przez to wolniej. Dwa w głowie cały czas miałem że gorąco, żeby zwolnić, że niewygodnie itd.
Głupie pierdoły, a odbierają te frajdę z ćwiczenia. Muszę sobie zakupić termoaktywne gacie do biegania.

Fenomen1piorunów

@Morfi_pl Jak biegam zimą to zwykle dłuższe dystanse bo jak już się człowiek naubiera w te leginsy, kominy, dodatkowe warstwy, to się potem nie chce wracać po chwili jak już tyle było roboty z przygotowaniem do biegu :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

22 984,56 + 10,30 = 22 994,86

Pierwsza w życiu dycha. Jeff zaplanował 9,65 więc dociagnalem dalej.

Dzisiaj Garmin pokazał mi moje szczytowe przygotowanie. Więc mówię, będzie za⁎⁎⁎⁎ście. Zacząłem sobie spokojnie. 3 pierwsze km na 6:45 więc mówię bardzo dobre tempo. Musiałem stanąć na długich światłach. Zapauzowalem trening, wracam do biegu i po chwili tak mnie kolka złapała, że po prostu stałem 3 minuty. Potem maszerowałem. I cały kurde trening tak było. Chwila biegu, jeb kolka i max marsz...

Strasznie jestem zły na siebie za coś takiego... No ale co ja mogę...

Nic, nie regnyzujemy, cisniemy dalej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Gruba ryba3piorunów

@Morfi_pl Ćwiczysz coś siłowo? Sam kiedyś miałem problemy z kolką podczas biegania, ale odkąd zacząłem ćwiczyć oporowo, w tym trening mięśni core - to po kolce ani śladu :smiley: Proponuję chociażby robienie planka. Przysiady - tu już wiadomo, mocniejszy target jest na nogi ale ćwiczysz też stabilizację. Ogólnie polecam trochę treningu siłowego wpleść w codzienność, na pewno przełoży się na lepsze bieganie. Powodzenia!

Osobistość1piorunów

@scorp właśnie reaktywowalem swoją siłownię. To mała część sprzętu, resztę mam w garażu. To na początek mi wystarczy - czyli Kettle 16,24 i 32 kg. Zamierzam mocno wzmocnić core no i robić łapy bo spadek po kilku latach jest straszny..w szczycie miałem 45 w łapie, teraz 37...
Zaniedbałem za bardzo siebie kosztem walki o zdrowie dzieci (wcześniaki, orzeczenie o niepełnosprawności itd). Skoro dzieci udało się wyprowadzić na prostą, teraz czas na mnie.
Mam do tego jeszcze pałki indyjskie - super sprzęt do ćwiczeń dynamicznych. W dni bez biegania będę robił siłę.

Gruba ryba0piorunów

@Morfi_pl Brawo!!! Bardzo dobra decyzja, na pewno wyjdzie na dobre :smiley: No i masa kettlebell'i - mój ukochany przyrzad do pracy nad całym ciałem! Powodzenia. I NAKURWIAMY RAZEM 💪

Osobistość1piorunów

@scorp w garażu mam jeszcze 48 kg ale na razie się nie lubimy. Musze dobrze panować nad 32 kg i robić TGU.
Różowe są córek. Chciały ćwiczyć to im kupiłem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Sztafeta

25piorunów

22 909,46 + 5,02 = 22 914,48

Zaległe z soboty.

Tak jakoś strasznie się umeczylem na tym biegu. Musiałem stawać bo się pompowalem itd. Nie wiem z czego to wynika, że raz mogę długo biec bez przerw, innym razem po kilometrze już napompowany i bez sił.

Działamy dalej. Nie wiem jak ja wtorek przeżyje, patrząc na to, co mi Jeff przygotował.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Tytan

w Sztafeta

28piorunów

22 739,28 + 21,21 = 22 760,49

Siamaneczko, no i pikne zakończenie sezonu. PB na 10 i 21,1 :D od Warszawy do Krakowa zeszło ponad 15 minut. Tak chwalę się a co!;) teraz biegowe świry pozostają casualowe tuptańska i zobaczymy co przyniesie 2024 rok.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Sztafeta

35piorunów

22 628,88 + 5,01 = 22 633,89

Kraków błonia i koniec planu coach na piątkę. Wyszło 27:02 czyli szybciej niż zakładałem, jest okej. Na końcowej prostej

Powodzenia na półmaratonie krakowskim jutro jak ktoś biegnie.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Sztafeta

26piorunów

22 529,12 + 3,00 = 22 532,12

Pobiegane.

Dzisiaj chciałem zobaczyć czy utrzymam wyższe tempo. Niestety, po ok 2 km kolka i dziękuję. Czyli jeszcze za wcześnie na szybsze bieganie.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość

w Sztafeta

26piorunów

28 316,97 + 5,75 = 28 322,72

Pobiegane.

Kolejny trening za mną. Dzisiaj gdyby nie mecz i konieczność mijania nawalonych "kibiców" lokalnej drużyny piłki kopanej byłoby idealnie.

No ale nie można mieć wszystkiego. Trening przełożony z jutra, ponieważ mam jutro dużo do zrobienia i nie będzie czasu.

Dlatego trening zrobiony dzisiaj.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Fenomen

w Sztafeta

12piorunów

Trochę lipa, że  serwer padl i nie synchronizuje ostatniego activity :neutral_face: a byłby badge i level 5 😅 trudno, jutro muszę iść popływać w takim razie 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sport

22piorunów

Hejo sportowe świry;)

Mam nadzieję, że wszystkie wasze aktywności już dawno zsynchronizowane z  gdyż spieszę z wrześniowym podsumowaniem 😉

Na początku chciałem powitać naszym 3 nowych członków i oznajmić, że grupa ładnie się rozrasta, mamy już 61 użytkowników!!

Najbardziej zasłużeni we wrześniu byli:

Kroki:

1. @Hektar4 ar4 - 535,953
2. @wykopowybanita91 powybanita91 - 528,376
3. @scorp p - 497,078

  

1. @scorp - 237.5 km
2. @Trypsyna - 218.9 km
3. Piotr - 215.7 km

 

1. Michał Czubkowski - 2,198.4 km
2. Paweł - 1,053.8 km
3. @Zielczan - 1,018.7 km

 

1. @wonsz - 34,600 m
2. Kantorski Dariusz - 9,475 m
3. Damian - 9,072 m

 

1. @pansiano - 201.6 km
2.  @izopropanol - 157.4 km
3. @wykopowybanita91 -

Wszystkim, bez wyjątku, nie tylko osobom z podium serdecznie gratuluję wyników;)
Nowe, październikowe wyzwania już są dostępne w  Powodzenia!

Fanatyk2piorunów

@nxo Kumpel ciągnie na rower a ja prawie zasypiam...no i wjeżdża ten post cały na biało...no nic, zmotywowany, energetyk, kupa i jazda na rower jeszcze niedzielę zaliczyć wokół wrocka.

Gruba ryba1piorunów

Edit: Niestety wkradla sie pomylka i w spacerowaniu 1 miejsce na podium należy do @bacteria (dystans - 201,6km się zgadza)

@pansiano oddaj medala i przepraszam za wołanie;)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Gruba ryba

w Sztafeta

32piorunów

28 166,49 + 12,22 = 28 178,71

Dzisiaj tradycyjnie cosik dłuższego. Myślałem o 15 km, ale trochę leń mnie dopadł i wygrało polegiwanko z żoną 😌 W końcu się zebrałem o 7:21 i było zdecydowanie za późno na piętnastkę, więc nastawiłem się na powolną dyszkę.

No i znowu wyszło, że nie umiem się kontrolować - bo jakoś tak mnie poniosło, że skończyło się na tuzinie kilometrów ze zdecydowanie wyższym tempem niż to planowałem. Powinienem się trzymać okolic 5:40, żeby sobie niczego nie popsuć - teraz zdecydowanie odczuwam to lekkie przegięcie. Za tydzień półmaraton i jeśli nie będę umiał się dobrze kontrolować, to umrę na mecie i wyjdzie że żona miała rację xD

Tym razem już zachował się lepiej i nie zrzucił mnie z klifu, wykresy w komentarzu 🙂 Zobaczymy jak długo będzie działał należycie 😉

Miłej niedzieli! ❤️

Gruba ryba

w Sztafeta

32piorunów

27 817,59 + 7,01 = 27 824,60

Dzisiaj tylko skromniutka przebieżka za bułkami. Miało być delikatnie i zachowawczo, ale nie wiem czemu tak nie wyszło i skończyło się na średniej 5;17 min/km 😉

Wrzesień zamknięry skromnymi 132 km - cóż, jak na walkę z kontuzją to i tak ujdzie. Jednocześnie stuknęły 3000 km od początku roku - cóż, był plan na 5k w tym roku a skończy się pewnie nawet poniżej 3500 😕

Ponarzekam na - znowu świruje, mimo że mu dziurki przeczyściłem 😡

Miłej soboty!

Gruba ryba1piorunów

"co to k*rwa jest?"

Osobistość1piorunów

@enron też tak miałem. Sprzęt za miliony, miliony sprzedanych egzemplarzy a wysokość jak zawsze do dupy policzona. Ja na tej samej trasie raz potrafię mieć 11 metrów wzniesienia, a za kolejnym 28.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

27piorunów

27 625,74 + 3,00 = 27 628,74

Niewyspany, zmęczony, wkurzony. Poszedłem z rana pobiegać aby już nic gorszego mnie dzisiaj nie spotkało ;)

Ale była tragedia. Potrzeba regeneracji...

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Fenomen2piorunów

Szacunek za wstanie rano i bieganie. Jeszcze nigdy mi się to nie udało, nawet gdy próbowałem wyspany, wypoczęty i w pełni spokojny.

Gruba ryba

w Sztafeta

32piorunów

27 539,89 + 6,38 = 27 546,27

Po niedzielnej piętnastce zrobiłem sobie dwa dni przerwy, ale dzisiaj rano zabrakło bułek i tym samym byłem niemalże zmuszony do zorganizowania małego wypadu 😉

Obudziłem się wcześnie, ale trochę się Bus grałem i udało mi się wybiec dopiero o 5:30. Inna sprawa, że i tak planowałem jakieś 6 km – więc wcześniejszy start skończyłby się bezsensownym czekaniem pod piekarnią aż się otworzy 🙂

Biegło się całkiem spoko, nie przeszkadzał mi żaden ból. Pierwszy kilometr poszedł w całkiem znośnym tempie, a później mimo górek udało się nawet utrzymać tempo ☺️

Do piekarni doleciałem o 06:05, więc idealnie – parę minut później już byłem w domu.

Do półtora pół Maratonu zostało już półtora tygodnia – muszę rozważnie rozkładać obciążenie i liczyć na to, że uda mi się wyjść z twarzą 😉

Mój już chyba wchodzi w fazę demencji, wskazania wysokościomierza są totalnie z d⁎⁎y - Prawdziwych przewyższeń było ledwie 90 m. Ktoś ma jakiś pomysł co na to zaradzić? Nawet chciałem włączyć w menu czujnik wysokości, ale niestety się nie da 😥

Miłego środeczka! ❤️

Specjalista1piorunów

@enron w aplikacji na telefonie się nie da, ale przez www w danej aktywności można wybrać, żeby brał wysokości z mapy. A co do samych wskazań, może czujnik był zabrudzony albo mokry? Podobno zaraz po pływaniu potrafi wariować.

Gruba ryba1piorunów

@yoda-komoda dzięki za hint - ale nie bardzo widzę taką opcję. Owszem, przy edycji mogę ręcznie podać elevation ale to raczej nie o to chodzi. O garminie mówię rzecz jasna, bo w Stravie to w ogóle nic się nie da edytować 😉

A co do zegarka to właśnie dzisiaj się w końcu przyjrzałem temu czujnikowi (wstyd rzec, wcześniej tylko o tym pomyślałem a nie robiłem, nawet nie wiedziałem gdzie jest) - i był tak zawalony syfem, że chyba mamy winowajcę 😉
Wyszła tona brudu, a potem jeszcze solidnie go przepłukałem pod strumieniem ciepłej wody.

Zobaczymy jak wyjdą kolejne pomiary - oby pomogło!

Specjalista2piorunów

@enron nazywa się to elevation correction, na stronie jest zaraz pod obrazkiem zegarka który zarejestrował aktywność. Zmieniając go na enabled weźmie wysokości z mapy.

Gruba ryba0piorunów

O Widzisz, tego nie przypuszczałem - myślałem, że to się w konkretnej aktywności ustawia :)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

29piorunów

27 481,61 + 9,00 = 27 490,61

Pobiegane.

Dzisiaj 9 km RWR. Bardziej było R niż W wreszcie.

Pierwsze 4,5 km bez przerwy. Dopiero pod koniec była walka aby zmieścić się w godzinie. I to się udało, z czego jestem mega zadowolony.

I szalona końcówka gdzie musiałem stawać bo się pompowalem i serducho chciało mi wyskoczyć z klaty.

Doszedłem do punku w którym to nie kondycja, a waga zaczyna mnie blokować przed dalszym progresem. Wiem, że tempem 6:40-6:50 mogę przebiec 5km+ ale szybciej nie da rady bo się zwyczajnie wykańczam i muszę stawać. Sądzę, że za 10 kg tempo samo skoczy do tych upragnionych 6:00.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Osobistość

w Sztafeta

29piorunów

27 333,74 + 1,35 = 27 335,09

A dzisiaj nieplanowane km z córeczką lvl8. Stwierdziła że chce iść z tatą biegać. Miód na moje tłuste uszy.

Tak więc Ruszyliśmy z nią.

Tempo nie było zawrotne bo to pierwsze jej bieganie od maja ale zawsze coś :) stwierdziła że chce poprawić kondycje i być lepsza w sporcie. Wiec chyba będziemy biegać choć raz w tygodniu.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Pokaż więcej komentarzy (2)