Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika maciek_pigula w Wojna wna Ukrainie

Mocarz

w Wojna wna Ukrainie

348piorunów

Siamano Miśki!

Od wczoraj jestem na Ukrainie. Wczoraj i dzisiaj Lwów, właśnie jadę pociągiem do Kijowa i czekam na dalsze instrukcje.

Wczoraj gościły mnie osoby, które współpracują z różnymi organizacjami humanitarnymi. Było fantastycznie. Dzisiaj pokazali mi Lwów, trochę opowiedzieli o mieście. Załączam kilka fotek.

Krótki wpis, bo nie ma o czym dużo mówić.

Jak zawsze- zachęcam do pytań w komentarzach lub na priv! W poprzednich wpisach możecie poczytać coś więcej o mnie.

Jestem Maciek, student pielęgniarstwa, jadę na Ukrainę jako medyk, będę opisywał swoje zadania, wrażenia, wszystko co związane z moją 'przygodą' tam.

Komentarze (43)

Mocarz3piorunów

@Saprofit oczywiście, że tak. Gdybym ja miał żonę i dzieci nie ma szans żebym tu był. 'Na szczęście' jestem kawalerem i mogę sobie pozwolić na takie 'przygody'. Pozdrawiam Ciebie i żonę!

Mocarz3piorunów

@96Stopni Dziękuję za szczere pytanie, oto szczera odpowiedź: oczywiście, że się boję. Ale najbardziej boję się kalectwa. Jak rakieta spadnie mi na łeb i mnie zabije to trochę już nie mój problem xD

Specjalista1piorunów

@maciek_pigula szacun, sam bym pojechał, bo mam sporo doświadczenia ratowniczego oraz uprawnień, co prawda cywilnych, ale na wojnie przydaje się każda para rąk.
Gdyby nie ułożone życie i rodzina oraz ciepła posadka, to bym pewnie jechał i pewnie zabrał żonę, która ma już profesjonalne papiery. No ale kto zająłby się małymi dziećmi...
"Walcz" dzielnie i uważaj a siebie.

Specjalista1piorunów

Powodzenia, bądź bezpieczny i wróć szczęśliwie do domu! Liczę na (w miarę możliwości oczywiście) wpisy i zdjęcia z Twojej misji, będę obserwować! :ambulance: :flag-pl: :flag-ua: 💪

Kompan1piorunów

Powodzenia i dużo szczęścia, wrzucaj komentarze jak będziesz miał możliwość

Gruba ryba1piorunów

ej aquafresh patrz, na serwetce mają coś napisane o czerwonej kalinie! BANDEROWCY AAAA RATUJCIE SIE

Twórca1piorunów

szanowne @hejto Mam Maćka w obserwowanych. Dlaczego mi się on nie wyświetla jak doda coś nowego? jego tag też mam w obserwowanych i też nie mogłem do tego dotrzeć. wtf?

Twórca2piorunów

@maciek_pigula masz powód żeby nie mówić dzieki której organizacji tam pojechałeś? Powodzenia i nabieraj doświadczenia. Ratuj, ucz się. Wróć cały i zdrowy fizycznie i psychicznie.

Tytan5piorunów

@maciek_pigula pamiętam, że tak jak u ratowników najważniejsze jest twoje bezpieczeństwo. Ranny nikomu nie pomożesz, także staraj się unikać ryzykownych sytuacji. Powodzenia!

Osobistość2piorunów

Wielki szacunek dla Ciebie, będę śledzić Twoje wpisy. Trzymaj się ciepło i pozostań bezpieczny!

Gruba ryba1piorunów

@maciek_pigula z fartem! Zdrowia i życia! Jakoś za dosłownie wziąłem sobie w Twoim wypadku życzenia powrotu w jednym kawałku. Z wojny powrót w jednym kawałku nie oznacza powrotu żywym.

Gruba ryba1piorunów

@maciek_pigula a jak to działa, jedziesz do jakiegoś szpitala czy wstępujesz do wojska? czy gdzieś jako wolontariusz? powodzenia, podziwiam za odwage

Mocarz3piorunów

@Rafal_175 brałem gościnny udział w szkoleniu TCCC (gościnny, bo nie mam na to kwitu żadnego). Teoretycznie na samej linii zero nie powinienem być. Rodzina i przyjaciele mnie wspierają bo wiedzą, że podjąłem decyzję i nic za bardzo tego nie zmieni. Nie mam na ten moment żony ani dzieci. Gdybym miał to bym nie pojechał

Praktykant2piorunów

Czy miałeś jakieś przygotowanie skierowane konkretnie na pracę w warunkach bojowych ? Jak wygląda podejście rodziny na dobrowolny wyjazd na wojnę? Czy jest możliwe jakiekolwiek ubezpieczenie na życie przy takim wyjeździe ?

Fanatyk19piorunów

@maciek_pigula Czasem przy całej podłości tego świata pojawia się taki ktoś jak Ty i daje wiarę w ludzi. Powodzenia i pamiętaj że jak zrobi się na prawdę gorąco w twojej okolicy to wracaj.

Mocarz18piorunów

Dobrze że słowo "przygoda" wziąłeś w cudzysłów. Wróć w jednym kawałku (żywy), tego Ci życzę.