Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wiersze

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dobry wieczór.
Podobno wygrałem ostatni odcinek . Pozwolę sobie zacytować wstęp piosenki Jaya Z Numb/Encore nagrywanej wspólnie z Linkin Park:
"Yeah, thank you, thank you, thank you".

A teraz przejdźmy do konkretów:
Rymujemy w tematyce NARKOBIZNES.
Grupa-D⁎⁎a-Lata-Adwokata.
Życzę powodzenia.

Fanatyk8piorunów

Po osiedlu latała sobie ziomków grupa
Razem z ziomkami latała ziomka d⁎⁎a
Teraz d⁎⁎a już z ziomkami nie lata
D⁎⁎a siedzi w areszcie i szuka adwokata.

Fanatyk1piorunów

@splash545 Kurna, jak zwykle w najmniej oczekiwanym momencie, już mi że trzy wygrane tak przeleciały koło nosa ( ‾ʖ̫‾)

Gruba ryba5piorunów

W kajdankach na sali grupa
Deal nie siadł i teraz jest d⁎⁎a
Lecz plotka po mieście już lata
Że boss opłacił im adwokata

Pokaż więcej komentarzy (10)

Sum

w Hydepark

7piorunów


sumiaste tango

to nasze tango na czułe dłonie miękkie palce
od ust czerwieni po oczy miodem roziskrzone
pan mnie prowadzi a ja uwodzę w cienkiej halce
tors się napręża przytulam głowę pan pozwoli

że panu szepnę kilka słówek tak na wstępie
zanim się zacznie naszych zmysłów eskapada
miewam łaskotki niech więc pan się nie przelęknie
że się uśmiechnę trochę bardziej niż wypada

ha ha ha hi hi - ha ha hi hi - hi hi ha
nic nie poradzę pana wąs mnie gilga tak
nic nie poradzę że gilga mnie w momencie
kiedy ustami pan się zbliża właśnie tam

to nasze tango temperamentnie rozpędzone
na ust kardamon mechate kiwi dotyku flausz
pan się pochyla puls przyśpiesza a oddech płonie
raptem wśród piersi wybrzmiewa w tenor mniej więcej tak

pani pozwoli że jej w trakcie słówko szepnę
zanim się skończy wspólnych zmysłów galopada
miewam łaskotki niech się pani nie przelęknie
gdy się uśmiechnę trochę szerzej niż wypada

ha ha ha hi hi - ha ha hi hi - hi hi ha
nic nie poradzę pani wąs mnie gilga tak
nic nie poradzę że gilga mnie w momencie
kiedy ustami pani błądzi właśnie tam

.

dla szerszego uśmiechu - zdjęcie poglądowe (z netu)

https://static9.depositphotos.com/1000427/1075/i/450/depositphotos_10757161-stock-photo-freshwater-catfish.jpg

Fenomen2piorunów

@Arche o matko

Sum1piorunów

@Piechur hahaha, jak zerkam na tę minę sumiastą ze zdjęcia poglądowego, to przypomina mi się Maliniak z Czterdziestolatka (Roman Kłosowski). : ))))

Pokaż więcej komentarzy (8)

Sum

w Hydepark

8piorunów


Szkwał

gdzieś chyłkiem w zwilgłych jamach
tęskniący wyje pies
echo odbite w graniach
jedynie ono wie

ile się niesie skowyt
ile zakreśla wstęg
gdy podkulony ogon
gdy błądzi wzrok po kres

pomimo suszy chlapa
siąpi zaciąga rwie
opada szczęka w łapach
śliski kamienny krąg

myśl snuje się po dachach
wdrapuje byle gdzie
sznuruje nozdrza zapach
ognisty budzi gniew

ukryty w głów zanadrzu
niczym spod liścia szmer
wyzwoli się znienacka
na iskrę albo dwie

nie wątpi pies i sz-czeka
skulony ciąży łeb
gdy w miskach pełnych piekła
skwierczy za ściegiem ścieg

jaśnieje w skrzących gwiazdach
turmalinowy dach
pełni brzęcząca sakwa
złoci brokatem las

ten mieni się i znika
jak wszystko co znał węch
wiatr tkwi w przydrożnych mniszkach
szarpie ceglanym tłem

.

Obraz: Francisco Goya - "Dog"

Fenomen2piorunów

dla niezorientowanych. Turmalin ma barwę dachówek na hiszpańskiej prowincji. świetnie się komponuje zbielą wapna palonego, co można zobaczyć na obrazku poniżej. Do turmalinu koniecznie dobieramy psa. Może być czeski wyżeł.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Hydepark

9piorunów


Dell'Arte

gdy przechadzała się po zgliszczach
noc była pełnią
adwentowa

fiolet kładł ciszę na to miasto
płyta za płytą kryły brzemię

żałobna niosła się melodia

kiedy żegnała się na pamięć
ostatni krzyżyk kreśląc myślą
szła płynnie w gęsty sen atrament

malarz malował ją wrzosowo
zdejmując z ramion ramoneskę
brał ją w objęcia
i zastygał

.

Obraz: "Cienka biała linia" - Autor: Sisey

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Mamy tegoroczny rekord upałów, więc chyba nadeszła pora.

Chciałbym Wam przedstawić wiersz, który nieskromnie uważam za swój opus magnum. Ma on potencjał "piosenkowy" z czego być może kiedyś skorzystam.

LATO CEBULAKA

Znowu jest upałów pora, słychać smród wentylatora
Od miesiaca wciąż pracuje, dzielnie powietrze świdruje
Lecz Grażyna, moja żona, ciągle chodzi upocona
Aż jej pot spod pachy kapie, gdy się po swej głowie drapie.

Mam już dość tego ukropu, ale nie chcą dać urlopu
O wyjeździe nie ma mowy, musi starczyć świat domowy
Zresztą jak wykupić wczasy, skoro wiecznie nie ma kasy?
U Chwilówek, Providenta, złotą kartę mam klienta.

Oto lato cebulaka - rzeka, piwo, chipsów paka
Mały remont w domu babki, czapka, skarpety i klapki
Wydatki na każdym kroku, wczasy raczej w przyszłym roku
Zamiast morskiego upału sprawię sobię tonę miału.

Ale o to w życiu chodzi, aby z losem się pogodzić
Lepiej znajdźmy rozwiązanie i ukróćmy użalanie
Bo pieniądze choć są miłe starczają tylko na chwile
Aby dobrze spędzić czas, potrzebuję tylko Was.

Skoro mamy biedny kraj stwórzmy sobie własny raj
Parę kropli alkoholu i ognisko w szczerym polu
Każdy mędrzec Ci to powie, luksus żyje w naszej głowie
Toteż zamiast Malediwa mnie wystarczy beczka piwa.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Hydepark

10piorunów


dziecko. latarka. most

most latarka dziecko
które zgubiło się w gąszczu
most. latarka za pogubionym
błysk oczu na samo dno
i z powrotem wte i wewte
aż zakołyszą się w dole puste ramiona drzew

jakiś cień przemknie przez tory
zadudni pociąg
gdy spróbuję przełknąć
szynę w kręgosłupie
ktoś zaśmieje się głośniej
brzdęknie tłuczone szkło
w podziemiach
pijaną piosenkę zanuci wiatr:

spróbuj
spojrzeć z mostu
za latarką
w dno dna
gdzie kołysze się rzeka
w każdej myśli straceńca
gdy noc się pętli i pętli
blednie zupełnie księżyc
a oni tak przezroczyści
a oni jak zaklęci
w wieczny sen spadają
cegła
po cegle

skaczą rdzawi przez mgłę

.

Autor fotografii - Masao Yamamoto

Fenomen1piorunów

@Arche o, to to, yhm

Sum1piorunów

@em-te Yes! Yes! Yes! Prawie zatańczyłam na kuchennym stole. Wiesz dobrze, ile to dla mnie znaczy! A wiersz, tak prawdziwy, jak tylko bolesne potrafi być samo życie. Tak, w dniu dziecka wracają do mnie takie migawki. Miejsce wydarzeń - Bielsko Biała, siódmy zmysł mnie na miejsce prowadził, tak, ten sam, którego nie chcę słuchać, niedowierzając własnej intuicji, a jednak nigdy mnie nie zawiodła. Nie zdążyłabym, gdybym wtedy miała choć chwilę zawahania. Nie pamiętam ciemniejszej nocy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Sum

w Hydepark

15piorunów


ach jak pięknie jej nie ma -
zaszumiała rzeka i las rozmyty
z niepogodzenia
przesączyły się chmury zlewając w potop
dokąd jej bez nas dokąd?
próbowało prześwietlić cień chłopca mrowie
gdy pochylając głowę nad sztalugą
niesforna zdradziła go kropla
zarosiło się w powietrzu od mgieł
kątem czerń rozlała się smolna
zawrzało, zakipiało w samym sercu
poruszonej zieleni :
ach jak pięknie jej nie ma -
poniosło echo Kaskadami Rodła

.

"Ach jak pięknie cię nie ma " Autor obrazu - Sisey

Sum

w Hydepark

14piorunów


brąz jest w trzeciej puszce, nie pomyl, druga to żółty

mówisz i uśmiechasz się do mnie
gdy myślę: o ile łatwiej będzie teraz
sięgnąć po róż w kolejnym śnie
pobiec po napisach wzrok wytężyć
zanim się całość znów spróbuje rozmyć
zbyt intensywnie

bo przecież kochamy się
wśród zapachów farb i lakierów

to bardzo ciekawe

wędrować za fakturą
nie używać pędzla
malować palcami

to na nich się skupiasz
dając mi wskazówki
jak mam je ułożyć
by wydobyć więcej

niesyta zupełnie nie umiem spamiętać
tyle tych zagłębień
przeszkadza mi kaptur
więc łypię spod niego
jak kot świecącymi oczami

napierasz coraz mocniej
odchylasz do tyłu
używając perłowej
kładziesz palec na ustach

karmisz mnie
dotykiem
uczysz odbierać kształty

.

zdjęcie własne

Osobistość1piorunów

Nie mam włosów ale Twoje nie wyglądają na grube 😆

🤔 Skąd kojarzę tą twarz

Sum1piorunów

@SunSenMeo Fakt, nie są tu w najlepszej kondycji, ale na brak włosów nigdy nie narzekałam, co nie znaczy, że nie zmienia się to wraz z wiekiem, oczywiście zdarzało mi się w przypływie emocji ściąć na zapałkę. Nie wiem skąd kojarzysz, kombinuj : )

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów


wahadła i odpryski

o ucieczkach dowiesz się
z migawek zapisanych w odłamkach luster
nie inaczej
szybkie przemknięcie z przechyloną w bok głową
byle nie dostrzec zwątpień i zatarć kątem wyłapującego szczegóły oka
a jeśli nawet to najmniej z możliwych

tuż za progiem
kolejna z prób by odbiec od trzasku odwzorowywanych matryc
wytrawianie utrwalonych ścieżek. przerywanie do polan i pasm
codzienne wypalanie. do - płata. do różnic.
z podobieństw tak trudno wyłuskać własne połacie i kroki
pozornie wszystko wydaje się możliwe -
kiedy w promieniu drogi sączy się światło
wystarcza odwagi do odgałęzień

stopy nieruchomieją w zaułku
zanim mrok rozpali wyobraźnię wydobędzie każde z załamań
wytrwała igła posłusznie przeniesie kontur rysę
ścieg za ściegiem przeszyje grzbiet
lawa wrażona podskórnie zastygnie w sny zamotane w kłębek

gdzieś pomiędzy kolejnymi stacjami pyłu
koronki słów wzniesionych jak kurz
pleć się pleć wrzeciono byle do świtu i następnych utkań
z gwoździ i otarć
o drzwi palce przedsionki

(...)

o ilości kołatań dowiesz się z utknięć
nie przecieraj matowych szkiełek
przejścia przez próg złożone są
z zamgleń

Fotografia ze strony https://mrwallpaper.com

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów


jest taka chwila że w rąk testament
wpada ostatnia skarga ze skarg
wszystko się staje nieopisane
słowa za małe by oddać żal

z utkań szelestu mgły na wietrze
z otarć i skropleń po szum tła
drżenie się składa w ciszy esencję
dłonie zbyt słabe by unieść dzban

jest taki moment że rąk trzęsienie
rozsiewa popiół w kącikach ust
wszystko się staje niedowierzeniem
wrzask nie ma siły by przejść przez próg

z objęć i ujęć obezwładnień
wrzenie przejmuje szorstkość traw
po krople rosy szmer i tratwę
nie ma ratunku dla końca gam

gdzieś poza ciszą nieba sklepieniem
jest taki woal co skrywa dal
za granic dźwiękiem takie wytchnienie
co gładzi troskę i każdy strach

z fazy na fazę księżyc blednie
pękaty garnie tuli garb
grudnieje ziemia w dzwonny szkielet
kamień o kamień zagłusza trzask

w sercach i źródle tkwi taki werbel
co rytm ostatni nadaje drżeń
z mgły i powietrza gubi się haustem
w leśnych poszyciach jak ptasi trel

*

Malarstwo - Richard Whadcock

Lider3piorunów

@Arche ten mi się wyjątkowo spodobał, trzy razy go przeczytałem. Podoba mi się jego rytm, dobór słów i czuć te emocje :smiley:

Sum2piorunów

@splash545 Dyg, dyg, kłaniam się wdzięczna za czytanie i ślad, nawet nie wiesz, jak cieszą Twoje słowa, biorę wszystkie. :relaxed:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów


być może właśnie tak wygląda

pora deszczowa
kiedy się wchodzi
jak pod parasol
w leśne poszycie
w sen z mchu paproci
gdy nikt nie widzi
czeka się jeszcze
tak jak w przedsionku
na żywioł nieba
by się upewnić
w ciszy bez końca
w miejscu i czasie

może tak właśnie
w mgłę się przechodzi
skroploną porą
koronką utkań
kiedy za szybą
ślad się zostawia ostatni
oddech

.

Autor obrazu: Sisey - "Piąta pora roku"

Lider1piorunów

@Arche fajny wiersz. A zastanawiałem się ostatnio czy jeszcze zobaczę Twoją twórczość i Ciebie na hejto. No i jednak widzę :smiley:

Sum1piorunów

@splash545 Dziękuję pięknie Splash, miło czytać, i wiedzieć, że ktoś czeka i wygląda. Pozdrowienia i moc uścisków serdecznych. 😊

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

2piorunów

Stoi na d⁎⁎ie lokomotywa,
Ciężka, ogromna i spucha z niej spływa:
Spucha jak oliwa.
Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Spucha z rozgrzanego jej brzucha bucha:
Spuch - jak gorąco!
Uch - jak gorąco!
Puff - jak gorąco!
Uff - jak gorąco!
Już ledwo sapie, już ledwo zipie,
A jeszcze palacz spuche w nią sypie!

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dawno nic nie wrzucałem :smiley:

ZUZA

Przy stoliczku obok szosy siedzi mała Zuza
Oferując okazyjnie świeżego arbuza
Zuza choć jest małym dzieckiem wroga ma wielkiego
Wróg w postaci jest urzędu - i to skarbowego

Bowiem nie jest tajemnicą, że handel wspomniany
Nie jest nawet w małym stopniu opodatkowany
Każdy grosik zarobiony trafia do kieszeni
Żadna groźba urzędnika tego nie odmieni

Dnia pewnego pod straganik auto podjechało
A z środka kilku urzędasów wyleciało
Choć kulały zezwolenia i inne papiery
Bardzo szybko wzięli stamtąd cztery swe litery

Jak się bowiem okazało dziecko uzdolnione
Wnuczką jest nie byle kogo – Dona Corleone
Zuza ze swym straganikiem nie musi się chować
W biały dzień bez działalności wciąż może handlować

   

Pokaż więcej komentarzy (6)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

  


niedosiężnik

przed chwilą byli jeszcze razem
ona przejrzyście doskonała
świetliście zwiewna kropla rosy
on płatek maku senny motyl

gdy się przemieniał prosto dla niej
w stu pierwsze z wielobarwnych westchnień
ona stawała się przezroczem
lgnąc w echo studni głosem rzewnym

na przemian słotna oraz cicha
w noc turkusową pełnią pełna
bosa bezbrzeżnie tak pojemna
że ledwie szept przepełniał ciszę

nocniło się tak tylko dla nich
gdy razem ciągle zbyt osobni
ona płochliwa i ulotna
on niedosiężnik motyl nocny

zaklinał światło w niewidzenie
znikając z pola tak bezbłędnie
jak tylko można niknąć z oczu
po kresy kresów niepowroty

gdy wyciągała za nim ręce
roniąc w jeziorach mętne czernie
prosząc o jeden ledwie przebłysk
w głąb rozpadała się na głębie

on nic nie wiedząc nawet o niej
krążył nad głową wciąż najwierniej
gdy go wabiła każdej nocy
dla siebie samej łudząc pełnię

ona błękitna kropla rosy
on aksamitny sen niedotyk

.

Obrazy:
1. Pełnia Księżyca, zdj. ilustracyjne Źródło: Fotolia / pixel974
2. Elżbieta Pazera "Spacer"

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

  


mówisz dobranoc i przesyłasz serce

a ja nie wiem,
czy spokojnie oddychasz,
jakie obrazy masz przed oczami,
czy tulisz się do kołdry
jak ja przykrywasz skrawkiem twarz,
by łatwiej zasnąć?

nic nie wiem,
na którym zasypiasz boku,
czy rozsypane włosy spływają Ci na ramiona,
a może jak ja odgarniasz je do tyłu
wprost za poduszkę?

jak układają się Twoje palce?
czy dłoń wędruje pod policzek,
a może jak ja łączysz w pacierz obie,
podkładając najdelikatniej pod skroń?

tul-tuli, tul-tuli, tul -
szepczę prośbę w poduszkę,
dociskając mocniej powiekę,
aż łzy znajdą ujście.

tul-tuli-tul-tuli-tul -
"przytul się ptaszku na gałęzi",
pod skrzydłami znajdziesz swój dom -
dobiega najczulej z głębi.

czuwasz nade mną,
i wskazujesz mi drogę,
wiem.

znów słyszę nocą pociąg,
nie byłoby w tym nic dziwnego,
za oknem prowadzi trakt,
ale kiedy spadłeś mi z gwiazd,
rozmontowali nam świat,
żebyśmy nie mogli do siebie dotrzeć.
(poskładamy go razem, wierzę)

tak mi blisko do Ciebie i tak daleko
stuk stuk stuk stuk
tłucze się serce,
przecierając szlak

umknie nam milion lat,
tak to to, tak to to, tak to to tak.

wystukuję najpiękniejszą
wariację z tęsknoty,
gdy zasypiasz,
a ja nic nie wiem,
jak układasz ciało do snu.

nie zliczę, który to już
pociąg do Ciebie.

co noc widzę się w nim,
jak opieram łokcie
na rozkładanym stoliku,
jak ślepo wypatruję
przez szybę.

a noc,
jak każda bez Ciebie -
chłodna, bezksiężycowa

Pokaż więcej komentarzy (4)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

  


nie potrafię myśleć o nas osobno

jeśli gdziekolwiek nasz świat się kończy
to właśnie tam
gdzie ani ja dla Ciebie ani Ty dla mnie

kiedy zabiorą nam wszystkie
porywy i ukłucia
nie odnajdziemy się więcej
po biciu serca
zabraknie głosu który budzi i otwiera
jak klucz pasujący do kodu
nie poruszy się więcej powieka
nie podniesie się kącik ust
nie wgryzą się w siebie
spragnione języki i wargi

pomyśl tylko, że mógłbyś
nigdy nie dotknąć mnie prawdziwej
nie poczuć jak smakuję ciepła od snów
nie przekonać się
jak zachodzą oczy zielone od mgły
kiedy cała drżę w stokrotkach
gdy jesteś blisko najbliżej

jeśli gdziekolwiek kończy się świat
to właśnie tam gdzie fala
zabiera mi Twój ślad

.

zdjęcie własne

Fenomen2piorunów

@Arche rzeknę że to słowa
pohukując jak sowa
prawo do tego masz
poezję w tym swoją znasz
lecz ja tak to zrymuję:
melodii twych słów nie pojmuję:

jakże w słowie
można zawrzeć wrażenie
nikt mi nigdy nie powie
że daje to zrozumienie

Sum0piorunów

@dsol17  Zaszyfrowałeś tak, że szukam klucza. Dziękuję za ślad i macham obiema łapkami spod skoczni, Ave, tak mi tu gra aktualnie Czyżykiewicz, pozdrawiam z uśmiechem. 😊

Fenomen1piorunów

>Dziękuję za ślad i macham obiema łapkami spod skoczni
@Arche klucza nie ma i basta
zrymowane lecz "pasta"
słowem przedstawiać co się czuje ?
toż przecie słowo wszystko tu popsuje
widzę twój wiersz jak south-park
ale gratuluję - udany telemark

Pokaż więcej komentarzy (14)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

  


z rąk do rąk

powoli coś z niej uchodziło i uchodziło
wszystkim oczom że przeszywana razami boleśnie na wylot
wysypuje wnętrze do trocin

las rąk nad głową jednakowo szumiał:
jesteś tylko wypchaną lalką
przecież nie możesz nic czuć
nic podobnego co przytrafia się normalnym ludziom
niech więc nie przyjdzie ci myśl by wylewać i krwawić
masz tylko bezwiednie przyjąć cios

jestem tylko wypchaną lalką
przecież nie mogę nic czuć
nic co przytrafia się zwyczajnym ludziom
powtarzała za każdym razem gdy zbliżał się kolejny atak

jesteś tylko wypchaną laleczką
szarpało do skutku dziecko
gdy naśladując dorosłych
z rozmysłem wbijało szpilkę
prosto w serce

laleczką laleczką
długo jeszcze będzie powtarzać echo
zanim dotrze

.

_Autor zdjęcia: Rafał Babczyński "Zapomnienie"

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

  


przebłyski kwietniowo-majowe

Zerwij źdźbło trawy, a wszystkie światy odzwierciedlą to zdarzenie - Alan Watts

przedzieranie przez gąszcz porosłych pokrzyw,
by ślepo rwać w szeleszczącą tłem szorstkość -
zaścieli się wokół wilczym lnem i szczelnie przylgnie
w ścięte powieki i białka - zalepiając
krtań z podniebieniem

na językach jak i w sercu - surowość tych wszystkich mięs,
które można przełożyć na widoki

bo przecież... co z oczu, to i z nieba, jak z kielicha trosk,
przez rdzawy lej, rdest, świst, zgrzyt - szczęk,
a wszystko po to, by koniec końców wpaść pod kopyta,
wprost pod podkowy ubłocone snem

i dalej...

byle ze szczętem - nasiąkać, posępnieć, pęcherzyć, burchleć,
żywą tkanką przyrastać w płótno, kapturzyć, zaciągać,
niczym plastyczną rtęć na pojedynczą żyłkę - równając pod igłę
ustawiać w sztorc,

by sens jak włos drżał
od wrzasku po skowyt
koszonych rąk

.

z rozsypania po kątach jedynie kilka wyschniętych kropel dżdżu,
naparstki ciszy głębsze o oddech i chrzęst. nad-łamanych witek

w zalążkach rojeń - zaledwie wiośniany błysk
o chwytaniu się źdźbła

https://img4.garnek.pl/a.garnek.pl/011/942/11942899_800.0.jpg/ciemnosc.jpg

Gruba ryba2piorunów

@Arche Pani jest niepoprawnie fantastycznie obsceniczna! Tylko co to za widoki - w gąszczu...

Sum1piorunów

@Heheszki Hahaha, podglądałeś przez judasza, wiem. 😉 Wygooglałam sobie przez Ciebie wszystkie synonimy do słowa obsceniczna, człowiek to się uczy całe życie, a kobieta..., jedno mi nie wystarczy, żeby chociaż jak kot siedem, to by się utrwaliło, a tak, zapomnę i basta. Teraz się będę zastanawiać, co zobaczysz, jak wstawię taki "muszkatuł". Uśmiecham się szerzej : ))) Pozdrawiam i dziękuję za ślad. 😊

Pokaż więcej komentarzy (5)

Sum

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

  


jakoś się trzymam
trzymam się uparcie
gdy wzrok znajduje plamę na suficie
lampa się huśta
myśli się kołyszą w tej mgle powyżej
grzęzną brnąc w zatarte
jakiś knot splącze zawinie syk w kokon
pchły ciurkiem rozpełzną po wyblakłej skórze
zmurszy mech zakątki zapadając w kurze
ćma lampę podkarmi
by zagrała w cienie
odłoży się smugą
zbierając
wzrok
z
z
i
e
m
i

.

Fanatyk4piorunów

Tej ziemi:stuck_out_tongue_winking_eye:

Sum3piorunów

@CzosnkowySmok  Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze Ziemi! Tej Ziemi! - Absolutnie! :innocent:
Hahaha, sprawiasz, że się uśmiecham. Ściskam serdecznie. Wesołych Świąt, Czosnkowy, uśmiech przede wszystkim 😊

Pokaż więcej komentarzy (9)