@Libek_ateuch_paskudny w skali kraju zmieniło by to bardzo wiele - przede wszystkim z roli państwa konsumenckiego mogli byśmy stać się producentem różnych rzeczy. Oczywiście największą winę ponoszą rządy, które zrobiły z Polaków tanią siłę roboczą, ale nic nie jest stracone. Poza tym, kupując od Chińczyka czy od Niemca duża część pieniędzy zwyczajnie buduje gospodarkę tamtych krajów, a mogła by budować naszą. To serio ma znaczenie, tylko trzeba pomyśleć.
@Atom a to też pokazuje jakość myślenia, że tak wiele osób nie idzie głosować. Ale mnie to nie dziwi, w Polsce za pomocą przepisów prawa skutecznie uniemożliwiono wszelką "sprawczość" ze strony obywateli. Nawet milion głosów, które kiedyś uzbierano pod projektami kilku ustaw (bodaj 6) zwyczajnie trafiło do mielenia (to było pod koniec 2019 roku). Problem jest taki, że nasi włodarze rozumieją niestety jedynie język siły. Np. boją się górników bo Ci zwyczajnie mogli by fizycznie im zagrozić. Niestety wszelkie możliwości kontaktu z rządzącymi na poziomie intelektualnym są skazane na porażkę.
@BaKu dobrą alternatywą była próba wejścia w politykę Roberta Gwiazdowskiego, ale niestety wycofał się. Generalnie prawda jest taka, że przykro to mówić - ale Polacy są za głupi by dokonywać mądrych wyborów. Słuchając Morawieckiego czy Kaczyńskiego widać, że mają oni bardzo dobrze opanowane techniki manipulacji (psychologia tłumu). Szczególnie ten pierwszy, i niestety Polacy się na to łapią (czego też dowodzi Twoje pytanie). Bardzo łatwo niestety manipuluje się obywatelami i do momentu, w którym ludzie nie zmądrzeją (średnia cała), albo ktoś nie zabierze władzy siłą (to też jest jakieś rozwiązanie) i nie wprowadzi normalnych zasad to na razie nie widzę możliwości poprawy sytuacji.