
Listopad pełen astronomicznych wydarzeń
sadboy_seekerOsobistość
19piorunów"Listopad to szczyt aktywności meteorów z roju Taurydów. Południowe Taurydy osiągają maksimum 4–5 listopada, natomiast Północne Taurydy – 11–12 listopada. Choć liczba meteorów nie jest imponująca (kilka zjawisk na godzinę), to właśnie Taurydy słyną z wyjątkowo jasnych bolidów, które potrafią rozświetlić niebo na kilka sekund. To zjawisko szczególnie docenią ci, którzy lubią polować na rzadkie i spektakularne meteory.
Leonidy – listopadowy deszcz meteorów
Kolejnym ważnym wydarzeniem jest maksimum roju Leonidów, które przypada na noc z 17 na 18 listopada. Leonidy związane są z kometą 55P/Tempel-Tuttle, a ich radiant znajduje się w gwiazdozbiorze Lwa. W idealnych warunkach można spodziewać się około 10–15 meteorów na godzinę, choć rzeczywista liczba może być niższa w zależności od lokalizacji i pogody.
Warto zaplanować obserwacje na drugą połowę nocy, pamiętając o sprawdzeniu lokalnego zachodu Księżyca oraz wysokości radiantu. W tym roku pierwsza kwadra Księżyca wypada 17 listopada w południe, więc jego światło nie powinno znacząco przeszkadzać podczas nocnych obserwacji. Przed wyjściem na obserwacje warto sprawdzić aktualne prognozy i mapy nieba, by wybrać najlepszy moment.
Superpełnia Księżyca – listopadowy gigant na niebie
24 listopada - Superpełnia
24 listopada o godzinie 15:54 Księżyc osiągnie pełnię, która w tym roku określana jest jako superpełnia. Oznacza to, że Srebrny Glob znajdzie się bliżej Ziemi niż zwykle, co sprawi, że jego tarcza będzie nieco większa i jaśniejsza niż przeciętnie. Choć różnica w rozmiarze nie jest spektakularna, to jednak superpełnia zawsze przyciąga uwagę zarówno miłośników astronomii, jak i fotografów. Warto wybrać się wtedy na wieczorny spacer i podziwiać Księżyc w pełnej krasie.
Uran w opozycji – wyjątkowa okazja do obserwacji
Uran - 25 listopada najlepszy moment by dostrzec planetę
Dzień po superpełni, 25 listopada, Uran znajdzie się w opozycji, czyli dokładnie po przeciwnej stronie nieba niż Słońce. To najlepszy moment w roku, by spróbować dostrzec tę odległą planetę. Uran będzie widoczny przez większą część nocy, a jego jasność osiągnie około 5,6 magnitudo. Teoretycznie oznacza to, że można go dostrzec gołym okiem przy bardzo ciemnym niebie, jednak w praktyce warto sięgnąć po lornetkę lub mały teleskop. Wtedy Uran ukaże się jako wyraźny, niebieskawy punkt świetlny. Dysku planety nie zobaczymy bez profesjonalnego sprzętu, ale samo odnalezienie Urana na niebie to już duże osiągnięcie dla każdego obserwatora."
Komentarze (1)
Maly wóz, wielki wóz i radiowóz