
Wpis użytkownika macgajster w Króliki
macgajsterGruba ryba
22piorunówKrólik szuka domu.
Zabrany od alkoholika, od którego wyprowadziła się kobieta z dwójką dzieci.
Mam do oddania królika, samca, model Lew. Wiek ok. rok i siedem miesięcy. Nie wiem czy muszą być szczepione, ale z wywiadu z poprzednią właścicielką dowiedziałem się, że nie ma nic. Pewnie też nie był odrobaczany.
Z wierzchu jest szary/ciemnoszary, od spodu jaśniejszy.
Po kilku dniach zapoznawania się daje się pogłaskać itd. Aktualnie odkarmiony i nie rzuca się już na jedzenie. Usposobiony raczej spokojnie, ale kopie nieziemsko po podniesieniu. Według opisu z neta może dziabnąć jeśli poczuje się zagrożony, więc nie jest raczej zabawką dla dzieci. Wykazuje się ciekawością.
W pakiecie klatka, poidło, karmnik, kuweta, siano, jedzenie sypkie, pellet do kuwety. Klatka ma na oko 1 x 0,5 m.
Teren odbioru (tak, za darmo): Warszawa, Wola.
Komentarze (18)
@macgajster w komentarzach wielu śmieszków widzę...
Na Woli jest przychodnia weterynaryjna specjalizująca się w gryzoniach - "Ogonek" - może można u nich zostawić info i prędzej znajdzie się ktoś zainteresowany zwierzakiem niż tutaj.
@monke o, znam tę przychodnię. Nawet trochę zbyt od środka :smiley:
Ubić na pasztet i będzie spokój
Dodatkowo jakby miał zostać na dłuzej to wywal te jedzenie sypkie i zastąp je ziołami, siana polecam brać 5kg z allegro od rolników - taniej i lepsze.
dodatkowo można dawać trochę (kilka pałeczek) granulat versela laga cuni adult lub tańszy od firmy beaphar.
Odnośnie tych fundacji to jak się do nich zgłosisz to mozesz też zostać domem tymczasowym - czyli królik jest u ciebie do momentu aż oni kogoś nie znajdą, a koszty utrzymania oni ponoszą.
Jak nikogo nie znajdziesz to zgłoś się do stowarzyszenia pomocy królikom/ fundacji królewskiej albo wychowaj jak swoje.
Szczepiony powinien być raz w roku, powinien być też wykastrowany aby się nie meczył.
Krolików się nie podnosi, nie lubią tego.
@macgajster nie ma złych warunków, na pewno lepsze niż w przypadku fundacji gdzie spędzałby prawie cały dzień w klatce z mała przerwą na wybieg.
Dobrze byłoby też mu skombinować jakiś karton/kartony (takie klasyczne dostawcze, jak ten z pelletem) z wycietą mąła dziurką na wejście, jak się coś zamawia przez internet to są za darmo a dają kryjówke/miejsce do wskakiwania/ gryzienia (króliki jedzą karton)
W takim przypadku jeżeli się nikt nie znajdzie i nie będzie to problemem to dobrze byłoby się zgłosić do SPK na dom tymczasowy. Fundacja Królewska ma umowę z miastem by przyjmować króliki od straży miejskiej i z tego co widziałem na FB to ma ich ponad 100 i brakuje im wolontariuszy, w SPK krolików jest mniej i nie ma info o poszukiwanych wolontariuszach więc możliwe ze pójdzie sprawniej.
Królik pewnie odwiedzi kilka razy weterynarza (kontrol, kastracja) i będzie czekał na nowy dom - pewnie trochę poczeka.
@pokeminatour no właśnie u mnie-mnie nie bardzo jest sens, bo większość dnia będzie sam. Mam raczej więcej jak mniej rzeczy, które mógłby pogryźć, w sezonie mi się wyjeżdża na weekendy czy też minimum tydzień. Takim zwierzakiem trzeba się zajmować jednak.
Znowu w obecnym momencie jest w suszarni w bloku, co może nie jest fajne bo siedzi tam sam poza dwiema dłuższymi wizytami, ale za to ma dość spory wybieg i nie musi siedzieć w klatce. Nie ma też co zniszczyć.
U poprzedniego właściciela wciągał chyba tylko sypane żarcie. Dostęp do siana to dla mnie nie problem, mogę poszukać po ludziach i przywieźć pewnie dużo za dużo. Gorzej jak miał na pewno nie będzie. Skorzystam pewnie z tych organizacji, o których wspomniałeś.
@pokeminatour powyższe fundacje na pewno w ostateczności pomogą, popieram
Fajny. Przyzwyczaj się, zostaw i pokochaj :smiley:
@KLH2 wolę jednak oddać 😉
Zjedz go!
@macgajster fajny, mógłbym go zjeść :)
Strach wystawiać na olx, bo królika ktoś ubije a sprzęt sprzeda
@smierdakow ludzie dają króliki za friko? Ale małego to żal brać...
Nie ukrywam, że odkąd pomagałem przy robieniu pasztetu, od samych podstaw to widząc kicki mi tylko ślinotok się robi i bym patroszył i później mielił. Ale z takim małym to weź go chowaj, bez sensu xd
@smierdakow Albo "mam chorego pytona, dej na karmę"
@Bukuria nie mam konta



