Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Opornik w Rower

GURU

w Rower

65piorunów

-18. Chodniki odśnieżone ale pomniejsze drogi już nie, bo i po co, nie trzeba. Zresztą nie wiem czy by się teraz w ogóle dało, jak to jest lód.

Komentarze (24)

Osobistość7piorunów

@Opornik Ty się dobrze czujesz? Przy -18 w twoim nosie jest -30 jak jedziesz rowerem. Pokaleczysz sobie od wewnątrz zatoki.

Osobistość1piorunów

@Rzeznik No jest ogromna różnica na plus w takich z 2 paluchami. Co do hamowania, mam podobnie, ale jakoś ogarniam - nie skupiam się na tym szczególnie.

Konkretnie mam te, spoko jest to że bez ściągania można coś zrobić na telefonie albo wyjąć coś z kieszeni. https://www.decathlon.pl/p/rekawice-mitenki-trekkingowe-dla-doroslych-simond-mt900-wiatroodporne/_/R-p-339297?mc=8738803&c=Czarny_Szary

Tylko polecam przymierzyć w sklepie, bo rozmiarówka jest jakaś dziwna.

Just a moment...Decathlon
GURU2piorunów

@dziad_saksonski @Mordi no nos mi trochę zmarzł, bo nie sposób go zakryć bez zdejmowania okularów, bo oczy łzawią od zimna i rzęsy zamarzają, ajak nos zakryjesz to okulary od razu parują. Kominiarka wojskowa pomaga. Na szczęście daleko nie jechałem i jechałem powoli (żeby się nie zabić) nie zmarzłem a wręcz było mi ciepło. @Rzeznik @Mordi próbowaliście tego? Rozgrzewanie i używanie wymaga odrobiny wprawy ale daje radę.

Kosmonauta6piorunów

@Rzeznik Mam to samo. Okrutnie marzną mi palce u stóp. Kupiłem pancerne skarpety z dexshellu, neoprenowe powiewy a i tak mam rześko. Dostałem ostatnio od @vvitch ogrzewacze i też sprawdziły się średnio, choć lepiej z nimi niż bez nich.

Kosmonauta8piorunów

@dziad_saksonski chyba że ma kominiarkę/komin. Nie ma złej pogody na rower, najwyżej nieodpowiednio ubrany rowerzysta.
Zresztą.... Jak jedziesz to aż tak nie czuć temperatury. Najgorzej się zatrzymać i wychłodzić.

Gruba ryba16piorunów

Dlaczego Wy to sobie robicie?!

Gruba ryba3piorunów

@Yes_Man no ja pamiętam czasy, kiedy też rok, jak nie więcej dymałam na swoim romecie dzień w dzień do pracy. Przez las rowerkiem 20 min, piechotą 50. Czasem stopa łapałam co przejeżdżał obok, a samochodem z 10 minut tam. Dziwili się, że na tak krótko stopa biorę o 6 rano. XDD
Ale w sumie jak sobie o tym przypomniałam to fajny czas był, bo nawet nie zastanawiałam się czy mi się chce czy nie, tylko to była najlepsza opcja. A jaką formę wtedy miałam. 😂

Lider4piorunów

@Gilgamesh ja jeżdżę niezależnie od warunków pogodowych, mam niecałe 4km do pracy i brak alternatywy. Poza tym sprzedałem samochód bo utrzymywanie go by robić przebiegi rzędu 2000km rocznie to głupota 😉

Ale zgadzam się - w części przypadków jest to zdrowa, moim zdaniem rywalizacja

@Fafalala @Opornik

Fanatyk7piorunów

@Fafalala chyba nakręciła się taka wewnętrzna rywalizacja, cooo on pojechał w minus 10, to ja pojadę minus 15, i zaraz mamy wariata który jedzie w minus 18 xD