Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#cotamnaklaciewariacie

Osobistość

w Perfumy

13piorunów

 

Dzisiaj ponownie wjechał arabski wynalazek, bo to zacny aromat, czyli Taif Al Emarat Mood

Piękny tytoniowiec, delikatnie słodki za sprawą ambry i żywic. Całość otacza strużka dymu z mirry. No i jest też trochę naturalnego oudu Cambodi. Łagodny, owocowy, lekko kwaśny, ale bez obory i zwierząt. W bazie wyraźnie dochodzi prawdziwy sandałowiec Mysore i wygładza całą kompozycję.

Do tego 100 % naturalnych składników.

No, qarwa, prawilny Arab, czego chcieć więcej od życia.

A czym Wasze klaty spryskane dzisiaj?

Miłego dzionka !

Pokaż więcej komentarzy (26)

Osobistość

w Perfumy

22piorunów

  

Specjalnie dla licznych rzesz miłośników domu Ajmal:rolling_on_the_floor_laughing: postanowiłem skreślić kilka zdań o dzisiejszym bohaterze dnia, którym jest Ajmal Oudesire .

Pozornie- w oparciu o podane w necie nuty- może się wydawać, że to „ostra” i ciężka kompozycja. W praktyce jest zapachem dość lekkim, choć nie można mu zarzucić, że jest liniowy. Wręcz przeciwnie, z czasem zmienia się i rozwija. Nie jest to jakiś zwalisty kloc. To całkiem jasny, radosny, wiosenny zapach.

Informacje znalezione w sieci wskazują na użycie Assam Oud, ale nie jest to oud odpychający. Trochę został wykastrowany. Nie ma obory, ani innych smrodów. Jest to agar drzewny, trochę pikantny, a pod koniec zmienia się w lekko gumowy. Jednak to nie oud jest głównym bohaterem.

Zdecydowanie prym wiedzie tytoń. Właściwie to akord zbliżony do tytoniu, trochę przykurzonego, pylistego, a czasami pikantnego. Pojawiają się też inne nuty. Dobrze wyczuwalny jest miód, kremowe i oleiste drzewo sandałowe, róża, jaśmin. Sporo się tutaj dzieje, a im cieplej, tym lepiej.

Jakościowo wydaje się być bez zarzutu; nie wyczuwam żadnych chemicznych i syntetycznych „ozdobników”. Parametry użytkowe zadowalające. Zapach jest wyraźnie wyczuwalny przez ok. 8 godzin i- na szczęście- nie jest ogoniasty, bardziej ma charakter chmurki otaczającej nosiciela.

Generalnie, bardzo mi leży ten Ajmal, szczególnie przy cenie, jaką zapłaciłem.:rolling_on_the_floor_laughing:

A czym Ty dzisiaj pachniesz?

Miłego dzionka !!!

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Perfumy

17piorunów

  

Po wcześniejszych testach i dzisiejszym globalu, kilka słów o gorącej jeszcze premierze autorstwa duetu D. Bortnikoff/ R. Balkrishnan - Bortnikoff Scheherazade.

Nuty piramidy zapachowej, jakie są, każdy może zobaczyć na fotce, więc nie będę powtarzał. A jak to wygląda w rzeczywistości, to spróbuję opisać.

Zapach otwiera się musującymi i soczystymi owocami, bergamotką i mandarynką. W sercu zarysowuje się wyraźna obecność moreli. W Scheherazade jest to owoc dojrzały, świeży i ociekający sokiem, aż chciałoby się wbić w nią zęby. Jednocześnie jest też trochę oryginalnie, bo jest w niej coś pikantnego i zaostrzającego odbiór. Natomiast w ostatnim etapie, głównym bohaterem staje się oud, który nie ma nic przytłaczającego i nie będzie drażnił zachodnich nosków. Ma on profil lekko drzewny, a towarzyszący mu sandałowiec, nadaje gładkości i kremowego charakteru. Pewną niespodzianką było pojawienie się, ale już w samej końcówce trwania zapachu, dość wyraźnej wanilii. Na szczęście, bo nie przepadam za nią, nie jest słodka, a bardziej balsamiczna.

Aromat nie jest ciężki, zawiesisty, przytłaczający i głośny. Na pewno nie będzie tutaj ogona, ani atomowej projekcji. Zostaje natomiast subtelna bańka zapachowa. A zostaje przez dobre 7-8 godzin.

Generalnie, zapach robi wrażenie lekkiego, radosnego, może wręcz letniego, z wyraźnymi akcentami egzotycznymi. Jednak do klasycznych świeżaków nie zaliczyłbym go. Kompozycja nie jest zbyt skomplikowana, a większość nut można dość sprawnie zidentyfikować.  Scheherazade nie jest też jakąś wydumaną i superwyszukaną ofertą dla koneserów, ale w pełni noszalnym zapachem, któremu jednak trudno będzie zarzucić komercyjne ciągoty. Spokojnie wybroni się jakością i naturalnym charakterem, pozbawionym syntetycznych naleciałości.

Liczę, że w miarę bliższego poznawania pojawią się jakieś dodatkowe smaczki.

A jaki jest Wasz sotd?

Miłego dzionka !!!

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Perfumy

10piorunów

  

Dzień dobry !

Dzisiaj wjechał olejek Ghawali Al Thara Oud.

Świetny jakościowo blend zbudowany wokół "Precious Indian Dehn al Oud".

Aromat otwiera się animalistyką z dodatkiem malin. Następnie szybko ewoluuje do profilu skórzanego, lekko przyprawowego, otoczonego przydymioną różą.

Głęboki, gęsty i zawiesisty zapach, bez żadnego chemicznego syfu.

No, Emarati, jak się patrzy :rolling_on_the_floor_laughing: .

Co u Was będzie dzisiaj pryskane lub smarowane?

Miłego dzionka !!!

Pokaż więcej komentarzy (18)

Osobistość

w Perfumy

12piorunów

  

Po jednodniowym odwyku oudowym, czas wracać do śmierdzieli.

Dzisiaj gości Al Haramain Perfumes Portfolio Imperial Oud.

Jego aromat jest, jak wytrawne czerwone wino w otoczeniu przypraw i kadzidła. Sam oud ewoluuje od animalistyki i kwaskowatych owoców do profilu drzewnego. Ciemny, egzotyczny, gęsty i tajemniczy zapach o monstrualnych parametrach. To cudo zamknięte jest w solidnym flakonie z grubego szkła z korkiem magnetycznym. Świetna prezentacja !

Pozycja obowiązkowa dla miłośników oudu.

Co tam wjechało u szanownych Kolegów?

Miłego dzionka !!!

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Perfumy

17piorunów

  

Dzisiaj gości Emperor's Court z indyjskiego domu Dixit & Zak słynącego z jakości swoich produktów.

Otwarcie stanowi miks róży, jaśminu i cytrusów. Później dochodzą akordy przyprawowe. W bazie dominuje już oud w towarzystwie kremowego sandałowca, zwierzęcego piżma i kadzidła.

Piękny aromat przywodzący na myśl attary i mukhallaty rodem z Indii. Bardzo naturalny, bujny i głęboki zapach, bez chemicznych naleciałości i daleki od wszechobecnej komercji.

Co tam u Was dzisiaj zarzucone ?

Miłego dzionka !

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Perfumy

8piorunów

Taki piękny dzień, a jeszcze nikt nie zapytał się o  ?! Zatem uprzejmie zapytuje  ? U mnie wjechał Orlov - Flame of Gold. Jakież to dobre pachnidło! Pan Ropion fajnie go wymieszał. Czuć jakość. Ogólnie jestem bardzo zaskoczony wysokim poziomem tej marki. To jest 6 zapach z którym mam kontakt i każdy był co najmniej dobry.

https://www.fragrantica.com/perfume/Orlov-Paris/Flame-of-Gold-30269.html

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Perfumy

24piorunów

Dzień dobry,

Co tu dziś tak cicho? Wszyscy jeszcze śpią? Już po 10, więc trzeba rozruszać ten tag!

Pochwalcie się jakie  wam dziś towarzyszą  

Ja testuję Hind al Oud Rebel, zapach otwiera się tak jakbyś faktycznie otwierał puszkę z brzoskwiniami w syropie, czuć nawet nutę metaliczną, która moim zdaniem pochodzi od chłodnej, metalicznej właśnie róży. W tle wyczuwam też podobieństwo do Emarati Oud - jest szczypta suchego sianka ze stajni, ale naprawdę delikatna i nikogo nie urazi.

Ogólnie sam zapach wbrew nazwie, jest bardzo grzeczny i myślę, że spodoba się każdemu. Powiedziałbym, że jest nawet bardzo europejski, miałem nawet skojarzenia z Chanel Allure Homme, ale HAO jakościowo kilka lig wyżej.

Miłego dnia!

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Perfumy

15piorunów

  

Dzisiaj z czeluści szafy wygrzebałem trochę zapomniany flakon YAS Al Malaki.

Trzon kompozycji to drzewny oud. Bardzo miękki i wygładzony. W samym otwarciu pojawił się lekki zwierzak, ale szybko czmychnął, ustępując miejsca nutom drzewnym i balsamicznym. Z czasem dochodzą akordy łagodnego dymu i lekko pikantnych przypraw.

Parametry? Wzorowo pokazuje swoje zalety się przez cały okres trwania na skórze, tworząc otoczkę otulającą nosiciela.

W internetach można znaleźć opinie o podobieństwie Al Malaki z Afgańcem i LM Black Oud. Ogólnie są jakieś luźne powiązania. Porównując, jeśli BA/ LM Black Oud są, jak zasymilowany w Europie emigrant pochodzenia arabskiego, tak YAS jest rdzennym Arabem znad Zat. Perskiej.

Bardzo fajne perfumy, które zawsze dobrze mi się noszą.

Co tam pachnącego u Was gości?

Miłego dzionka !!!

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Perfumy

12piorunów

  

Dzisiejszy dzień umilać będzie klasyk od ASQ- Al Qurashi Blend.

Piękna kompozycja otwierająca się soczystą bergamotką i białymi kwiatami, gdzie szybko zaczynają dominować słodkawa ambra, kremowy sandałowiec i drzewny Kalakasi Oud.

Elegancki, łagodny i miękki zapach w stylu orientalnych mukhallatów.

Czym u Was było psikane?

Miłego dzionka !!!

Pokaż więcej komentarzy (22)

Osobistość

w Perfumy

16piorunów

  

Dzień dobry wszystkim w ten słoneczny poranek !

Dzisiaj debiutuje olejek ASQ Makkah/Makan Blend.

Zapaszek otwiera się nutami świeżej zieleni i lekkimi cytrusami. Po chwili pojawia się ziemista i słodkawa paczula. Jednak główną rolę odgrywają drzewno- owocowy oud i naturalne piżmo jelenia złagodzone wanilią.

Całość kompozycji tworzy lekki, ale ostry, bardzo męski aromat. Zachowuje przy tym głębie charakterystyczną dla dobrej jakości olejków. Myślę, że świetnie będzie sprawdzał się w ciepłe dni nadchodzącej wiosny.

A czym raczą się dzisiaj szanowni tagowicze?

Miłego dzionka !!!

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Perfumy

15piorunów

Serwus! Witam w ten słoneczny piątek. Wyjątkowo mocno na niego czekałem i dziś humor poprawia mi bardzo pozytywny Nishane Ani. Jak on pięknie siadł na krótkim spacerze przy - 1°C i słonku na mordzie. Jeden z tych zapachów które aż kusi na flakon ale rzadko sięgam po słodkie kompozycje, w sumie to przez całą zimę chyba ani razu go nie zarzuciłem (duży błąd :D)

Opowiadajcie koledzy i koleżanki jake  dziś na  

Osobistość4piorunów

Dzisiaj robotę robi DEV💪. Miłego dzionka !!!

Kosmonauta9piorunów

@minaret Wytarzałem się w popiele. Amurasz - Myths Man.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Kosmonauta

w Perfumy

7piorunów



Wyskakiwać z dzisiejszych wyborów! Dalej zapuszczam się w rewiry clone housów i dzisiaj padło na Frederica Malle - Promise dla ubogich: Collection Prestige - Santal 18. W teorii zapach inspirowany LV - Ombre Nomade, flakon butikowym Diorem, a opakowanie papierową tutką po taśmie życia. Nieważne, skupmy się na soku. W praktyce pachnie mocno w klimacie Promise'a! Zapach jest całkiem przyzwoitej jakości, brakuje trochę promisowego jabłka, momentami zawieje bazarową różą. NIemniej jednak całkiem fajnie się go nosi, a sam drydown jest już bardzo bliski wyrobowi FM. Parametry całodniowe z wyczuwalną projekcją. Co więcej, zapomnicie o jakiejkolwiek liniowości. Zapach pracuje na skórze i zmienia się w czasie - nie ukrywam, miło mnie to zaskoczyło. Za swoją flaszkę z ubytkiem (45/50 ml) dałem coś koło 25€ i jest to uczciwa cena. IMHO zapach warty te 2.5-3 zł/ml. Więcej bym nie zapłacił.

Autorytet1piorunów

@kris1111 czarny jest akurat dobrze opisany, nawet na perfuforum Nicky nazwaĺ go podobnym do B540 co go od razu skreśliło z mojej listy. Biały to inna bajka, jest kwiatowo, bogato, ogólnie zapowiada się petarda na wiosnę. Narzeczona już zadeklarowała że będzie mi podkradać xD

Osobistość1piorunów

@Qtafonix czytałem i trochę zdziwiłem się, bo powiem szczerze, że ja tam nie widzę, żadnego podobieństwa między Noor a BR540; pewnie to kwestia chemii skóry🤷

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Perfumy

23piorunów

  

Po dwóch dniach odwyku czas powrócić do perfumowej rzeczywistości,

Dzisiaj zagościł Rogue Perfumery- Mousse Illuminée.

W tej niepozornej flaszce dostajemy klasyczny fougère.

Kompozycja jest mieszanką mięty, świeżych igieł sosnowych, cyprysa i ziół. No i jest coś jeszcze, co nadaje mu szczególnego charakteru. To mech dębowy. Ponieważ jest to produkt zza Wielkiej Wody, to Manuel Cross- jego twórca, zgodnie z wyznawaną zasadą "precz z IFRA", zaaplikował do flaszki solidną dawkę naturalnego składnika. W sumie wychodzi świeżutki ziołowo- drzewny zapach. Wszystko pięknie i sprawnie wymieszane. Zapach ma swoja głębię, jest naturalny i pozbawiony chemicznych smrodów.

Miłego dzionka !!!

Koneser3piorunów

@kris1111 Drugie podejście do Ganymede Extrait

Specjalista1piorunów

@kris1111 Rogue Perfumery Mousse Illuminée znam i używam. Wprawdzie tylko dekant ale cieszę się, że go poznałem. W powietrzu rzeczywiście zielono, drzewnie. Czuć klasę. Gdzieś może trochę w stylu Nishane Sultan Vertiver w wersji Istanbul. U mnie na skórze chyba mech dębowy działa, że jak powącham ten zapach to ślinianki produkują zwiększoną ilość śliny. Dziwne uczucie, ale mam tak po Davidoff Zino, Polo Green i właśnie Mousse Illuminée.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Perfumy

9piorunów

 

Dzisiaj wjechał Amouage Bsmah.

Jedna z kultowych kompozycji marki robiona przez nieznanych omańskich twórców korzystających z wielowiekowej tradycji.

Piękny mukhallat, w którym wiodącą rolę odgrywają akordy kwiatowo- drzewne rozłożone na słodkim i owocowym profilu olejku kambodżańskiego oudu.

Myśicie, że wiecie czym są perfumy? Błąd.  Bo nie znacie tego

olejku.

Miłego dzionka !!!

Osobistość1piorunów

LW DKA CHCĆĄ@pedro_migo Amouage nie robi tych olejków już od 2014,

Osobistość1piorunów

@kris1111 Süleyman Le Magnifique - Fort & Manle

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Perfumy

11piorunów



O kużwa, do tej pory nie było chwalenia się zapachami dnia?

Poważne niedopatrzenie, które natychmiast trzeba nadrobić.

Dzisiaj zagościł Dior Fahrenheit edt. Miłość do Orientu, to jedna rzecz, ale ten zawsze musi byc na półce. Nieprzerwanie od XXX lat:rolling_on_the_floor_laughing: . Nie będę opisywał, bo to, jak wyważanie otwartych drzwi.

Po wczorajszym starciu z Homerosem, Fafik pozwolił mi wrócić do normy😂 .

Fotki flaszki nie ma i nie będzie, bo mi się nie chce robić:man-facepalming:

Foto zajumane z sieci, jakiś materiał reklamowy.

Tytan0piorunów

@kris1111 btw. jaki batch? Który ostatni batch Fahrenheita pachnie jeszcze benzyną? Bo to, co ostatnio powąchałem w Douglasie woła o pomstę do nieba...

Pokaż więcej komentarzy (29)