Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Vilified w remontujzhejto

Inspirator

w remontujzhejto

8piorunów

Czy macie jakieś metody, żeby ocenić stan farby? (czy do zdarcia przed malowaniem). Jak usuwacie farbę z dużej powierzchni?

Jak z dużej części farba schodzi, a z dużej nie to ściągacie całość?

Komentarze (15)

GURU1piorunów

@Vilified Zawsze robiłem całość, na wszelki wypadek. Moim zdaniem nie ma co żałować - u siebie rób jak u siebie a u kogoś na odpierdol.

GURU0piorunów

@Vilified Szpachelką, trudno i do dupy (nigdy więcej remontów w lecie) do gołej ściany. Ja się na tym nie znam, mówię tylko co przeżyłem. Co musiałem xd

Gruba ryba1piorunów

Jeszcze się nie spotkałem z koniecznością zdzierania więc tylko porządnie gruntem i jazda z warstwami.

Lider0piorunów

@Vilified Zalezy jak schodzi. Czasem schodzi trąc a czasem szpachelką. Ja bym szpachelki unikał bo można narobić nierówności. Wygooglaj może jakiegoś płynu do usuwania farb z tynków.
Na pewno nie zostawiaj niezerwanych łat bo będzie później lipa jeśli tych łat nie zeszlifujesz.

Inspirator0piorunów

@wonsz Bo zastanawiałem się też czy szpachelką zdzierać tylko tam, gdzie odchodzi samo czy też przyłożyć trochę siły - bo wtedy też często odchodzi płat, ale muszę uderzyć z dwa trzy razy 😛

Lider2piorunów

@wonsz Ja sie spotkalem. Czasem podloze pod stara farba jest gowniane i przy malowaniu na walek nawija sie stara farba. Niestety trzeba to zedrzec, zagruntowac, wyrownac i dopiero mozna malowac.