Wpis użytkownika Yossarian w Rozwój
YossarianOsobistość
7piorunówJeśli nie wyniosłeś tego z domu:
* pięć złotyCH, nie pięć złoty;
* zasłoń usta gdy ziewasz;
* "szczać", "kibel", "karmienie cycem", "se" to słownictwo pańszczyźnianego chłopa analfabety lub złodzieja za kratami (też analfabety);
* "spuszcza" się konia z uwięzi, p.w.;
* widelec w lewej ręce, nóż w prawej (uwaga, sztućców może być dużo więcej);
* przeżuwa się z zamkniętymi ustami, bez odgłosów i pokazywania zawartości jamy ustnej;
* pije się (i je zupę) bez siorbania;
* nie stuka się łyżeczką podczas mieszania napoju;
* nieznajomość ortografii i interpunkcji to wstyd;
* warto wiedzieć jak się wymawia "prosciutto"...
Często powyższego nie wiedzą (i nie stosują) osoby uważające się za kulturalne. Niestety ta nieznajomość ich z grona ludzi kulturalnych wyklucza.
Zapraszam do dyskusji, chętnie dowiem się, co o tym myślicie.
Czy jestem snobem? No pewnie :smiley: Starałem się jednak pisać o podstawach, jedzenie lodów łyżką i widelcem odpuściłem :smiley:
Komentarze (21)
Kiedyś odpowiadałem "nie ma za co", ale uświadomiłem sobie, że w ten sposób umniejszam swoją pomoc. Teraz odpowiadam "proszę", ciekawe, że odczuwasz to jako nienaturalne...
"Proszuję" fajne :smiley:
@Yossarian i to jest ten rozwój osobisty i kultura która reprezentujesz? Kolejny Pato coach hahahaha
"C" w "prosciutto" jest nieme, więc mogę żreć "prosiutto". Widzisz, żeby coś wyśmiać, to trzeba najpierw coś wiedzieć.
Reszty nie komentuję, zapraszam wypierdalać z mojego wpisu.
@Yossarian aha, dobrze wiedzieć, tylko pamiętaj żeby się nie zasrać.
@Yossarian
- pięć zeta
-zasłoń usta stopą
-szcza się do kibla
-spuścić to mogę ci się do ryja
-przeżuwa się z otwartym ryjem, tak żeby biedaki widziały jak wpierdalasz swoje prościuto
-łyżeczką się stuka, żeby biedaki wiedziały, że stać cię na cukier do herbaty
-masz rację, nieznajomość ortografii języka suahili to wstyd
Nie zapraszam do dyskusji bo nie ma o czym
A jedzenie lodów widelcem to objaw choroby psychicznej, co wykluczą z towarzystwo ludzi kulturalnych
@s_____ polecam odpowiadać "proszuję" - stosuję od lat. Bezpretensjonalne, zabawne i nic nie skręca.
@s_____ czasami odpowiadam: polecam się na przyszłość
@Relkin Próbowałem, ale brzmi to pretensjonalnie. Nie zawsze można tego użyć i używam w sytuacji, gdy ktoś dziękuje mi w sposób bardziej obrazowy, np: "dziękuje, bez twojej pomocy bym tego nie zrobił."
@s_____ Może ,, nie ma za co"?
@Yossarian Gdy się kichnie, mówi się przepraszam, gdy ktoś kichnie, nie mówimy "na zdrowie"
Ale mniejsza z tym. W pracy często ktoś coś ode mnie pożycza, potem oddaje i mówi "dziękuję" odpowiadam "proszę" .Ale to jest tak nienaturalne, że aż mnie skręca w środku. Istnieje inna odpowiedź na "dziękuję"?
nie zesraj się :smiley:
Dopisuję:
W dyskusji używaj argumentów. "Nie zesraj się" świadczy tylko o Twojej kulturze (a raczej braku).
@Yossarian nie zesraj się :smiley:
Autor chyba nie jest na tyle kulturalny, by przekazywać swoje mądrości na trzeźwo.
Bardzo proszę bez wycieczek osobistych. Zapraszam do dyskusji o meritum. To, ile mam krwi w alkoholu, nie ma tu nic do rzeczy.
Z tego samego powodu, dla którego w naszym kręgu kulturowym nie puszcza się publicznie gazów. Czyli nie ma żadnego uzasadnienia, poza jednym: jeśli chcesz być członkiem naszej społeczności, przestrzegaj naszych norm. Dodatkowo, dla mnie czyjaś otwarta paszcza to średni co najmniej widok...
Masz rację, poprawię.
@wonsz Sam miałem pytać, dlaczego zasłanianie ust przy ziewaniu wyklucza z grona ludzi kulturalnych :grinning:
Autor chyba nie jest na tyle kulturalny, by przekazywać swoje mądrości na trzeźwo.
Chcesz powiedzieć że z faktu że ktoś nie wyniósł z domu wymienionych cech wynika że są one jednymi z najczęściej spotykanych zachowań u ludzi uważających się za kulturalnych, a które ich z tego grona wykluczają?
Bo to wynika wprost z twojej wypowiedzi, że zacytuję stan obecny (i w c⁎⁎ju mam jak to hejto sformatuje, jestem pewien że źle, wszystko poniżej to cytat z ciebie)
Jeśli nie wyniosłeś tego z domu:
pięć złotyCH, nie pięć złoty;
zasłoń usta gdy ziewasz;
"szczać", "kibel", "karmienie cycem", "se" to słownictwo pańszczyźnianego chłopa analfabety lub złodzieja za kratami (też analfabety);
"spuszcza" się konia z uwięzi, p.w.;
widelec w lewej ręce, nóż w prawej (uwaga, sztućców może być dużo więcej);
przeżuwa się z zamkniętymi ustami, bez odgłosów i pokazywania zawartości jamy ustnej;
pije się (i je zupę) bez siorbania;
nie stuka się łyżeczką podczas mieszania napoju;
nieznajomość ortografii i interpunkcji to wstyd;
warto wiedzieć jak się wymawia "prosciutto"...
To kilka najczęściej spotykanych zachowań ludzi uważających się za kulturalnych, które ich z tego grona wykluczają.
Zapomniałem o najważniejszym:
Nie bądź ignorantem: "Co za bzdety, pomidorowa smakuje tylko, gdy się siorbie".
@Yossarian Jestem snobem i nie widzę w tym nic złego
@Yossarian Zapomniałeś o prostowaniu małego paluszka przy podnoszeniu filiżanki i jak jeść bezę.