Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Tylko_Seweryn w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów

Dzisiaj jest piątek. Pierwszy raz od nie pamiętam kiedy odmówię picia alkoholu. Do tego jutro urodziny przyjaciela. Jeśli dam radę przejść przez ten weekend bez spożywania procentów to każdy nastepny dzień tego roku będzie łatwiejszy. Spokój ducha. Alko nie jest mi potrzebne. Idę do znajomych, żeby spędzić z nimi czas i naładować spoleczne baterie, nie po to żeby się nawalić. Dam radę. Trudne się wylosowało na początek roku i postanowienie z tym związane, ale nikt nie mówił że będzie łatwo.

Komentarze (36)

Gruba ryba1piorunów

Ze swojej strony polecam aplikację "I AM SOBER" jest płatna ale dla mnie to był bardzo dobry wybór. Porób sobie codzienne pytania, zastanów się nad odpowiedzią chwilkę i szczerze odpowiadaj. Taka namiastka terapii (nigdy nie byłem więc nie wiem jak wygląda), która skłania do refleksji nad sobą. U mnie ponad 8 miesięcy bez picia.
Łatwo być miękką fają, znacznie trudniej wytrwać w postanowieniu jak prawdziwy mężczyzna więc trzymam kciuki chłopie.

Gruba ryba1piorunów

@POMIDORES używam:) Dzięki za poradę co do codziennych pytań, bo nawet nie wiedziałem, że taka opcja jest. A co do ostatniego zdania, zgadzam się jak najbardziej.

Osobistość1piorunów

Wizualizuj sobie jutrzejszy trzeźwy i świeży poranek. Porób sobie jakieś fajne plany na rano, coś co lubisz robić, rower, spacer, gierka, film, śniadanie mistrza. Stan rano przed oknem i pomyśl sobie jak to przyjemnie kiedy nic nie boli i że gdzieś tam jest sporo typów co zamiast odsypiać, albo już wstawać rzyga do kibla żółcią, bo już opróżnili cały żołądek.

Osobistość1piorunów

A i nakupuj sobie browarów 0,0% jako argumentów dla siebie i dla ewentualnych namawiaczy, aby się odjebali.

Specjalista2piorunów

Powodzenia, ja tak samo zamierzam nie spożywać przy czym nie mam znajomych więc walczę jedynie ze sobą XDD

Gruba ryba3piorunów

Mi poza piwami zero, których na szczęście jest teraz szeroki wybór, bardzo pomogły... energole. Zauważyłem, że jak idziesz na imprezę pobudzony i nastawisz się pozytywnie, to i bez spożywania alko można się fajnie pośmiać, powydurniać i wysiedzieć na końca. Najgorzej, jak pijąca ekipa wsiądzie to pociągu Bania, a ty zostaniesz na peronie Zamuła. Wtedy tylko patrzysz na zegarek i myślisz jak się zwinąć.

Fanatyk3piorunów

Trzymamy kciuki.
Ostatnio teściowa we mnie wciskała alkohol jakimiś głupimi argumentami to jej powiedziałem, że mam taką wadę charakteru, że jak mi ktoś próbuje coś na siłę wcisnąć to mi się mózg blokuje i zrobię na przekór :smiley:

Fanatyk1piorunów

@Tylko_Seweryn a co masz zamiast alko?

GURU3piorunów

@Tylko_Seweryn uważam Cię za słownego człowieka.
Wystarczy, że napiszesz czy piłeś czy nie, nie potrzebne mi dowody. W najgorszym przypadku nie będziesz okłamywał nas tylko siebie :stuck_out_tongue_winking_eye:

Koneser4piorunów

Będzie git, aby weekend przetrwać, pośmieszkować ze znajomymi a potem z górki. Ważne żeby się czymś zająć lub ćwiczyć, z fartem!

Gruba ryba5piorunów

U mnie Heniek 0% ratował sytuacje jak pierwszy raz miałem podobne postanowienie. Jako jeden z bardzo nie licznych piw Heniek 0% ma dokładnie taki sam smak jak normalne piwo. Mało tego możesz jechać furą i pić to 0% i wrócić do domu jak człowiek. Po roku już nawet nie myślałem o alko, automatyczne było że strzele sobie 0% i wrócę jak człowiek do domu. Obyś dał radę.

Sum2piorunów

@sone Prawda, Heineken 0% smakuje prawie tak samo jak normalne piwo. Dla mnie smak piwa w 95% to Birell, a Birell chmielony na zimno to 97%. Tylko w PL dość ciężko go dostać, ale polecam spróbować.