
Pablo Rodriguez miał spóźnić się na odprawę przed Bayerem, obrazić się i nie rozgrzewać przed wejściem na boisko
sadboy_seekerOsobistość
2piorunów"Pablo Rodriguez na własne życzenie wymiksował się z prestiżowego meczu z Bayerem Leverkusen. Jak poinformował Maksymilian Dyśko z TVP Sport, Hiszpan 13 października spóźnił się na odprawę, za co – według Dawida Dobrasza z portalu Meczyki.pl – miał nie znaleźć się w wyjściowym składzie na starcie z Aptekarzami. Czara goryczy u trenera Nielsa Frederiksena się przelała, gdyż nie była to ponoć pierwsza taka sytuacja z udziałem 25-latka. Dzień później podczas treningu miał wyglądać na obrażonego.
Jakby już mało narobił sobie kłopotów, nie uczestniczył w przedmeczowej rozgrzewce. Jedynie chodził po murawie z zasłoniętą kominem twarzą i tylko przyglądał się kolegom. Mimo takiej pokazówki Frederiksen wpuścił Rodrigueza na boisko – zaliczył 18 minut."
Komentarze (1)
Źródło zdjęcia: IMAGO / Ball Raw Images/transfery info