Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Mordi w Rowerowy Równik

Osobistość

w Rowerowy Równik

36piorunów

270 924 + 2 + 5 + 102 + 5 + 3 = 271 041

Podczas krótkiego pobytu w rodzinnych stronach Mordzimieusza lub Mordzimira, albo nawet i Mordziwoja, ów z ową (znaczy się z @vvitch) postanowili wybrać się na relaksującą wycieczkę. W planach mieli podziwianie pięknych widoków, napawanie się zapachem powstającej z martwych wiosny (może z dodatkiem obornika ale hej, jakoś ten krąg nawożenia, orania i zbierania plonów w postaci kartofli musi się dopełniać i zamykać) gdzie muślin panieńskim rumieńcem spływa gdy majta się pała… Albo jakoś tak. W każdym razie…

…nic z tego nie widzieliśmy bowiem pojechaliśmy w dzikie zakamarki Aglomeracji Śląskiej.

Matko bosko…

@vvitch pojechała głównie po gminy oraz aby nacieszyć wzrok ropiejącymi ruderami, wykrzywionymi fasadami familoków, straszącymi uśmiechami wykrzywionych w agonii bram kamienic i oczodołami zasłoniętych deskami i dyktą okien. Aby zerknąć tylko z siodełka na grobowe prostokąty zapadłych podwórek skrytych pod pierzyną błota i odpadków codziennej walki o przegraną, na ledwie widoczne zza okopconych firan gnijące otchłanie izb i poddaszy, skrytych w cieniu szaroburego nieba po którym zimny wicher gna tumany sadzy i resztek ulatujących w dal zardzewiałych marzeń tych, którym przyszło trwać w tym nie najweselszym miejscu. Wszystko to spotęgowane aurą chmurną, zimną i podeszczową z okalającym wszystko cuchnącym powietrzem, z brudem lepiącym się do kół, do ubrań i do nas. A nawet nie dojechaliśmy jeszcze do Lipin… Ja byłem tam tylko w roli przewodnika, Charona przewożącego strwożoną duszę z jednej strony Deteeśki na drugą.

Nawet miejsca, które teoretycznie powinny być ładne, zachęcające do aktywności i do wypoczynku nikną przygniecione walającą się wokół gangreną, labiryntami przemysłowych trupów fabryk i zakładów z wciśniętymi pomiędzy nie kwadratami ścian i dachów, które ktoś z braku alternatywy nazywa domem. Wszystko to okalają zrekultywowane lub nie nieużytki, które inny ktoś nazywa terenami zielonymi i przecinają pogruchotane, zniszczone żyły dróg.

Tak, śmiało można rzec, że jestem uprzedzony, ale jedyne brzydsze miejsce, które kojarzę, a w którym co prawda nie byłem ale znam kogoś, kto też nie był kto z kolei zna kogoś kto zna kogoś, kto był to Norylsk.

Mimo narysowanej uprzednio przeze mnie trasy, która biegła przez największe atrakcje wątpliwej urody i marnej jakości, bywały miejsca o dość… Nieoczywistym układzie drogowym, gdzie braki w oznakowaniu tak pionowym jak i poziomym zmuszały nas do jazdy nieco… Partyzanckiej. Szczątkowa infrastruktura rowerowa tylko potęgowała chaos i okazjonalne zamieszanie na drodze. A przecież mam tamte rejony dość dobrze zjeżdżone szosą. Aglomeracja zawsze była bardzo niewygodna i trudna do jazdy i nawet pomimo tego, że pojechaliśmy na gravelach i mogliśmy być nieco bardziej elastyczni, bywało dość ciężko.

Kierowcy, którzy przyjeżdżają ze swojego nigdzie i wjeżdżają w gąszcz ulic i uliczek muszą być początkowo wniebowzięci, kiedy z zafrasowaną miną zastanawiają gdzie tu u licha skręcić i dlaczego nie mogą tam gdzie potrzebują, a następnie wniebowstąpieni gdy jednak skręcą wprost pod tramwaj, którego przecież przed chwilą wcale tutaj nie było albo pod ciężarówkę, która chyba zmaterializowała się z unoszącego się w powietrzu pyłu w którym radośnie, niemal świątecznie migoczą opiłki żelaza.

Powrót z Abominacji Śląskiej narysowałem przez Zagłębie, gdzie zawitała już cywilizacja oparta na czymś więcej niż węglu, alkoholizmie, górnikach, hutnikach, związkach zawodowych i szkodach górniczych więc przejazd odbywał się całkiem sprawnie po w końcu dobrze pomyślanej i utrzymanej siatce dróg, również tych rowerowych.

Zostało nam jeszcze trochę gmin do objechania w tym przeklętym przez bogów miejscu, ale najgorsze mamy za sobą.

śląskim gravelem gnał

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Komentarze (14)

Fanatyk3piorunów

@Mordi czuję się zachęcony :heart_eyes:

Gruba ryba3piorunów

Świetny opis do pięknych zdjęć i równie szpetnej okolicy :smiley:

Gruba ryba3piorunów

@Mordi może nie przez same Świętochłowice, ale przez Górny Śląsk być może będę niedługo przejeżdżał. Wezmę jakiś super glue, jakby miały pękać oczy!

Osobistość5piorunów

To miało być prostsze. Ale nie jest. Jest za to osiągnięcie

Dokumentalista (30 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba5piorunów

@Mordi

ale jedyne brzydsze miejsce, które kojarzę

Nie zapominajmy o szczecińskich Pomorzanach. (ʘ‿ʘ)

Osobistość4piorunów

@vvitch Prawda. Gdyby ktoś z Państwa chciał zobaczyć jak wyglądają zakamarki Abominacji Śląskiej, ale z przyczyn różnych bliżej miał do Szczecina, to Pomorzany będą doskonałym preludium.