Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika moll w Hydepark

Lider

w Hydepark

53piorunów

Pytanie do ludzi, którzy zgłaszali uporczywe szczekanie - to jest "na słowo" czy lepiej nagrać burka jak ujada już trzecią godzinę i dopiero robić dym?

Z sąsiadami nie da się dojść do porozumienia, bo jak oni są to pies nie szczeka xD

Komentarze (50 z 64)

Inspirator2piorunów

@moll Nagrywać, zgłaszać do oporu i pilnować żeby dostać notatkę z każdej interwencji. Zbierz dowody, potem wyślij pismo o polubowne załatwienie sprawy (np. wynajęcie behawiorysty), a jak nie to pozew cywilny i pies do schroniska.

Osobistość0piorunów

Może są jakieś kierunkowe odstraszacze na psy i mu to włączać jak szczeka to by się może oduczył. A jak nie ma kierunkowych to może zwykły też da radę jeśli to blisko.

Osobistość1piorunów

@moll Widziałem na yt film jak pies ujadał na balkonie więc facet się wkurzył i złożył/kupił ultradźwiękowy odstraszacz. Pies od razu uciekał do mieszkania.

Osobistość2piorunów

@moll miałem to samo, rozmowa z policją, kazali zrobic nagrania i wysyłka do dzielnicowego. Ten miał to w pompie, olał sprawę. Przeprowadziłem się i problem zniknął :smiley:

Lider6piorunów

@moll nagraj

Gruba ryba1piorunów

Mam tę samą historię - niedaleko mieszkają patusy, nabyli psa i pies napierdala prawie codziennie ;( Zgłaszałem na 112, że jest możliwe zaniedbanie/znęcanie się to zawsze jak przyjeżdżali już to było wszystko git. Z patusami się gadać nie da JBC.

Fanatyk4piorunów

@moll ewidentnie pies ma problem rozłąki, może starczy pogadać żeby na chwilę zostawili telefon włączony czy coś i sami niech posłuchają, albo do nich zadzwoń w trakcie koncertu, niestety ale będą musieli to z psem wypracować. Mandat za dużo nie zmieni niestety.

Lider1piorunów

@Tomekku abstrahując od tego, że mój dzieciak boi się psów, w bliskim kontakcie, to nie będę niańczyła cudzych zwierząt... Awantura od razu by była...

Fanatyk1piorunów

@moll to bierz go do siebie na czas jak ich nie ma :grinning: pies szczęśliwy a i dzieciaki będą się mogły pobawić. Po czasie nie oddasz bo powiesz że twój i tyle :smiley:

Lider9piorunów

@Tomekku ale oni mają to w trąbce. Dla nich problemem jest to, że notorycznie smędzę, że pies jest nie do wytrzymania jak ich nie ma. Tylko ile mogę siedzieć we własnym domu przy wiecznie zamkniętych oknach? A nawet to nie zawsze pomaga.

Po oni sobie robili "test", że kawałek odjechali i nasłuchiwali czy szczeka. Co to, kurwa, jest? I panci piesek w bloku też nigdy nie szczekał, jak miała, więc ona wie i to ja jestem problemem.

Fanatyk11piorunów

@moll dzwonisz na Policję i mówisz, że notorycznie dochodzi do popełniania wykroczenia z art. 51 kw. Przyjeżdżają, oceniają czy faktycznie tak jest, a potem nakładają mandat. Jak nic nie da to do sądu z art. 144 kodeksu cywilnego

Osobistość2piorunów

@moll działaj, nie chcą dobrowolnie, to masz inne narzędzia, o których wspomina @Mikel . Nie odpuszczaj. Trzymam kciuki (zwłaszcza za to, by psiur wreszcie przestał ujadać i dał Ci upragniony spokój)

Lider0piorunów

@ismenka właściciele właśnie nie chcą, chociaż im to zaproponowałam, i tym razem to już było takie mocno w kierunku "odpierdol się natrętna babo", dlatego skoro im nie zależy po kilku sygnałach, że pies mocno okazuje że tęskni jak ich nie ma, to może kilka zgłoszeń pomoże

Osobistość1piorunów

@moll w takiej sytuacji nie ma czegoś takiego jak bezpodstawne zgłoszenie - nagrywaj i tak na dowód, żeby chociaż pokazać właścicielom i u nich interweniować, a na policję zgłaszaj bez litości.

Gruba ryba1piorunów

@moll ja zgłaszałem parę razy sąsiadów patusów którzy drą mordę albo puszczają muzykę w nocy na pół osiedla - zanim policja się pofatyguje to już są czasami cicho, ale nie miałem nigdy żadnych problemów z tego powodu. Ale to może być też dlatego że już ich znają.

Osobistość1piorunów

@moll ja musiałem niedawno zgłaszać kilka razy i pytałem o to. Pan powiedział, że bezpodstawne zgłoszenie to by było np. jakbym się spił i na jaja dzwonił na policję i zgłaszał wymyślone rzeczy. Nagraj na telefon jak pies ujada i masz podkładkę elegancką.

Lider1piorunów

@Mikel właśnie nie wiem. Nigdy nie zgłaszałam niczego na policję

Do tej pory tylko raz dzwoniłam na straż pożarną, bo pies utknął w ogrodzeniu i nie dałabym rady sama go odkleszczyć z tej pułapki

Fenomen5piorunów

@moll Bezpodstawne wezwanie?! Nie dostaniesz, nie panikuj. Twój lęk jest tak bardzo irracjonalny, że to można zrównoważyć do sytuacji gdzie boisz się zgłaszać bójki na policję bo zaraz przestaną się bić i sobie pójdą, każdy w swoją stronę a jak przyjedzie policja to Ci wystawią mandat za bezpodstawne zgłoszenie :neutral_face: tak się nie dzieje...

Na ten moment szczeka = zgłaszać. Jak przestanie i wtedy przyjadą to musieliby Ci udowodnić że w momencie zgłaszania ten pies nie mógł szczekać, powodzenia (machający_papież.jpg).

Zgłaszaj i niech przyjeżdżają. Za każdym razem. Jak przyjadą i pies będzie ujadał to powinni zrobić notatkę policyjną. Złóż wniosek o wydanie notatki policyjnej z tego zdarzenia. Z zebranymi notatkami idź do sąsiada i przekaż mu że on może uważać że nie szczeka ale policja twierdzi inaczej i że zacznie obrywać mandatami jak psa nie uspokoi. Paragrafy masz powyżej.

Zostaje jeszcze TOZ. Jak pies ujada na zewnątrz to TOZ ma ułatwione zadanie z wizją lokalną. na tej podstawie mogą stwierdzić że pies jest trzymany w zlych warunkach i sąsiadowi piesek zostanie zabrany.

Lider1piorunów

@evilonep właśnie dlatego wolałabym mieć nagranie, w razie jakby do przyjazdu funkcjonariuszy mu się znudziło. Żebym ja nie dostała za bezpodstawne wezwanie

Gruba ryba0piorunów

Mam pomysł. On jest na zewnątrz czy czasem w domu tak szczeka?

Lider0piorunów

@jimmy_gonzale w domu by coś zniszczył, więc buda. A że uciekał i trzeba było zapłacić za zasuszone kury, to sznurek.

Jest ustawowa długość linki dla psa?

Lider0piorunów

@jimmy_gonzale na zewnątrz. Jak ich nie ma to dopinają go do budy, bo uciekał. I tak wyje na uwięzi. Chociaż jak nie był wiązany to też wył.

Osobistość3piorunów

@moll spróbuj tego
https://www.youtube.com/watch?v=iVhHtjVOJwA

Job czyli coś na psyWystępują: Borys Szyc i Artur Hołozubiec Zdjęcia: Mikołaj Łebkowski Reżyseria: Konrad Niewolski.YouTube
Lider2piorunów

@moll nagraj, przystaw głośnik do ściany i puszczaj im to

Lider1piorunów

@Tapporauta jak powiedziałam że mogę im to nagrać, to nie, oni nie potrzebują.
Po prostu odpierdol się babo, bo fafik nie szczeka jak jestem i jest dobrze

Osobistość1piorunów

@moll niby książki czyta, a co z wyobraźnią… musisz po prostu kupić większy głośnik ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Kurde, znowu źle wstawiło XD

Fenomen14piorunów

Nagraj. W przypadku psa nie obowiązuje cię RODO więc możesz nagrywać bez zgody kundla 😁 - a jest to solidny dowód.

I możesz też powiedzieć coś sama do telefonu żeby nie było,że to jest nagranie innego psa.

Fenomen1piorunów

>Wykorzystać do celów procesowych, interwencyjnych i zgłoszeń na policję - można.
@ismenka Tego nie wiedziałem. Źle widocznie zrozumiałem "upublicznienie"

Osobistość1piorunów

@dsol17 RODO srodo. Nagrywać można nawet ludzi bez ich wiedzy i zgody, nie można tylko upubliczniać nagrań. Wykorzystać do celów procesowych, interwencyjnych i zgłoszeń na policję - można.

PS nie można tylko nagrywać rozmów i sytuacji, których nie jest się uczestnikiem - to akurat jest nielegalne.