Ja tam hejto lubie za to, ze jest tu spokojniej i nie ma patotresci, jest sporo uzytkownikow ktorzy opowiadaja o swojej pracy lub hobby jak to dziala od kuchni wiec zawsze mozna sie czegos ciekawego dowiedziec. Ruskie boty i trolle sa chyba skutecznie odfiltrowywane bo jakos tego tutaj nie widze wiec tez na plus.
Ale jednoczesnie zgadzam sie z komentarzem @**maly_ludek_lego** tam gdzies wyzej, ze bywa tu mocno hermetycznie. Ja zagladam na wykop i na hejto 1-2-3 razy dziennie i zwyczajnie nie sledze za bardzo kto jest kim i raczej skupiam sie na tresci niz na tym kto to napisal, po nickach kojarze bardzo niewiele osob. A nieraz 2/3 goracych to jakies gierki uzytkownikow czy rysunki ktorych nie rozumiem i pewnie swiezy uzytkownik czy jakis lurker tez nie.
Nie mowie, ze to z automatu zle, ze czesc uzytkownikow sie tak mocno zintegrowalo. Pewnie bez tego ruch na portalu bylby jeszcze mniejszy xD Stworzyliscie sobie swoj swiat w ktorym sie dobrze czujecie i spoko, nie krytykuje tego. Ale pytanie jest o spadajaca aktywnosc na portalu i jak zachecic nowych uzytkownikow. Wobec tego wiedzac, ze nowe osoby z zewnatrz domyslnie beda ladowac na glownej albo na goracych i odbija sie od bardzo insiderskich memow ktorych nawet nie mozna wyslac koledze bo bez kontekstu nie da sie tego zrozumiec, to moze to troszke odstraszac takich ludzi.
Oczywiscie wiem, ze sa tagi ktore mozna poblokowac ale raczej ktos kto pierwszy raz oglada nowa strone nie zaczyna od czarnolistowania tresci zeby zobaczyc czy tam dalej jest cos ciekawego xD
Moze chodzi o stosunek ilosci tych tresci insiderskich do tresci ogolnych, bardziej przystepnych. Skoro tresci insiderskie sa prawie zawsze w topce goracych, to swiadczy o tym, ze niemal cala spolecznosc zajmuje sie glownie tym i ze o to na tym portalu chodzi. Na wykopie tez sa jakies insiderskie memy na temat konkretnych osob ale jednak stanowia duza mniejsza czesc calosci, ktora nie wplywa na to jak wyglada glowna czy gorace dla osoby z zewnatrz
Taka moja opinia, w zadnym wypadku sie nie przypierdalam. Mam nadzieje, ze wyszlo konstruktywnie z mojej strony