Też byłam w Lozannie na EPFL, ale zapamiętałam ją zupełnie inaczej.
Mieliśmy nocleg w dzielnicy niedaleko jeziora, no i miała taki charakter typowej zabudowy na zboczu, jak np. w nadmorskich miejscowościach Chorwacji. No i samo jezioro robi wrażenie:)
No i Starówka też ładna, choć na zachodzie sporo jest takich.
Nie jechałabym tam na urlop per se, ale świetne miejsce na konferencje :smiley:
@Lubiejeze dzisiaj jestem na starówce i jest zdecydowanie lepiej. Co robiłaś na EPFL i jak ogarnęłaś nocleg? Mieszkałaś w akademiku?
