Wpis użytkownika Koval w Hydepark
KovalKoneser
3piorunówPrzychodzę po radę
Zachciało mi się sformatować dysk w laptopie no i padł. Aktualny stan to czysty dysk i problemy z zainstalowaniem windowsa:
Po kilku minutach działania laptop wywala błędy typu:
•DRIVER_OVERRAN_STACK_BUFFER (0xF7)
•KMODE_EXCEPTION_NOT_HANDLED (0x1E)
•SYSTEM_SERVICE_EXCEPTION (0x38)
•IRQL_NOT_LESS_OR_EQUAL (0xA)
•PAGE_FAULT_IN_NONPAGED_AREA (0x50)
Co zostało zrobione/sprawdzone:
•Mam dwie kości ram - wyciągnięcie pamięci i próba instalacji windowsa na jednej kości w każdym slocie
•Test ramów programem z pendrive Memtest86 - test szedł prawie 3h i 0 błędów
•błędy wywala też jak zostawię lapka jeszcze przed procesem faktycznej instalacji windowsa na dysku (np na oknie wyboru wersji)
•Wyciągnąłem dysk ssd i pozostawiłem w oknie instalatora - również pojawiają się te błędy
•postawiłem windowsa na pendrive i próbowałem tak uruchomić - bez powodzenia
Laptop to Lenovo legion 5 15ACH6
Przed próbą sformatowania te błędy czasem się pojawiały np jak wypiąłem go z zasilacza ale zawsze potem system wstawał normalnie
No i właściwe pytanie to czy mogę coś jeszcze zrobić?
z internetowych/AI informacji wynika że może nie działać kontroler pamięci który jest wbudowany w procesor - czyli po płycie głównej 😒
Komentarze (23)
@Koval zrób mu power cycle - wypnij baterie, CMOSową też jeśli tam jest, przytrzymaj włącznik przez parę sekund. Czasem coś się pochrzani pod deklem, po takim resecie chwilę może wstawać. Jeśli którejś pamięci nie ruszałeś ze slotu, to też dla świętego spokoju jeszcze wypnij i wepnij.
@Koval pewnie, spróbuj. Reflow niejednemu sprzętowi przywracał życie, przynajmniej na jakiś czas.
@Odczuwam_Dysonans też nie pomogło. Ramy przekładałem w każną możliwą stronę.
No nic, dziękuję wszystkim za rady - nastawiam się że laptop to trup już.
A skoro nie działa to spróbuję przelutować procka, w sensie zagrzać na tyle aby kulki płynne się zrobiły bo może gdzieś zimne luty się zrobiły - choć obstawiam że po tym już w ogóle nie wystartuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja miałem kiedyś BIOS na dysku w ThinkPad x201. I też sformatowałem dysk bez backupu.
Teraz mam kompa bez BIOS, na szczęście to jak był ustawiony jakoś działa.
Taki lapek do Linuxa, ma też win11, żeby móc Factorio odpalić (te stare chipsety Intela z grafiką mają za słabe stery na Linuxie).
@Odczuwam_Dysonans UEFI wdrozono od modelu X220.
S Partycja to bylo tylko srodowisko Rescue&Recovery oparte o WinPE. Nie miala nic wspolnego z BIOS.
@maks_kow jak coś googluj SYSTEM_DRV bo tak się ta partycja nazywa :smiley: jeśli BIOS jest UEFI to można do niego przejść np. z instalatora systemu, ale jak to zwykły stary BIOS to może być problem.
@Legendary_Weaponsmith to co wysłałeś to jest właśnie jakaś bzdura niezwiązana z tematem. Przecież to stary GRUB, nic nie trzeba wciskać żeby przejść do bootloadera, nie ma to też nic wspólnego z samym BIOSem bo to już jest po POST'cie.
Za to widać jak na dłoni, że laptop ma niebieski przycisk który właśnie do tego służy, żeby wywołać menu konfiguracyjne. Przez lata w Lenovo tak to właśnie wyglądało, często w ogóle robili dziurkę na spinacz, w niższych seriach.
@Legendary_Weaponsmith no i co mi pokazales? Ze notebook przechodzi do bootowania. Nie ma tu grama dowodu, ze bios jest zapisywany na dysku. Bo nie jest.
Usunales partycje recovery ktora sluzy do przywracania systemu w epoce przed Windows 8. Ma to tyle wspolnego z biosem co odwaga z odważnikiem
Sprobuj to samo trzymajac Fn lub sprobuj wejsc F1, Fn F1
Ostatecznie zresetuj bios, odpinalac baterie, sam wskoczy do ustawien
@Odczuwam_Dysonans @Legendary_Weaponsmith totalna bzdura.
Wejscie do ustawien bios w lenovo to f2. Niezaleznie od tego co jest na dysku.
Pacz panie mundraliński:
unnamedWatch "unnamed" on Streamable.Streamable@Odczuwam_Dysonans @Legendary_Weaponsmith totalna bzdura.
Wejscie do ustawien bios w lenovo to f2. Niezaleznie od tego co jest na dysku.
Zaden producent nie przechowuje bios na dysku
@maks_kow a jednak. BIOS się nie odpala, przycisk wejścia do BIOSu daje czarny ekran i trzy mrugnięcia kropki, po czym następuje reset.
Też byłem w szoku.
Dzięki za tipa! Do tej pory nie było potrzeby. Ale jest tam ash z gruba, więc pewnie z niego można to jakoś obejść.
@maks_kow nie sam BIOS, ale rzeczywiście Lenovo miało osobną partycję z narzędziami do których wchodziło się tym przyciskiem ThinkVantage czy jak to się nazywało. Z tego poziomu się chyba przechodziło do BIOSu, ale pewnie da się to obejść.
Wyglada na agonie procesora.
Jesli masz bios powyzej 53 to raczej na bank procesor.
czyli podsumowujac: poki stary windows stal, to hardware dzialal jako tako, teraz nawet bez dysku sie posral na amen... czy wczesniej system byl instalowany czysty, czy to byla instalacja od producenta lapka? mi to przypomina taki case, ze windows mogl miec poustawiane jakies profile dla sprzetu typu magiczne tryby oszczedzania energii, underclocki, undervolty itp., ktore trzymaly zuzywajacy sie sprzet do kupy. moze producent udostepnia gdzies obraz recovery partition, ktory by pozwolil przywrocic poprzedni stan? moze to tez byc zbieg okolicznosci. bluescreeny przy odlaczaniu zasilania brzmia jak umierajaca bateria, sprobuj potestowac lapka po jej odlaczeniu jak sie da. ogolnie jakie specsy? jak procek intela 13/14 gen to moze procesor zdycha i latki w winfowsie ratowaly sprawe? zaktualizuj moze bios?
@Koval no wszystko wskazuje na to, ze to problem z hardware, ale na to nic nie poradzisz, wiec jak masz czas i checi, to mozna wyprobowac softwareowe rozwiazania. po prostu zbieg okolicznosci, ze mu sie pogorszylo akurat jak formatowales wydaje mi sie dziwny i daje nadzieje na rozwiazanie softwareowe
@5tgbnhy6 procek to Ryzen R5 5600h Zdaje mi się. Windowsa sam stawiałem, lapka mam od jakis 4lat. Spróbuję jeszcze z odpieta baterią. No i poczytam jak się biosa aktualizuje bez systemu - tego jeszcze nigdy nie robiłem xd
Jest szansa że jak Windows był to miał załadowane w pamięci jakieś sterowniki/konfiguracje które działały i dlatego laptop działał a po formacie to padło? Bo takie coś wyczytałem. Na razie wszystko wskazuje na to że kontroler pamięci wbudowany w procka może mieć problemy
@Koval termika?
@UncleFester temperatury raczej dobre, chłodzenie również dobrze działa. Jakoś 3 miesiące temu czyściłem wentylatory i wymieniałem pastę termoprzewodzącą
Postaw jakiegoś live Linuxa na pewnie i wymęcz wszystkie komponenty. Dla mnie to jednak wygląda na dysk, ale jeśli na osie z pełną dalej będzie psioczyc, to podejrzewał bym procka
@koszotorobur cokolwiek na płycie głównej padnie to jest lipa. Teraz chyba najgorszy czas aby kupować jakiś nowy sprzęt, ale jak nie uda się odratować to będę myślał o jakiejś stacjonarce
@Koval - jak bez wpiętych dysków w ogóle Mint z pena nie startuje to może być to pamięć - mówisz, że memtest nie znalazł błędów pamięci ale to dalej może być pamięć lub jej kontroler na płycie głównej.
Rzadko bo rzadko pada kontroler dysków na płycie główne lub coś innego na niej - wtedy lapek do wymiany bo koszt grzebania w nim przez profesjonalistę zazwyczaj przekracza koszt samego laptopa.
@sireplama próbowałem też wystartować linuxa mint z pendrive i podczas ładowania wywala "Kernel Panic!" a poniżej fatal exception in interrupt.
Przepinałem też dysk do drugiego slotu ale nie zmieniło to nic