
Kłopoty rosyjskich przewoźników. Nawet kanibalizacja nie pomaga
Kolekcjoner_duszFanatyk
51piorunówBoeing 737 rosyjskich linii lotniczych S7 wystartował w ostatni piątek z lotniska w Nowosybirsku w rejsie do Moskwy. Musiał zawrócić na lotnisko w Nowosybirsku. Powodem była awaria obu silników, z których wkrótce po starcie zaczął wydobywać się dym — pisze Agence France Presse. W obu znajdowały się niecertyfikowane komponenty, co dzisiaj w rosyjskim lotnictwie jest normą.
Komentarze (3)
Jeżeli artykuł podaje prawidłowe dane, to informacja, że co 3 samolot produkcji zachodniej posłużył już jako baza części zapasowych dla innych maszyn to miód na moje serce. Przeglądam od kilku miesięcy informacje z nadzieją, że w końcu coś im z nieba spadnie ( zwłaszcza, że ze względu na ratowanie finansów linii część maszyn cywilnych służy do przerzucania żołnierzy z dalszych części Rosji w pobliże zachodniej granicy).
czekamy na pierwsze spadki samolotów :grinning:
No teraz to pomału ludzie nie będą sie śmiać że chińskie to syf tylko ruska myśl techniczna xD
Pałeczkę tandety przejmuje pomału rosija.... WP putler genialna polityka :grinning: