WujekAlienLider
6piorunówWłaśnie skończyłem trylogię "Czwartej Małpy" J.D. Barkera. Ale to była mega dziwna seria.
Z jednej strony klimat, który lubię - seryjny przebiegły morderca, inteligentny detektyw, ciekawy motyw zbrodni. Ale z drugiej - mocno nierówne tomy, 2 i 3 nie mogą być samodzielne bez pierwszego i właściwie ciągną na tym paliwie, które do baku wlał pierwszy tom. Protagonista, który szybko przestaje nim być, mnóstwo plot twistów, zabili go ale uciekł, niby jest chory, ale nie do końca i trochę udaje. Zjebani rodzice, którzy mają wpływ na życie syna i jego zrytą psychikę, ale czy faktycznie to uczyniło go seryjnym mordercą? A może to ktoś inny zabija?
Chciałbym ją Wam odradzić, ale jednocześnie chętnie podyskutowałbym z kimś kto przeczytał o tym, jakie ma o niej zdanie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Przeczytałem w ramach wyzwania czytania tego, co mam w papierze na półkach, a że kupiłem serię za mniej niż 50zł, to cena była dobrą okazją do przeczytania.

@WujekAlien A co to ku*wa Gwiezdne Wojny, że od czwartej części się zaczyna? Gdzie pierwsze trzy??!!!?! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@zuchtomek a to o tych małpeczkach:
* Mizaru (nie widzi nic złego)
* Kikazaru (nie słyszy nic złego)
* Iwazaru (nie mówi nic złego)
* a 4 małpa "nie robi nic złego"