
Karty mieszkańca mają problem. NSA zakwestionował przywileje dla podatników PIT
Mr.MarsGURU
4piorunówKarty mieszkańca miały być sposobem na nagradzanie tych, którzy poprzez swój PIT finansują lokalne usługi, a tym samym przyciąganie podatników. Coraz częściej są jednak źródłem sporów prawnych. Wyroki dotyczące Gliwic i Katowic oraz postępowania ws. Krakowa pokazują, że samorządy nie mogą dowolnie różnicować mieszkańców w dostępie do publicznych usług i ulg. A to oznacza, że karty czeka rewolucja.
Pomysł na karty mieszkańca jest znany: mają przyciągać nowych podatników, budować lokalną tożsamość i przynosić korzyści tym, którzy dokładają się do miejskiego budżetu. Mamy np. Kartę OK Poznań, Kartę Warszawiaka, Kartę Krakowską, Nasz Wrocław czy Jestem z Gdańska.
Stały się one w ostatnich latach jednym z najpopularniejszych narzędzi marketingu terytorialnego w Polsce. Samorządy oferują ich posiadaczom np. tańsze przejazdy, darmowe wejścia na baseny i lodowiska czy zniżki w lokalnych instytucjach kultury, a do tego promocje u partnerów karty, np. na usługi edukacyjne lub kosmetyczne. [...[
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!