Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wombatDaiquiri w Rodzicielstwo

Gruba ryba

w Rodzicielstwo

25piorunów

Rodzice uważający swoje dzieci za głupie są moim zdaniem chujowymi rodzicami bo nie potrafią dziecku przekazać jak być mądrym.

Komentarze (33)

Osobistość2piorunów
Osobistość2piorunów

@Daewoo_Esperal tak jak pisałem wcześniej, w mojej opinii głupi = mało inteligenty. Jak ktoś się urodzi mało inteligentny tj. o małym potencjale rozwoju intelektualnego, to nigdy nie osiągnie wysokiego poziomu, nieważne jakby był wychowany. To nie stoi w sprzeczności do faktu, że wychowanie i rozwój mózgu ma wpływ na ostateczny iloraz inteligencji. Potencjał jest wrodzony - ostateczny wynik nie. Z inteligencją jest zresztą tak samo jak z każdą inną cechą. Przykładowo, można śmiało założyć, że Robert Lewandowski ma wrodzoną predyspozycję do sportu, ale gdyby nie ćwiczył tak jak ćwiczył, tylko chlał piwo, to by nie osiągnął takiego poziomu jaki ma. Ja na przykład z kolei nie mam talentu do sportu i uważam, że nawet gdybym ćwiczył całe życie jak Robert, to nigdy bym nie był tak dobry.

Gruba ryba1piorunów

@Daewoo_Esperal jako programista mogę stwierdzić że w samochodzie jest lub nie ma silnika. ale zauważyłem że jak ktoś rozumie jakąkolwiek rzecz, to łatwiej mu przez analogię wytłumaczyć inne.

moim zdaniem osoba niegłupia to kompetentna w przynajmniej jednej rzeczy

Fenomen1piorunów

@wombatDaiquiri no właśnie wg. Mnie jest to tak względne, że ciężko to określić.
Sam studiów nie mam, za to znam się na mechanice, budowlance, chemii i różnych innych. no i MÓGŁBYM powiedzieć, że głupi jest ten co sobie nie potrafi naprawić samochodu albo wyremontować domu. W tym samym czasie jakiś przysłowiowy programista 15k (który ww. rzeczy robić nie potrafi) może powiedzieć, że wszyscy inni są głupi bo nie potrafią programować :)

Niemniej wszystko sprowadza się do tego, że dzieci trzeba wspierać a nie je niszczyć od samego początku.

Osobistość1piorunów

Wychowanie, środowisko i chociażby dieta ma oczywiście ogromne znaczenie dla rozwoju mózgu i intelektu. Mnie chodziło o to, że każdy z nas ma wrodzone potencjały. Debil dobrze wychowany będzie oczywiście lepiej funkcjonować niż zaniedbany, ale wyżej dupy nie podskoczy.

Osobistość1piorunów

Inteligencja jest wrodzona. Jeśli ktoś urodził się głupi, to już mu nic nie pomoże. Poza tym, rozumiem, że rodzic nie powinien MÓWIĆ dziecku, że jest głupie, ale może UWAŻAĆ, że jest głupie, bo może takie rzeczywiście być.

Osobistość2piorunów

@Daewoo_Esperal
> i uważasz, że jak ktoś się urodził w rodzinie w której go gnoili, zamiast do szkoły kazali mu iść w pole, przez co nie zdobył wykształcenia średniego np. jest osobą o niskim ilorazie inteligencji?

Chyba mylisz inteligencję z wiedzą.

Fenomen1piorunów

@Anteczek i uważasz, że jak ktoś się urodził w rodzinie w której go gnoili, zamiast do szkoły kazali mu iść w pole, przez co nie zdobył wykształcenia średniego np. jest osobą o niskim ilorazie inteligencji?

Czy jakby ten sam człowiek o tych samych predyspozycjach intelektualnych urodził się w rodzinie stawiającej na naukę i zdobywanie wykształcenia również nic by nie osiągnął?

Osobistość1piorunów

Słownik języka polskiego PWN*
głupi I
1. «ograniczony i naiwny; też: świadczący o takich cechach»
2. pot. «bezwartościowy intelektualnie»

Ja bym powiedział po prostu: człowiek o niskim ilorazie inteligencji.

Fenomen19piorunów

To wygląda jak mój stary...

Obral sobie mnie za cel na wyżywanie się za swoje życiowe niepowodzenia i całe życie szkolne wyzywał mnie od nieuków, debili, idiotów itp... albo rzucał we mnie książkami jak czegoś nie wiedziałem.

Na szczęście to co mówił okazało się nie prawda, mi potrzebna była pomoc kogoś normalnego żeby zacząć się lepiej uczyć. Mam dobrą pracę, dobre zarobki, dobra żonę, własne mieszkanie...

A on niech spierdala

Fenomen1piorunów

@wombatDaiquiri najlepsze w tym wszystkim jest to, że na początku myślałem, że to normalne i u wszystkich w domach tak jest i, że serio jestem jakiś nie teges...

Długo zajęło mi ogarnianie tego syfu

A stary udaje, że nic nie pamięta, najbardziej mnie boli jak się wybiela i mówi, że tylko raz mi wpierdolil jak mnie z papierosem złapał i że miał później wyrzuty sumienia... Prawda jest zupełnie inna, ale jakoś jak to opowiada nie potrafię się odezwać, po 1 nie chce wszczynać awantur i nie chce robić przykrości babci (po krotce, najwięcej w moje wychowanie, serca włożyła moja babcia) a po 2 nie chce tykać gówna bo śmierdzi

Twórca7piorunów

@wombatDaiquiri Paradoks: głupi człowiek nie jest w stanie zdawać sobie sprawy, że jest głupi, bo jest głupi. Trzeba być chociaż trochę mądrym, żeby zrozumieć jak głupim się jest 😁

Osobistość2piorunów

@wombatDaiquiri rodzice uważający że ich dziecko jest mega mądre i zdolne och i ach to też kretynizm. Bądźmy obiektywni a nie patrzmy przez pryzmat miłości rodzicielstwa.