awesome
CzosnkowySmokFanatyk
Dołączył/a:
- 715 wpisów
- 11938 komentarzy
- 20 obserwujących
@Yes_Man jak zapuścisz brodę to możesz awansować na Mikołaja :grinning:
@CzosnkowySmok zgoliłem ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
@ErwinoRommelo poszedłeś spać, to i tak dobry znak
@CzosnkowySmok gra cenzoroje nazwisko epsteina juz jestem na barensach znany jako agitator, mam solidne podstawy zeby twierdzic ze mosad gra w ally
@ErwinoRommelo ajajaj. To nicponie
@CzosnkowySmok taa to byla calkowicie moja decyzja wcale nie zresetowali servera nad ranem XD
@ErwinoRommelo ajajaj. To nicponie
@bojowonastawionaowca z czego to screenshot?
@CzosnkowySmok stooq.pl
@entropy_ kyrjeelejson
Ciekawe jak to się ma do wkurwiania się za kierownicą do innych kierowców, którzy przecież i tak cię nie słyszą?
@CzosnkowySmok analogicznie ponieważ występuje dysonans poznawczy, bo musisz sobie w pokrętny sposób wytłumaczyć, dlaczego kulturalna, inteligentna i zachowująca się w miarę racjonalnie osoba, zaczyna nagle zachowywać się jak cham, burak i prostak.
"Bo oni mnie nie słyszą.", "Bo nie robię nikomu krzywdy." – to są właśnie takie pokrętne tłumaczenia próbujące złagodzić dysonans między tym za kogo się uważasz, a tym w jaki sposób się zachowujesz w tego typu sytuacji.
Szczerze? Marek to chyba trochę rozmyślał.
@CzosnkowySmok owszem.
@ErwinoRommelo no to do zobaczenia jutro XD
Pytaj kogoś kto to zrobił ale już miał czas na autorefleksję.
@CzosnkowySmok no i spoko, po stoicku. 😉
@splash545 jest taka metoda w prowadzeniu projektów. Po zamknięciu projektu robi się analizę post-mortem. Czyli analizę co poszło dobrze, co poszło źle. Głównym założeniem jest właśnie analiza bez szukania winnych, czegoś na co już wpływu nie mamy a możemy się czegoś nauczyć na przyszłość.
@CzosnkowySmok no i tak ogólnie to również mam zaufanie do ludzi, ale zdaję sobie sprawę, że wiele osób działa w sposób bezrefleksyjny. Sam tak działałem przez ~30 lat swojego życia. A taka autoanaliza i autorefleksja, żeby np. po działaniu ocenić swoje czyny w sposób mniej więcej obiektywny i wyciągnąć z tego w miarę prawdziwe wnioski, bez usprawiedliwia się i bez samobiczowania, no to sorry ale to jednak zdecydowana mniejszość ludzi robi coś takiego.
@CzosnkowySmok ha ha. xd No i właśnie tu chodzi o te ograniczone zaufanie i tyle. Tu nie ma jakiegoś demonizowania i straszenia, ale uświadamianie, że nikt nie działa w racjonalny w 100% sposób i mózg ma pewne polegające na samooszukiwaniu zagrania, które zapewniają zdrowie psychicznie. Warto mieć tego świadomość, a te mocne przykłady są po prostu ciekawostką pokazującą w jak dalekim stopniu może to zajść, choć to rzadkie ekstremum.
@splash545 to same smutne historie. Pewnie po tej lekturze to już się nie pojawisz więcej na hejtopiwo. 😉
Ja się trzymam jednak zdania, że trzeba mieć zaufanie do ludzi. Ograniczone co prawda.
@CzosnkowySmok ta książka jest właśnie o tym, żeby je zdecydowanie zmniejszyć, a także do samego siebie! Bo każdy się łapie w mniejszym, bądź większym stopniu w schematy błędów poznawczych, czy samousprawiedliwiania. 😉
Swoją drogą w książce jest opisany szereg strasznych przykładów, dotyczących niesłusznie stawianych oskarżeń. Błędów lekarzy, psychoterapeutów wmawiających coś swoim pacjentom, sędziów, śledczych. Ludzi odsiadujących wyroki nie za swoje czyny. Dzieci oskarżających o przestępstwa seksualne, zupełnie wymyślone. Ludzi wierzących w porwanie przez ufo, bądź w to, że przeżyli holocaust - wcale nie Itd. Itp...
@splash545 więcej zaufania do ludzi:D
@CzosnkowySmok wniosek zawarty w książce jest, żeby pytać kogoś kto jest tuż przed dokonaniem wyboru, i wykonał dobry reaserch.
No ale Twoja odpowiedź jest jak najbardziej poprawna, tylko należałoby się zastanowić jaki procent ludzi jest zdolny do szczerej autorefleksji?
@splash545 jest taka metoda w prowadzeniu projektów. Po zamknięciu projektu robi się analizę post-mortem. Czyli analizę co poszło dobrze, co poszło źle. Głównym założeniem jest właśnie analiza bez szukania winnych, czegoś na co już wpływu nie mamy a możemy się czegoś nauczyć na przyszłość.
@splash545 to same smutne historie. Pewnie po tej lekturze to już się nie pojawisz więcej na hejtopiwo. 😉
Ja się trzymam jednak zdania, że trzeba mieć zaufanie do ludzi. Ograniczone co prawda.
@splash545 więcej zaufania do ludzi:D
Widać różnicę miedzy atakami z poprzednich lat a aktualnych. Znacznie wzrosły aspekty wizualne.
Bardzo malownicze są te ataki.
@O.o który tag będzie tylko do tego kontentu?
@O.o nie przepraszaj. Dlatego pytam. Wiele osób wrzuca też pod jakiś swój własny tag :smiley:
@CzosnkowySmok Będę wrzucał na tag #angielskieslowka, bo on chyba najbardziej precyzyjniej opisuje zawartość. Przepraszam, że nie zaznaczyłem we wpisie tej informacji :face_with_peeking_eye:.
@O.o nie przepraszaj. Dlatego pytam. Wiele osób wrzuca też pod jakiś swój własny tag :smiley:
Takim ekstremalnym przypadkiem dysonansu poznawczego jest syndrom paryski, który został zauważony u japońskich turystów odwiedzających Paryż. Dysonans poznawczy między własnymi wyobrażeniami tego miasta a tym co zastają turyści, wraz z okolicznościami takimi jak jetlag, problemy komunikacyjne i zmęczenie doprowadzają nawet do lęków, urojeń i halucynacji.
@CzosnkowySmok słyszałem o tym, ciekawy temat. Mnie tam nigdy do Paryża nie ciągnęło. :stuck_out_tongue_winking_eye: