Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#morze

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

19piorunów

Ekspert: Rosja rozwija elitarne jednostki do ataków na kable łączące Europę z Ameryką | PortalMorski.pl

Rosja zwodowała w czerwcu statek Wiceadmirał Buriliczow, oficjalnie oceanograficzny, ale eksperci uważają go za okręt szpiegowski. Celem tej jednostki mogą być podwodne kable na Atlantyku, łączące USA z Europą – ocenił w rozmowie z PAP Grzegorz Kuczyński, ekspert ds. działalności rosyjskich służb

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

ludzie marudzą na temat polskie
A ja serio lubię tu przyjeżdżać. Tylko nie jakieś typowo turystyczne mieściny (byłem kilka razy w życiu)
Ale do
Plaże ładne jak wszędzie indziej - i serio piasek na plażach nad naszym morzem jest super.
Woda no cóż, jak się trafi - teraz 18st, jak dla mnie spoko, ale wiadomo może być lepiej. Kiedyś byłem w sierpniu to jakbym morsowal.
Ogromny plus za ogrom możliwości spędzenia czasu jak jest brzydka pogoda.
Plus za komunikację.
Plus za wybór jedzenia (ceny takie same albo niższe jak w miejscowościach turystycznych).
I ogólnie fajny klimat tu macie.

Osobistość0piorunów

Za stówę bym się dobrowolnie nie wykąpał w zatoce, a korki jak kolega @osobliwy wspomniał popierdolone. Idealnie widać kiedy kończy się rok szkolny a zaczynają wakacje czy inne majówki - korki poranno-popoludniowe zmieniają się w korki całodzienne

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

81piorunów

Polskie morze jest niedoceniane.

Byłem od czwartku do niedzieli w Helu i powiem wam, że jestem pozytywnie zaskoczony.

Czego można się spodziewać po polskim morzu?

* zimno
* woda zimna
* krindż
* wszędzie disco polo
* wysokie ceny
* janusze i parawany
* GOOOOOOOOOTOWANA KUKURYDZA

Co zastałem?

* No wiało i było chłodno XD ale szanowni państwo, w obliczu upałów na kontynencie przy których ciężko jest funkcjonować, helska pogoda była zbawieniem. Przez większość czasu chodziłem w długich spodniach i bluzie i temperatura była komfortowa. Znakomite warunki do zwiedzania
* Woda zimna jak w górskim strumyku xD zarówno od strony zatoki jak i pełnego morza. Aż nogi wykrzywiało po pewnym czasie. No ale do leżenia na plaży i tak spoko, szum fal bardzo dobrze na mnie działa
* Nie było krindżu. Hel jest bardzo ładnym miastem, powiedziałbym że pod względem turystycznym nie odbiega od miejsc w których bywało się na wakacjach - tj kramy z duperelami dla turystów, pamiątki, no i tyle. Podkreślam, że samo miasto jest bardzo ładne i klimatyczne. Sprzedawcy mili. Fajnie było.
* Nie było disco polo - nie wiem jak we Władysławowie (w centrum; zwanym pieszczotliwie Wielka Wieś przez Kaszubów) czy Mielnie czy innych miejscowościach znanych z krindżu, ale na Helu ten problem nie występuje. No akurat był koncert Don Wasyla i jego Cyganów, ale według rozpiski imprez wakacyjnych w mieście, to było jedyne wydarzenie z tego typu muzyką w najbliższym czasie.
* Ceny jak w każdym polskim mieście na rynku. Nie wyróżniają się pod tym kątem. Chociaż niektóre pamiątki ściągane z aliexpress były skandalicznie drogie, ale typowo morskie pamiątki były w powiedział bym normalnych cenach. Niestety, rybki chyba cenowo też tak samo jak w głębi lądu, czego do końca nie rozumiem. Może cena niższa dla restauracji, bo odchodzą koszty transportu, ale marża wyższa, bo rybki świeże - to było czuć
* Największym minusem według mnie to typowi polscy soft alkoholicy, którzy walą lechy i harnasie już o 10 rano podczas spaceru w kierunku brzegu, no bo skoro są na urlopie, to mogą. Ogrom ludzi tankuje, to jest aż przerażające. Jest kilka monopolowych z tak szerokim asortymentem, że Duży Ben się chowa. Wieczorami większość ławek jest okupowana przez prawilnych sebastianów z browarkiem, co odpala pewne PTSD i nie wiadomo czy zaraz nie będą chcieli cię wylegitymować z twoich piłkarskich sympatii.
* Parawny na plaży zdarzają się, ale spokojnie można znaleźć miejsce dla siebie z dala od innych i z widokiem na wodę. Z resztą myślę, że na pólwyspie jest największy stosunek plaż do liczby ludzi xD
* Nie było ziomeczków od kukurydzy na plaży, może za zimno 😒

Dodatkowo

* Sama mierzeja i przyroda na półwyspie helskim to coś unikatowego. Wszystko stoi na plażowym piasku, który został naniesiony przez morze. Świadomość tego bardzo zachwyca obserwując krajobrazy wydm i piaszczystych lasów. Same drzewa w lesie mają też bardzo nietypowe kształty, nie wiem jeszcze z czego one wynikają, lecz podejrzewam, że skoro podłoże jest niestabline, to takie drzewo może się łatwo przechylić, przewrócić, a tam akurat często wieje. Takie drzewo wtedy dalej rośnie w "górę" (w kierunku Słońca), mimo że całe jest pochylone pod kątem. Cała przyroda sprawia wrażenie bardzo dzikiej i przez to atrakcyjnej. Niestety, w lasach jest dość dużo śmieci, najprawdopodobniej zostawionych przez turystów.
* Pod kątem historycznym też jest ciekawie. Mamy tam sporo stanowisk ogniowych zbudowanych zarówno w II RP, w czasach niemieckiej okupacji 1939-1945 jak i w PRLu (1955-1977 jeśli dobrze pamiętam, choć mogłem coś przekręcić). Do wszystkich tego typu punktów prowadzą szlaki turystyczne. Można wejść do niektórych schronów przy stanowiskach ogniowych. Można zobaczyć wojenne fortyfikacje. To robi wrażenie, zwłaszcza jeśli jest się świadomym, jak dzielnie bronił się Hel w 1939, jak długo się opierał i jakie spustoszenie robił wśród niemieckiej marynarki w Zatoce Gdańskiej. A to było ultra biedne, raczkujące państwo.
* W związku z powyższym można się najeść wojskowej grochówki, bardzo smacznej.
* Z innych krindżów możnaby się spodziwać narodowego kebaba na każdym rogu, ale z tym ciężko. Kojarzę chyba 2 punkty z kebabem - jedno to "kraft kebab", gdzie robią własne mięso, oraz "Kebab u Ali" (nie Baby). No ale kebaby nie były w kręgu moich zainteresowań, więc nie próbowałem. Jest za to sporo miejsc, gdzie można próbować regionalnych kaszubskich dań w restauracjach, do czego zachęcam!
* Polecam piwo z wiśnią. Pyszna rzecz.

Z innych minusów, to chyba najlepszą opcją, by dostać się do miasta Hel jest pociąg. W godzinach mniej więcej 10-18 nie ma absolutnie sensu pchać się tam samochodem, bo wszyscy się tam pchają i korki są potworne (a przynajmniej w wakacje) i pewnie nie ma gdzie zaparkować - ale to nie był mój problem :slightly_smiling_face:

Cała ta wycieczka utwardziła moje przekonanie, że warto zwiedzać nasz kraj nie słuchając opini innych i stereotypów. Albo przynajmiej wybierać się w mniej popularne miejsca (tj. jeśli morze, to omijać Władosławowo), Mazury - omijać Mrągowo, Tatry - omijać Zakopane. No i w dobie tegorocznych upałów zupełnie nie rozumiem wycieczek do ciepłych krajów xD bo nie oszukujmy się - mało kto jeździ do Grecji czy Hiszpanii głównie po to, by zwiedzać kulturę, czy kulinaria. Głównie chodzi o to, że ciepło xD

Dacie szansę polskiemu morzu?

Fotka to pustynia którą widywałem po wyjściu z domku, który wynajmowałem, i mnie zachwycała

Nie wiem jak to otagować, zapewne wołam mniej osób niż liczba tagów, które użyłem xD

Fanatyk4piorunów

Byłem parę lat temu (o boshe to już 8 lat). Lasy rzeczywiście są dziwne. I nawet tak bardzo mnie drzewa nie dziwiły (obstawiałem, że to wiatr je tak wyginał), ale ściółka, a raczej jej brak. Po prostu to wyglądało jakby "trawa" się nie wygenerowała. Widoczność grzybów była z 20 metrów lekko. Raj grzybiarzy.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

128piorunów

Tajne operacje Ukrainy wkroczyły na nowy poziom. Niczym bezwzględny chirurg paraliżuje flotę cieni Putina, jeden okręt za drugim

Operacja "Pajęczyna" to uosobienie nieustępliwej kampanii Ukrainy w ramach asymetrycznej i niekonwencjonalnej wojny przeciwko Rosji. Jednak równie skuteczna tajna operacja została wymierzona w serce nielegalnej rosyjskiej floty tankowców — tzw. floty cieni. Statki te, pływające pod egzotycznymi

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

29piorunów

Morning Midas zatonął po niemal miesiącu walki z ogniem | PortalMorski.pl

Morning Midas, samochodowiec zarządzany przez Zodiac Maritime, zatonął na Oceanie Spokojnym, 360 mil od lądu - informują media zagraniczne, powołując się na komunikat firmy ratowniczej Resolve Marine Group. Od 3 czerwca zespoły ratownicze walczyły z pożarem. Przypomnijmy, że samochodowiec stanął w

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

6piorunów

Rusza rekrutacja na offshore'owe studia na Politechnice Gdańskiej | PortalMorski.pl

Politechnika Gdańska uruchamia nowy kierunek studiów II stopnia w ramach projektu DigiWind: Smart Renewable Energy Engineering na Wydziale Inżynierii Mechanicznej i Okrętownictwa, który odpowiada na rosnące potrzeby rynku offshore w Polsce i Europie. Innowacyjna ścieżka kształcenia, pod patronatem

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

5piorunów

Tysiące beczek z odpadami nuklearnymi. Szokujące odkrycie na dnie Atlantyku

"Około 1000 beczek z odpadami nuklearnymi odkrył międzynarodowy zespół badawczy" - ogłosiła rzeczniczka CNRS, francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych. Niemieckie media, w tym NDR.de, podają w piątek, że baryłek jest zdecydowanie więcej. Nie zostały jeszcze jednak zlokalizowane. "Co najmniej

Gruba ryba

w Ciekawostki

11piorunów

Nie wiem czy było. Titan cz. 3

https://youtu.be/tUeIpeesU8Q

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Nauka

28piorunów

„Morskie pająki” hodują bakterie na swoich ciałach, by potem je zjeść

Naukowcy zidentyfikowali trzy wcześniej nieznane gatunki kikutnic, określanych czasami jako "morskie pająki". Te żyjące w głębinach stworzenia hodują na swoich ciałach bakterie żywiące się metanem, by potem je zjeść Naukowcy zidentyfikowali trzy wcześniej nieznane gatunki kikutnic, określanych

Gruba ryba

w Fotografia

26piorunów

Nie pozdrawiam z rana.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Nauka

32piorunów
Cyanometer (od „cyan” – niebieski i „-meter” – miernik) to przyrząd do mierzenia „niebieskości”, a konkretnie intensywności barwy niebieskiej nieba. Przypisuje się go Horace'owi-Bénédictowi de Saussure oraz Aleksandrowi von Humboldtowi. Składa się z kwadratów papieru zabarwionych na stopniowane odcienie niebieskiego, ułożonych w okrąg lub kwadrat kolorystyczny, który można unieść i porównać z kolorem nieba.

https://en.wikipedia.org/wiki/Cyanometer

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Dyskusje

35piorunów

Fajną łódkę widziałem wczoraj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
(Replika karaki Victoria, czyli pierwszego statku, który opłynął kulę ziemską w ramach wyprawy Magellana).

Gruba ryba1piorunów

Jedyny który wrócił, na dodatek bez Magellana

Autorytet1piorunów

@Giban Zgadza się. Trochę masakra myśląc sobie co tam się odwalało... z 5 statków wrócił jeden. Z 262 osób, wróciło 18 (+55 jeśli liczyć tych ze statku, który zawrócił w połowie drogi).

Pokaż więcej komentarzy (4)