Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czytajzwujkiem

Lider

w Książki

16piorunów

Długo się zastanawiałem jak skonstruować swoje wyzwanie czytelnicze na ten rok.
Z bieganiem i chodzeniem nie miałem takiego problemu, ale tu już było trudniej.

To może wyjdzie trochę oszukane , ale plan jest taki:

* 12 serii do dokończenia, jedne rozgrzebane bardziej, inne mniej, ale zamknięcie 12 będzie celem na ten rok i jako serię przyjmuję minimum 3 książki
* 12 książek z gatunku samorozwój pracowy (dyrektorsko-liderski, komptenecje miękkie, inne)
* 12 książek z gatunku samorozwój prywatny (nawyki, organizacja, inne)
* 12 książek po angielsku (mogą być częścią powyższych grup 😁)
* 12 książek (x10) = 120 - jako cel ogólny na ten rok
* 12 najlepszych i 12 najgorszych książek 2024 roku (przyczytanych w 2024) i wrzucenie wpisu



Lider1piorunów

dużo tych dwunastek xD ogólnie te dwanaście to taki "symbol", a nie konieczne założenie. Po prostu jakoś to trzeba było ubrać 😉

Lider1piorunów

@moll a ja nie mam z tym problemu, żeby symbol stał sie motywem przewodnim 😁
Zobaczymy za niespełna rok czy się udało i czy ta dwunastka to był dobry pomysł 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w hejtoczyta

19piorunów

36 + 1 = 37

Tytuł: Fuga
Autor: Wit Szostak
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Powergraph
Liczba stron: 336
Ocena: 7/10
Osobisty licznik: 6/100

To historia trochę o wszystkim, o własnym wyobrażeniu siebie (bez oceniania, czy prawdziwym czy zmyślonym), o dorastaniu (ale bez dorośnięcia), o zakochaniu (ale bez warstwy romantycznej), o umieraniu (ale na zapas), o planowaniu przyszłości (ale z przesuwaniem granicy celu), o chwale i sławie (ale w rozumieniu do szuflady), o sadze rodzinnej (ale w monologu). Historia powtarzalna ale i z powtórzeniami, a co za tym idzie lekko trudna w odbiorze, jeszcze trudniejsza w zrozumieniu.

8 historii (fug) tego samego bohatera, ale każda inna, z innymi bohaterami pobocznymi i inną puentą. Poznajemy Bartomieja Chochoła, ostatniego króla Polski, ale bez tronu, bez poddanych, bez zaszczytu i bez rozpoznawalności. Doradza prezydentom, przekazuje zaszyfrowqane informacje głowom innych krajów i ma wpływ na historię świata. A przynajmniej tak myśli. Podobnie jak inni królowie, tytuł ten uzyskał w spadku po dziadku i ojcu.

Ciekawa opowieść o życiu i przeżywaniu cudzego zmyślonego życia, w której trudno dowiedzieć się ile jest prawdy, ile kłamstwa, ile choroby psychicznej, a ile normalności. Co wydarzyło się na prawdę, co było snem, a co jawą.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Gruba ryba2piorunów

Chłop drugi wpis dodał i już mi listę książek do przeczytania powywracał! :grinning:

Nie zapomniałeś jak się pisze. Nawet jakby lepiej Ci to idzie niż kiedyś. 😉

Lider0piorunów

@George_Stark To z 3 wpisem się jeszcze wstrzymam :upside_down_face: Ale nie czuj presji wyrwania do tablicy, to 3 tom trylogii, o czym zapomniałem wspomnieć, a postawiłem sobie za cel podomykać serie, które zacząłem i nie skończyłem z lenistwa.

Dziękuję bardzo, powoli się rozkręcam 😎

Gruba ryba0piorunów

@WujekAlien A to ja akurat jestem specjalistą w rozpoczynaniu trylogii nie-od-początku. Zwykle nie mam pojęcia, że książka, za którą się biorę to jakaś cześć trylogii.
Choć osobiście preferuję metodę "od środka" jednak.

Lider0piorunów

@George_Stark Tu motywem przewodnim jest protagonista, jego rodzina i kamienica, ale czy biorąc się najpierw za Fugę coś stracisz, mam wrażenie, że nie. Zaznaczę, że poprzednie 2 tomy czytałem dawno, zanim Powergraph wydał je w nowej oprawie, więc mogę ich do końca nie pamiętać 😉

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w hejtoczyta

18piorunów

23 + 1 = 24

Tytuł: Genesis
Autor: Chris Carter
Kategoria: kryminał, sensacja, thriller
Wydawnictwo: Sonia Draga
ISBN: 9788382304329
Liczba stron: 480
Ocena: 8/10
Osobisty licznik: 4/100

Z góry przepraszam, jeśli to co poniżej przeczytacie będzie lekko nieskładne, ale ostatni raz o książkach pisałem ponad rok temu i trochę wypadłem z obiegu ;)

12 tom serii kryminalnej z detektywem Robertem Hunterem. To będzie spoiler, ale raczej nie ostatnim, bo podobnie jak w poprzednich książkach na końcu pojawia się wzmianka o kolejnej sprawie.
Ale zanim zacznę o tym konkretnym tomie, może po krótce o czym ta seria jest. Towarzyszymy detektywom Hunterowi i Garcii (jego partnerowi) w rozwiązywaniu najtrudniejszych zagadek kryminalnych Los Angeles (ale nie tylko), których dokonują seryjni mordercy w wyjątkowo przebiegły i brutalny sposób. Niejednokrotnie okaleczając, ćwiartując i poniżając zwłoki. Chełpiąc się bólem, cierpieniem i strachem, nie tylko ofiar, ale i ich rodzin. Z takimi zwyrodnialcami mierzą się nasi bohaterowie.

A o czym jest ten tom?
Tym razem mamy do czynenia z różnymi zbrodniami, na z pozoru nie powiązanych osobach, a jedynym co łączy zbrodnie to morderstwo w domu ofiary, wers zostawiony na miejscu zbrodni i film z morderstwa, który zostaje wysłany do najbliższej osoby ofiary kolejnego dnia. Po raz kolejny mamy okazję sami podjąć próby rozwiązania zagadki i podziwiać geniusz Roberta Huntera i jego sposoby łączenia kropek, które prowadzą do wytypowania sprawcy.

Jeśli komuś podobała się seria Chemia Śmierci i szuka podobnych tytułów, to z czystym sumieniem polecam. Moim zdaniem jest jeszcze lepiej, choć jak to w przypadku serii, tomy nie są na równym poziomie i oceniałem je między 6 a 9. Niestety książki są okraszone dość dokładnymi i działającymi na wyobraźnię opisami zbrodni, dlatego raczej nie polecam osobom wrażliwym.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (5)