@Opornik @Pirazy Muszę potwierdzić, że to możliwe. Wystarczy 3-5 dni deprywacja snu na (teoretycznie cywilnej) imprezie "wojskowej" a'la selekcja (chodź taka selekcja bardziej sprawdzająca procedury, a tylko przy okazji kondycję). Nie jest to przyjemne uczucie. Przeszedłem tak w nocy około 5km prawie idealnie prostą przesieką w lesie. Wglądało to tak, że "system operacyjny" próbował utrzymać odpowiednie moje miejsce w szyku drużyny. Gdy byłem zbyt z tyłu, przyspieszałem krok. Zwiększony wysiłek (krew kierowana do nóg i mięśni oddechowych) odcinał mózg, po czym nogi zwalniały i wracała świadomość. Zauważałem, że muszę przyspieszyć, więc przyspieszałem, odcinało mózg... i tak w kółko. Wiele, wiele razy.... Nic tylko widok paska nieba nad przesieką, który był minimalnie jaśniejszy od całkowitej czerni nocy i nota bene fluorescencyjne Kocie Oczy na plecaku kolegi przede mną, od którego (całą wieczność tej męki) próbowałem utrzymać 5-10m.
m-k-2Statysta
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 1 komentarzy
- 0 obserwujących