Wpis użytkownika Atarax w Hydepark
AtaraxFenomen
145piorunówZapowiadają się najlepsze święta ever :)
Okien nie umyłem, mieszkania nie sprzątałem, żadnych potraw ani ciast nie robiłem :)
Do rodziców ani teściów nie jadę, a w lany poniedziałek lecę na wakacje
Komentarze (28)
@Atarax gratuluję :smiley: ja od wielu lat
stosuję podobną strategię. W tym roku już ponad miesiąc siedzę w Tajlandii, jeszcze tydzień mi został.
@Atarax troche przykre
@Atarax tak
@Paprykarz dziwny jesteś, przykro Ci, że jakiś anon z internetu nie chce spędzać świąt z rodzina i woli lecieć na wakacje?
@Atarax Zazdroszcze. Ja niestety 2 razy do roku muszę się spotykać z rodziną. Jeszcze się nie zaczęło, a już czekam aż sie skończy.
@Atarax W sumie to przykre, że tyle osób tutaj ma tak kiepskie relacje z rodziną. Ja w tym roku niestety nie mogłem polecieć do domu na całe święta (a konkretnie to różowa nie mogła) więc lecę dopiero w Poniedziałek rano.
Ale są tego plusy. Skoro nie mogliśmy się spotkać z rodziną, to była motywacja, żeby zrobić pierwsze święta w nowym mieszkaniu w Danii. Upiekłem swoją pierwszą w życiu roladę z jajkiem wg przepisu od mojej mamy. Do tego biała kiełbasa, żurek, jajka, sernik. :drooling_face: Jutro wpadają znajomi zobaczyć jak wygląda polskie, wielkanocne śniadanie.
A z kolei cały kolejny tydzień będę na urlopie w Warszawie, więc będę mógł na spokojnie pojechać do ojca pod miasto przekopać mu ogródek i posadzić kilka drzew.
@Shagwest Bo dla mnie święta to przede wszystkim spędzanie czasu z rodziną. Jeżeli ktoś nie lubi świąt, to zakładam, że nie lubi właśnie spędzania czasu z rodziną. Możliwe że faktycznie się w tym trochę zagalopowałem.
Jednak sporo komentarzy pod tym postem (w tym od OPa) wskazuje na to, że ludziom tutaj w świętach przeszkadza najbardziej rodzina.
@inspektom Bardzo mi się podoba, ale to wynika głównie z tego że jestem bardzo zajarany moją pracą i czuję że będę się w niej spełniał. Oczywiście do tego jest masa innych czynników jak bliskość morza, infrastruktura, zarobki, poziom społeczeństwa itd.
Przeprowadzić się jest łatwo/niełatwo. Formalnie wystarczy mieć tu stałą pracę i masz praktycznie równię praw z obywatelami (nie licząc wyborów parlamentarnych itp). Jak jesteś specjalistą w jakiejś dziedzinie i interesuje Cię praca w korpo to możesz nawet dostać solidny pakiet relokacyjny, który w dużej mierze ułatwi Ci przeprowadzkę.
Z drugiej strony język jest trudny, a ludzie dość zamknięci w sobie. Jak nie masz tu znajomych, to trzeba włożyć nieco energii w nawiązanie relacji.
@lukmar Ale dlaczego z niechęci do świąt wyciągasz wnioski na temat czyichś relacji z rodziną? Mógłbym tu walnąć złośliwy wykład o tym, że rodziców można odwiedzić także przy innej okazji, a nawet bez okazji, ale to byłoby równie głupie jak to, o co się czepiam.
@lukmar jak ci się podoba życie w Danii? Ciężko się tam przeprowadzić?
Roladka klasa!
@Atarax wyrośniesz z tego
Trochę współczuję ja lubię spotkać się z rodziną i pośmiać nad jajeczkiem.
@tyle_slow nie wszyscy lubią to samo :)
@Atarax w sensie ze nie masz rodziny czy co
j⁎⁎ać święta. Starym juz dawno powiedziałem że wyrosłem z bajek, różowa jedzie dzisiaj do swoich. Ja jutro rano off-road, a wieczorek bluncik, piwko i w końcu ogram remake Residenta 2. To są święta :smiley:
@Kyrie_Eleison daj znać czy było warto odpalić te gierkę.
@anal__elf xD
@Atarax różowa z synem w górach u rodziców a ja sobie w domu dłubie w warsztacie, maluje przedpokój i składam szafkę z Ikea, najlepsze święta, bez szykowania się czy łażenia do ludzi. W grudniu na święta pojechaliśmy na narty i wyjebane jajca na sprzątanie czy te opłatki zasrane.
@Atarax wesołych świąt i udanych wakacji 😁
@czarnanoc dziękuję :)
@Atarax Ja pranie i odkurzanie planuję jutro do południa. Dzisiaj odpoczynek.
@Atarax I dobrze robisz, ja po tych Świętach za każdym razem czuje się bardziej zmęczony...
@Atarax I tak trzeba żyć 😁