
Wpis użytkownika Malchos w Hydepark
MalchosDebiutant
2piorunówWczoraj odśnieżając tylną szybę samochodu skrobaczka zjechała mi po kawałku lodu uszkadzając lakier na klapie bagażnika :confused: uszczerbek ma ok. 2 cm. Nie mam z takimi rzeczami wiele doświadczenia - mogę to samemu ogarnąć, np. lakierem zaprawkowym - coś jak to albo to czy to za gruba sprawa i zostaje tylko lakiernik?
Komentarze (12)
Lakiernik weźmie za malowanie jednego elementu 1000 zł
Zaciapkaj to nawet i lakierem do paznokci żeby tylko ruda się nie wdała, wiosną daj do kogoś kto umie w smart repair i ci elegancką zaprawkębzrobi
@Malchos autko 2,5 letnie. Ani razu nie widziało skrobaczki. Odmrażacze a ostatnio alko techniczny 50% do usuwania wilgoci z wnętrza szyb -filtry powietrza i kabinowe po wymianie, dreny drożne, ten typ po prostu tak ma
@Malchos
oddaj do detailingowców zanim sól się do tego dobierze
A masz ogrzewany garaż? Musi być sucho, czysto i odtłuszczone. Jeśli plastikową skrobaczką zerwałeś lakier, to podejrzewam, że masz tam rdzę. Jasne, że lakiernik zrobi to lepiej.
Zarysowałeś i widać podkład czy blachę? Jeśli do podkładu to lekko pastą polerską wyrównaj i zaprawkę rób. Na to lakier bezbarwny