
Nie żyje 7-latek, który utonął w basenie w Łodzi
aerthevistGURU
31piorunówChłopiec utonął pod koniec lipca. Przez 6 minut leżał na dnie basenu w łódzkim aquaparku Fala. Szpital Matki Polki potwierdził tragiczną wiadomość — informuje Radio Łódź.
Do zdarzenia doszło w łódzkim Aquaparku Fala, tuż na początku nowego turnusu letnich półkolonii. Dzieci rozpoczęły zajęcia w wodzie po śniadaniu, ok. 9. Przed 10, na basenie sportowym chłopiec zaczął tonąć. Kamery monitoringu zarejestrowały przebieg zdarzenia. Dziecko przez 3 minuty walczyło o utrzymanie się na powierzchni. Następnie leżało na dnie niecki przez 6 minut. Żaden z opiekunów ani ratowników nie zauważył tragedii. Chłopca dostrzegł dopiero pływający na sąsiednim torze 78-latek i wyciągnął go na brzeg.
W momencie wypadku w basenie przebywała grupa 12 dzieci pod opieką 24-letniej instruktorki i początkującej stażystki, a nad bezpieczeństwem czuwało dodatkowo dwóch ratowników WOPR.
Komentarze (14)
Chyba lepiej dla niego w ten sposób niż miałby do końca funkcjonować z poważnymi uszkodzeniami mózgu.
@Hasti ogólnie tak. Mówiąc brzydko i dosadnie - on już nie żył w momencie wyjęcia z wody. Szkoda rodziców :(((
3 minuty walczył i nikt nie zauważył? Cała kadra do wyjebania
straszne 😒 w ogóle koszmarne combo - 7 latek na takiej głębokości że nie może się na nogach oprzeć, półkolonie (więc często „nieznane” dzieci) i od razu basen, jakaś młoda stażystka 😒 Koszmar 😒
@Tom.Ash o! nie wiedziałem tego! Dzięki! Za to lubię hejto, zawsze człowiek czegoś się nowego dowie
@TwojStaryJeSuchary dla nieumiejącego plywać jedyna w miare bezpieczna glebokosc to taka gdzie na czworaka wystaje głowa (jest wtedy szansa ze przy upadku wyasekuruje się ręką). Problem z totalnie nieumiejącymi pływać (oprocz tego ze nie kontroluja unoszenia na wodzie) jest taki ze z reguly nie potrafią panowac nad oddechem wiec nawet jak ktos moze sie oprzec na nogach to przy potknieciu jest duza szansa ze i tak zaksztusi sie wodą
Takie rzeczy niszczą rodziny. Nie wyobrażam sobie takiej tragedii.
@dez_ dokładnie 😒
Za⁎⁎⁎⁎scie przykra sprawa, ale chciałbym się upewnić, da się utopić i przeżyć to?
Bo tytuł brzmi jakby była inna opcja.
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz mój wpis dotyczył małej ilości wody, jak się wleje dużo to po temacie.
@dez_ płuca źle reagują na jakąkolwiek wodę, bo służą do pobierania tlenu z powietrza, a nie z wody. Dodatkowo płuca wytwarzają coś do swojej obrony przy kontakcie z wodą, co w sumie działa podobnie jak woda...
https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-06-13/czterolatek-utonal-we-wlasnym-lozku-kilka-dni-wczesniej-byl-na-basenie/
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz wtórne utonięcie w wodzie słodkiej praktycznie się nie zdarza, zjawisko to dotyczy wody morskiej (słodka najczęściej się po prostu wchłania). To też nie do końca jest tak, że człowiek umiera bezpośrednio od tej wody, która wlała się do płuc - to chodzi o zakażenie wywołujące obrzęk płuc.
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz dziękuję, nie wiedziałem.
@Taxidriver był na dnie czyli utonął. Mimo to czasami takie osoby można uratować jeśli tak się zaprą w czasie walki o życie, że nie pozwolą na dostanie się wody do płuc. Jest też coś takiego jak powtórne utonięcie. Woda wlewa się do płuc, niby osoba mówi, że już ok, a po jakimś czasie umiera.