@dsol17
Tak, to tylko kwik pisowskich świń.
Dlaczego? Bo przepisy pozwalają na ich odwołanie.
Zerkamy na Prawo o prokuraturze (Dz.U.2023.1360):
Art. 42. [Skład Krajowej Rady Prokuratorów]
§ 1. Krajowa Rada Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym, zwana dalej "Krajową Radą Prokuratorów", składa się z:
1)Prokuratora Krajowego;
2)4 przedstawicieli wybranych przez zebranie prokuratorów Prokuratury Krajowej, w tym co najmniej jednego wykonującego czynności w Departamencie do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji oraz jednego wykonującego czynności w Departamencie do Spraw Wojskowych;
3)przedstawiciela wybranego przez zebranie prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej;
4)przedstawicieli wybranych przez zgromadzenia prokuratorów w prokuraturach regionalnych - po jednym z każdej prokuratury regionalnej;
5)5 prokuratorów powołanych przez Prokuratora Generalnego, w tym co najmniej jednego w stanie spoczynku.
§ 2. Wybory prokuratorów wchodzących w skład Krajowej Rady Prokuratorów, o których mowa w § 1 pkt 2 i 4, przeprowadza się na podstawie regulaminu uchwalonego odpowiednio przez zebranie prokuratorów Prokuratury Krajowej i zgromadzenie prokuratorów w prokuraturze regionalnej.
§ 3. Przewodniczącym Krajowej Rady Prokuratorów jest Prokurator Generalny.
§ 4. Krajowa Rada Prokuratorów wybiera i odwołuje ze swego grona 2 wiceprzewodniczących i sekretarza.
§ 5. Kadencja Krajowej Rady Prokuratorów trwa 4 lata.
§ 6. Mandat wybieranego członka Krajowej Rady Prokuratorów wygasa przed upływem kadencji w razie:
1)śmierci;
2)zrzeczenia się mandatu;
3)złożenia niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem sądu;
4)odwołania przez organ, który dokonał wyboru;
5)wygaśnięcia albo rozwiązania stosunku służbowego prokuratora.
Organem powołującym tą 5 zakał prokuratorskich jest Prokurator Krajowy, który ich teraz odwołał.
Generalną zasadą wynikającą choćby z Kodeksu pracy (art. 70) jest to, że jeśli organ powołał to może też odwołać, chyba że co innego zapisano wprost w ustawie - np, że jest nieodwoływalny, albo dodatkowe warunki odwołania. Np. art. 9 ust. 5 ustawy o NBP wprowadza warunki dla odwołania Prezesa NBP. W ustawie o prokuraturze takich warunków nie ma - można ich po prostu odwołać, co zostało zresztą zrobione.
Co więcej - ustawa o prokuraturze to typowo pisowski gniot zgłoszony 24 grudnia 2015, a wszedł w życie jakoś pod koniec stycznia 2016 roku.
Więc to tylko kwik pisowskich świń i nic więcej.