Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika MG78 w animedyskusja

Fenomen

w animedyskusja

22piorunów

Kimi no Suizō o Tabetai/Zjedz moją trzustkę (2018) to kolejny melodramat, który miałem okazję oglądać w ostatnim czasie. Opis fabuły jakoś specjalnie mnie nie zachęcał, ale zdecydowałem się obejrzeć bo widziałem, że jest wysoko w rankingach. Film w porównaniu do np. Koe no katachi jest dość lekki w odbiorze, początkowo poczucie humoru i zachowanie bohaterów może wydawać się dość dziwne (dlatego nie poleciłbym go raczej osobie, która dopiero rozpoczyna przygodę z anime i nie wie też za dużo o Japonii) ale mimo to szybko wciąga. Fabuła jest okej, kreska ładna.

Na świeżo daje mu bardzo dobrą ocenę 8/10 i rekomenduje osobom, którym podobają się japońskie melodramaty albo romanse anime, a które jeszcze tego filmu nie widziały.

Jeśli macie dla mnie jakieś rekomendacje podobnych filmów to chętnie je przyjmę. Z podobnych oglądałem dotychczas:

Kotonoha no Niwa / Ogród Słów 5,5/10

Koe no Katachi / Dźwięk twojego głosu 9,5/10

Toki o Kakeru Shōjo / O dziewczynie skaczącej przez czas 8,5/10

Tenki no Ko 8/10

Byōsoku 5 Centimeter / 5 Centymetrów na sekundę 4,5/10

Kimi no Na wa / Twoje imię 10/10

PS Po tych ocenach widzę, że dla anime jestem zdecydowanie bardziej łaskawy jeśli chodzi o oceny niż dla normalnych filmów ;d

Komentarze (15)

Fenomen1piorunów

@kinasato właśnie tak średnio, w sensie były dobre momenty czasem ale ogólnie powiedziałbym raczej, że bez fajerwerków. Według mnie od tego z wątku gorszy sporo

Twórca0piorunów

@MG78 Ja Shinkaia nie znoszę, ten o szewcu to jeden z najgorszych filmów które obejrzałem w całości. Nawet Kimi to Na wa moim zdaniem jest 6-7/10, a nie wyżej.
A tak w ogóle to przypomniała mi się ciekawostka: w teamie od Kimi to na Wa pracował polak Mateusz Urbanowicz, ma nawet kanał na YT :smiley:
Więc niektóre tła które widziałeś wyszły spod jego ręki.

Fenomen0piorunów

@Wannasauna Co do Shinkaia Makoto mam mieszane uczucia bo z jednej strony Kami to Na wa jest u mnie teraz w rankingu nie tylko anime ale wszystkich filmów bardzo wysoko, a z drugiej zawiodłem się np. Byōsoku 5 Centimeter, które sporo osób polecało. Ten o deszczowej dziewczynie był fajny, a ten o ogrodzie i szewcu tak nie za bardzo.

Twórca1piorunów

Właśnie filmy Hasody Mamoru (to reżyser od "Toki o Kakeru Shoujo") sobie obejrzyj.
"Ookami Kodomo no Ame to Yuki" i "Bakemono no Ko", moim zdaniem są jeszcze lepsze od "Toki o Kakeru", cała trójka na pewno godna polecenia każdemu.
@Lulushie "Jose to Tora" też nie dawno oglądałem, dobry film i bardzo bardzo ładny. Tym bardziej nie rozumiem fenomenu Shinkaia Makoto jak widać da się zrobić coś co jest równocześnie ciekawe i ładne. Tylko "Kimi to Na wa" i "Hoshi wo Ou Kodomo" da się obejrzeć bez zasypiania.

Specjalista1piorunów

@MG78 Dorosły chłop co płakał przy chińskiej bajce.

"Jose to Tora to Sakana-tachi" oglądałeś? Też melodramat