Wpis użytkownika rain w Hydepark
rainGruba ryba
4piorunów"Doświadczamy miłości jak wielkiego nieszczęścia, potwornego pasożyta, permanentnego stanu wyjątkowego, który rujnuje drobne przyjemności." - Slavoj Žižek
Komentarze (14)
@rain co ten Žižek to ja nie wiem, ale coś w tym jest.
@rain piertolenie (wybacz, ale inaczej nie umiem tego podsumować)
@splash545 dobra to z pełnym brzuchem, nie cierpiąc w ostatnich chwilach i po satysfakcjonującym żyćku 😉
@moll Pasują, pasują, wciskaj dalej te kuchenne alegorie, bo widać, że są szczere i taki Twój koloryt 😉 Z Twoim stwierdzeniem się zgodzę poza:
>umrzesz marnie na halucynacje z głodu
Jeśli przed śmiercią doświadczysz halucynacji, to była to dobra śmierć, nie marna :stuck_out_tongue_winking_eye:
@splash545 one się same nasuwają! Jedzenie to podstawa życia, bez jedzenia umrzesz marnie na halucynacje z głodu, więc skoro tak, to kuchenne alegorie pasują jak ulał :stuck_out_tongue_winking_eye:
@moll Świetne właśnie, ale to jest tak charakterystyczne dla Ciebie, żeby wszędzie te porównania kulinarne wciskać, że czasem mnie to zaczyna rozbrajać 😁
@splash545 aż tak fatalne? XD
@moll Ajajaj porównanie zakochania i miłości do ciasta drożdżowego w Żiżkowym wątku, to mogłaś napisać tylko Ty xd
@rain zakochanie to wczesna faza miłości, ale nie jest nią samą. Ciasto drożdżowe ma szansę zostać drożdżówką, ale może też nie wyrosnąć i dupa. Z tym jest tak samo 😉
Been here, z moim mężem łącznie stażu jako para w tym roku trzaśnie nam 13 lat. I mogę powiedzieć, że zakochanie mamy dawno za sobą, ale kochamy się nadal. I mimo takiego stażu nadal umiemy na siebie spojrzeć jak tamte zakochane szczeniaki z początku
@moll chyba żeby nie przysparzała różnych rozterek itd. to musi być dojrzała miłość, taka "ze stażem". Never been that far.
@rain i tu dochodzimy do sedna! Stan zakochania to nie miłość, od zakochania do miłości jest długa droga
@moderacja_sie_nie_myje powiem Ci, że ta "konsumpcja" wcale nie była aż tak fajna jak to opisują. :stuck_out_tongue_winking_eye:
@rain To trzeba było konsumować a nie rozmyślać :smiley:
@moll chciałabym żeby tak było :smiley: Jak pamiętam wszystkie swoje zakochania to były fatalne okresy. Brak możliwości skupienia się na czymkolwiek, niepewność połączona z nadzieją itd. Ogólnie - gorzej niż źle.