Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maximilianan w Hydepark

Mistrz

w Hydepark

273piorunów

Z wszystkich życiowych osiągnięć najbardziej jestem dumny z jednego.

Któregoś razu byłem na zawodach w drifcie (Piotr Więcek wygrał :D) i w przerwie między półfinałem a finałem jeden technik przejeżdżał skuterem przez tor. Zacząłem bić brawo i krzyczeć dopingując go i cała reszta stadionu się dołączyła, dostał wtedy największe brawa z wszystkich kierowców tego dnia, zaczął machać swoim kibicom i wysyłać całusy XD było widać, że bardzo się cieszy :grinning:

Lubię wracać do tego wspomnienia

Komentarze (23)

GURU2piorunów

Z takich spontanicznych akcji to kiedyś na woodstocku jakaś para robiła sobie zdjęcie, podbiegłem do nich, zacząłem pozować razem z nimi, kumpel dołączył, ludzie zaczeli się zbiegać i z romantycznego zdjęcia dwójki zakochanych zrobiło się zdjęcie grupowe na ok 100 ludzi xD żałuję że wtedy od nich nie wziąłem tego zdjęcia bo fajna pamiatka by była

Kompan64piorunów

@maximilianan kiedyś na nocnym maratonie we Wrocławiu biegła grupa kilkunastu osób no i zwyczajowo kibice tam klaskali żeby im dodać otuchy itp a mnie coś wzięło i mega spontanicznie krzyknąłem: dawaj Darek, dawaj, Dariuuusz Darooooo i benc trafiłem był w tej grupce jakiś daro, na bank nie wiedział kto mu tak kibicuje bo było ciemno ale wyrwał jak z kopyta :smiley: fajne to było.

GURU10piorunów

@maximilianan i cie zaraz wystalkuja konfederuski i będziesz nawiedzany przez zboczencow xD

Gruba ryba37piorunów

@maximilianan lubię takie małe ale pozytywne akcje, przywracają wiarę w ludzi

GURU3piorunów

Czy ty pojechałeś gościowi bo stał kiedyś na kasie w maku? Może gość tam stał żeby opłacić studia? Takie typy jak ty to są dlamnie podludzie. Z ludzi którzy stoją na kasie w sklepie też się śmiejesz, z obsługi w lokalu też? Mam nadzieję że tak bo jest nadzieja że często jesz specjalne dodatki od kuchni

Fanatyk4piorunów

@grzegorz-lato no tak, najostrzejszy ołówku :stuck_out_tongue_closed_eyes: Wszystko spoko, tylko widzisz... Nigdy nie stałem na kasie w maku. Musisz mieć pomnik we wsi, skoro w dosłownie 6 komentarzach dyskusji już ci się pomyliło kto i co napisał. Inni pewnie czytać nawet nie umieją, co?
Już dobrze. Wyżyj się, niedziela jest. Poproś mamę o dwa złote na tacę i wracaj na wykop 👋

Kompan0piorunów

@conradowl tak właśnie sądzę że zjedzenie jednego hamburgera zabije gówniaka :innocent: nie jesteś najostrzejszym ołówkiem w piórniku, zresztą co wymagać od gościa stojącego na kasie w maku HAHAHHHHHHAAAAAHAHHAHAHAHAHAH

Fanatyk7piorunów

@grzegorz-lato widzę, żeś smutny jak zużyty worek na śmieci, sądziłem że czarny humor zarzuciłeś, ale ty chyba na serio myślisz, że burger z maka zabija. Mam nadzieję, że nie mieszkasz gdzieś w Bieszczadach bo w dowolnym mieście w Polsce każdy oddech zabija cię bardziej niż burger. A ja wolę umrzeć najedzony, a nie zdrowy :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Fanatyk7piorunów

@grzegorz-lato ta, bo nie było jej stać na burgera, gdyż wszystko idzie na codzienne, świeże warzywa i owoce, soki, ćwiczenia, sport gdzieś na hali, a gdy jest smog to babcia wnuka wywozi w góry. Na pewno :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Mistrz20piorunów

@jaczyliktoo ja tak samo :grinning: kiedyś jak w maku na kasie stałem to przyszła jakaś babcia (widać, że nie to była specjalna okazja i jej zwyczajnie nie stać) i wnukowi chciała kupić jakąś kanapkę czy nuggetsy, akurat były kupony (o których nie miała pojęcia i w teorii nie powinienem wtedy jej mówić) więc jej zaproponowałem tańszy i większy zestaw. W sumie to nawet chciałem, żeby nie płaciła (wtedy ja bym miał manko), ale nalegała, że sama zapłaci.