Jim_MorrisonGruba ryba
56piorunów#kurierzy #pocztapolska #zalesie
Poczta Polska to k⁎⁎wa stan umysłu i postprlowski skansen. Dzwonię wczoraj do ich kuriera o której się mogę go mniej więcej spodziewać gdyż muszę wyjść na chwilę i coś załatwić. 2-3 godziny, mówi. To luz. Wybijam z bazy, wracam po godzinie i czekam. Czekam. I czekam. I jeszcze trochę aż o 18 dostaję sms od poczty, że paczka jest gotowa do odebrania w placówce z 6km ode mnie. WTF? Wychodzę przed dom a w furtce - TADAAAA - awizo które koleś zostawił kiedy BYŁEM K⁎⁎WA W DOMU. Paczki odebrać nie zamierzam, była za pobraniem a ja nie będę wyręczał tego jebanego sk⁎⁎⁎⁎syna i polecam sprzedawcy dodać innych, normalnych przewoźników. Kurtyna.
Kurier kurierowi nie równy, często z pp miałem awizo, ale w ostatnich dwóch miejscach zamieszkania miałem fart do kurierów. W poprzednim nigdy nie było awizo, przez pierwsze +-10 paczek kurier budził mnie w okolicach 6.30 bo mieszkałem w pierwszym bloku z jego rejonu, często przychodził przed smsem z numerem telefonu by ustalić odebranie. Potem dogadalismy się by zostawiał paczki na wycieraczce. W tym mieszkaniu kurier chamski, ale zawsze paczkę przyniesie i pomarudzi na chujową wypłatę. Odkąd przyszła paczka i musiałem zapłacić cło, zostawiłem mu powyżej 10 napiwku i teraz dla mnie jest milszy.
A i zapomniałem dodać że teraz mam za⁎⁎⁎⁎⁎tego kuriera z DPD. Jak coś idzie za pobraniem i mnie nie ma w domu to dzwoni bym podał mu blika i zostawie paczkę na ochronie osiedla bym nie musiał dymać do punktu
