
Wpis użytkownika boogie w Hydepark
boogieLider
23piorunówAle dodałem do pieca. Ledwie chodzić mogłem. Moje dłonie, to dłonie murarza xD
Komentarze (6)
@boogie ta szara po lewej nie wydaje się trudna.
@Tomekku 6c to już poważny poziom trudności. Mam nadzieję, że kiedyś wrócisz :slightly_smiling_face:
@boogie chodziło mi o cały wall szary dla dzieci 😅 swego czasu trochę się wspinałem. Jakieś 6 I tam 6c udało mi się zrobić. Ale fakt. Ścinka ściance nie równa. Bo niektóre mimo tego samego poziomu są mniej lub bardziej techniczne. W tej ważniejsze że palce u rak. W tamtej odpowiednie ułożenie stóp, czy jakiś mało oczywisty balans. Fajny sport. Szkoda ze obecnie trochę daleko mam na ściankę.
@Tomekku na tej sali szare, zielone i pomarańczowe to przedział V0-V2. Dla początkujących wszystkie powinny być do zrobienia (choć to też nie do końca prawda...) Niebieskie to jakieś V2-V3, fiolet to chyba V3-V4, a róż to V4-V5. Dalej nie wiem bo to mój limit 😛 Od V3 już trzeba mieć nieco pojęcia w wspinaniu, balansie, trzeba mieć trochę techniki i siły. Osoba, nawet szczupła, typowy kanapowiec, raczej sobie nie poradzi. Jeżeli uprawiasz sporty (w sumie jakiekolwiek) to V3 też jest do zrobienia. Czasami poziom trudności może być "płynny", w sensie jakiś V4 zrobisz za pierwszym podejście bo będzie pasował idealnie do Twoich umiejętności. Innym razem jakiś V3 będzie Cię poniewierał jak starą szmatą :grinning: We wspinaczce najważniejsza jest technika. Po kilku miesiącach będziesz mieć na tyle siły, aby robić wszystko do V7-V8, ale technika i jej wykonanie to dosłownie lata treningów. Każdy kolejny V, jest 2x trudniejszy od poprzedniego. Przejście na każdy kolejny poziom, to dla wspinacza ogromny sukces i tak zwany milestone.
@boogie dużo idzie na takim czymś spalić, czy to bardziej siłówka?
@cweliat to trochę trudne pytanie. Ilość spalonych kalorii zależy od tego jak bardzo się wspinasz (w sensie czy robisz 10 dróg na godzinę czy 2). Jest to ćwiczenie całego organizmu, wszystkie grupy mięśniowe pracują. Jesteś napięty dosłownie wszędzie. Jeżeli jesteś wstanie być na ścianie godzinę to ilość spalonych kalorii będzie ogromna. Mój normalny trening to jakieś 400-500 kalorii, wczoraj chyba było więcej bo było bardzo intensywnie (nie miałem zegarka, aby sprawdzić). Trening trwa około 2h (wraz z rozgrzewką i odpoczynkiem).