
Ukraina. Mieszkanie w Kramatorsku "uśmiercało" lokatorów przez 10 lat. Wszyscy zmarli na tę samą chorobę
konmadMocarz
58piorunówOsiedle, na którym wzniesiono bloki z wielkiej płyty, stały się bardzo popularne wśród nabywców ze względu na centralne ogrzewanie czy windy. Kilka lat później mieszkańcy zaczęli jednak mówić o mieszkaniu, w którym ciągle dochodzi do śmierci właścicieli.
Komentarze (10)
@konmad a ty co ? sekretarka ?
@Niewygodna_Opinia masz napisane to;dr więc zważaj sobie
@Niewygodna_Opinia tylko w sumie bakteria a promieniotwórczość to są dwie różne sprawy
Polecam filmik Smartgasma na YouTube na ten temat. Zreszta nie tylko ten.
@Sakada kiedys na discovery byl program o nieznanych chorobach - facet remontowal typowy amerykanski dom z patykow i czarnego gowna . Odlupal kawalek sciany lomem i cos mu wpadlo do oka. Do tego stopnia mu wpadlo ze na drugi dzien praktycznie nie mial twarzy na bakteria go zjadla calego w tydzien czy poltorej...
@vinku fakju kurwiu ! czemu zaspojlerowales. Nie ma tu opcji spojlerowania (ukrywania wypowiedzi? ?? )
Dzięki za ciekawe znalezisko. Przypomniał mi się pewien odcinek dr Housa i znalezisko z wysypiska śmieci.
Żelbeton to takie odrobinę niepoprawne określenie - jest żelbet / żelazobeton
tl;dr
W ścianie była kapsuła cezu-137, odkryta w 1989 roku.
Cez-137 był używany w miernikach w kamieniołomie w którym wydobywano materiał do żelbetonu. Zmarło 6 osób, 17 zostało niepelnosprawnymi.
Wspomniany blok stoi do dziś. Po wyjęciu kapsułki cezu-137 ze ściany poziom promieniowania wrócił do normy.