Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Taxidriver w Hydepark

GURU

w Hydepark

149piorunów

Taką o tą ślicznotkę właśnie spotkałem przed chwilą u siebie na wsi rocznik tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty albo dziewięćdziesiąty pierwszy przebieg na liczniku to 45 000 Mill samochód nabyty dwa lata temu £3500.
Jeździ tylko gdy jest ładna pogoda.
Ramka do rejestracji, przyjechała z Polski.

Komentarze (27)

Gruba ryba4piorunów

Tym się da jechać tylko krótkie dystanse - silnik się gotuje bo chłodzenie jest niewydajne. Najgorszy z maluchów.

Fenomen3piorunów

z malucha to pewnie tylko podwozie zostalo, czasami widuje takie i silnik na bank jest zupelnie inny

Gruba ryba21piorunów

Jak kiedyś, bardzo dawno temu gdy byłem smarkiem i nie miałem jeszcze prawa jazdy to bujałem się takim. Na wyposażeniu były diengi które w razie potrzeby służyły jako bezpieczniki i rzecz jasna kij od szczotki na wypadek gdyby zerwała się linka od rozrusznika. Nigdy też nie zapinałem w nim pasa bezpieczeństwa bo w razie czego skuteczniej było zwyczajnie z niego wyskoczyć niż liczyć na strefy zgniotu.

GURU3piorunów

@Hi-cube a w przewody wentylacyjne (te na zewnątrz) wchodziło 5x0.7 wspomnienia gdy z Kato się jeździło do Czeskiego Cieszyna po tani alkohol.

Osobistość5piorunów

@Jim_Morrison aż mi się przypomniał dowcip. Maluchy były całkiem bezpieczne! W przypadku czołówki strefa zgniotu kończyła się na komorze silnika ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU9piorunów

Aaaa standardowe, chłodzone powietrzem dochodzą do £8000 o.O
Tak przynajmniej powiedział mi właściciel tego błękitnego mściciela.

GURU13piorunów

@Taxidriver Nienawidzę tego auta z pasją, ale faktycznie, unikat, zadbany, w dodatku w UK.

GURU5piorunów

@Opornik kumpel kiedyś twierdził, że maluchy się nie wywaracją.
Do momentu aż wylądował na boku z ekipą.
Obrócili kaszlaka na koła, a kumpel od tej pory twierdził, że maluchy może i się wywracają ale nie koziołkują.

GURU7piorunów

@d.vil @Jim_Morrison a wiesz że w oryginalnej instrukcji jest napisane że koło zapasowe z przodu i boczne klamki to są "kontrolowane strefy zgniotu"?
bez jaj, przyjaciel do tej pory zachował instrukcję.

ja w tym gównie mało nie zginąłem