Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika molfar w Pytania

Kompan

w Pytania

0piorunów

Czy uważacie, że doświadczenie kiboli w walkach z Policją mogło by pomóc podczas społecznego buntu? Odsuwając całą niechęć na bok do tego środowiska, teoretycznie mogli by wymyślać najlepsze strategie do ataku - pewnie znają słabe punkty formacji, kulawe procedury itd. Co myślicie?

Komentarze (14)

Inspirator0piorunów

Mam nadzieje ze kibice (kibole) juz sie obczaili ze nie warto bedzie ginac za ten plebs ktory ich otacza. Mam nadzieje ze beda ostatnia grupa ktora chwyci za bron w razie potrzeby.

https://www.youtube.com/watch?v=mL9R8HwTROY

Gen. Petelicki o kibicach piłkarskichMocne słowa gen. Petelickiego na temat kibiców piłkarskich. Po kolejnym niepoprawnym politycznie stwierdzeniu dziennikarka daje rękami znaki generałowi, żeby...YouTube
Gruba ryba4piorunów

Tyle, ze kiboce by byli przeciwko spoleczenstwu, jak podczas strajku kobiet

GURU7piorunów

@molfar W przypadku wojny domowej czy jakiegokolwiek buntu te sk⁎⁎⁎⁎syny zajęłyby się najpierw grabieżami i gwałtami a nie obroną ojczyzny i jej obywateli.

Lider1piorunów

@molfar myślę, że musi zacząć być problem z głodem, żeby taki bunt nastał, gdzie ludzie są gotowi poświęcać życie i wolność dla buntu, taki bunt niczego nie wygra, jedynie rząd w takiej sytuacji może się ugiąć dla świętego spokoju.

Ewentualnie jak już to wojsko, a nie kibole, wojsko rzeczywiście jest w stanie przejąć władzę siłą

Jeśli chodzi o Polskę, to pewnie nie w tym stuleciu

Wirtuoz7piorunów

Przecież te ku⁎⁎⁎⁎zony by z policją poszły albo pilnować kosciolka

Sum2piorunów

Mamy najlepiej uzbrojoną milicję w europie aby takich niepokojów nie było. Ale jeżeli by były to doświadczenie walk w kilkadziesiąt osób, mniejszy strach, doświadczenia z obsługiwaniem środków pirotechnicznych byłyby wartościowe. Innym pytaniem jest czy w tym czasie po prostu byliby tam gdzie ludzie czy plądrowaliby sklepy.