
Wpis użytkownika conradowl w Psy
conradowlFanatyk
83piorunówPiona na niedzielę od Daisy.
Spacerek na Ben Vrackie koło Pitlochry udany, to nasza druga wizyta. Niestety liczyłem na więcej śniegu. Choć Daisy i tak zadowolona.
Komentarze (11)
@conradowl jednak namówiłem 😆
@3t3r zawsze jest warto. Zawsze 😉 jakby był wiatr to bym był na plaży, może na klifach. Tylko jak deszcz pada to z pieskiem w domu jesteśmy
@conradowl ale warto bylo 🙂
@3t3r plan był, by się wybrać ale nawet rano wstałem - niestety głową bolała:)
Bonus - zmęczenie po kolacji i wycieczce. Smaczki były wszystkie możliwe. Niech się menda cieszy 😉 a ja gotuję rosołek na jutro i znikam w Warzone z kolegą
OP to umie w życie
@conradowl Daisy jest przepiekna i oddaje tyle milosci ile nie dostaniesz od zadnej kobiety. Do tego spacerki po szkockiej naturze… panie wygrales tylko sobie z tego jeszcze sprawy nie zdajesz, totalny wygryw.
@Fausto mogę się podpisać jako #przegryw singiel, praca na etacie, średnia krajowa (co prawda w Szkocji) i do tego poniżej 180cm. Parę kg za dużo też, bo choć dużo wędruję to jednak zjeść lubię.
Ale co z tego? Życie jest zajebiste i od rana siedziałem na konsoli (myślałem, czy na wschód słońca w góry nie pojechać), ale łeb mnie bolał - wybrałem się jak przeszło. I też zajebiście. Wszędzie można znaleźć fajne miejsce wokół siebie. Ja nieprzypadkowo mieszkam w Szkocji. To była moja ucieczka w Bieszczady. Polecam - natury od groma i można sobie życie ułożyć w fajnym miejscu.
:hand:
Śliczniucha :heart_eyes:



