Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika FriendGatherArena w Dyskusje

Gruba ryba

w Dyskusje

14piorunów

Lubicie stereogramy? Moje ulubione ever, odkąd w dzieciństwie je odkryłem. Nie potrafię przejść koło nich obojętnie, muszę "zobaczyć". Jest w tym jakaś magia, kiedy te obrazki się przed nami odkrywają.

Komentarze (34)

Osobistość1piorunów

Co chodzi w tych mozaikach?

Gruba ryba1piorunów

@Guma888 to są obrazy 3D. Za pomocą specjalnej techniki patrzenia (która z grubsza polega na rozluznieniu oczu i patrzeniu "w głąb" obrazu - czasami mowi sie tez zeby skupic wzrok za obrazkiem) mozna zobaczyc trojwymiarowe ksztalty. Dla mnie ten moment w ktorym "zaczynam widziec" jest zawsze dosc euforyczny i troche jakby magiczny :smiley: oto odkrywaja się przede mna sekrety skrywane przed ludzkim okiem!

Jak chcesz pocwiczyc, to na malym ekranie telefonu ciezko dostrzec. Otworz sobie na komputerze czy telewizorze

Fanatyk2piorunów

@FriendGatherArena - to jakaś klęcząca baba jest?

Fanatyk2piorunów

@FriendGatherArena - to jakaś klęcząca baba jest?

Gruba ryba2piorunów

jeszcze jeden

Gruba ryba2piorunów

Nigdy nie udało mi się zobaczyć obrazu w żadnym stereogramie 😒

Fanatyk4piorunów

@konto_na_wykop_pl a ja Tatry schodziłem całe polskie i słowackie, Rysy 3 razy, Orlą Perć też że trzy, czerwone ławki, Rohatki a zejść z taboretu to się muszę przymierzyć;)

Gruba ryba1piorunów

@Ravm właśnie nie mam żadnych problemów, ani z ostrością, ani z kolorami ani z widzeniem przestrzennym. Ostatnio na badaniach okulistka była zdziwiona, za mam taki dobry wzrok. Ale stereogramu nigdy nie udało mi się zobaczyć ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk6piorunów

Mam wadę wzroku, coś z widzeniem stereoskopowym. Jak mnie wkurwiali tymi książkami w których widzieli obrazy 3d. Albo telewizory 3D, wszyscy jakieś pszczoły widzieli, machali rękami a ja rozmazany obraz na ekranie.

Fanatyk2piorunów

@FriendGatherArena a już kończąc i nie przedłużając: namolność to znaczy że mnie znają, wiedzą a i tak pytają. Tzn pytali bo to było dawno temu. Podobnie jak okulistka za każdą wizytą kazała mi trafiać kurczaczkiem do jajeczka na maszynie i zawsze była zdziwiona, że mi się nie naprawiło.