Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ksiazki

Gruba ryba

w Książki

20piorunów

936 + 1 = 937

Tytuł: Biosfera

Autor: Istvan Vizvary

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Audioteka

Format: audiobook

Długość: 6h 3m

Ocena: 7/10

Ciekawa historia o dosyć prostym przekazie-krytyce ludzkości za próby bawienia się w Boga, czyli modyfikowania genetycznie roślin czy zwierząt bez możliwości przewidzenia w stu procentach, jakie to będzie miało skutki. Ba, czasem nawet nie trzeba było niczego modyfikować - wystarczyło przywieźć szarą wiewiórkę, by ta wyparła rudą.

Mimo że aktorzy zagrali bardzo dobrze, to dobór głosów był mało zróżnicowany, przez co często miałem wrażenie, że poszczególne postacie gra ta sama osoba. Na przykład Joakim i generał brzmią podobnie, tak samo Evelyne i Monique. Można było wybrać aktorów o bardziej zróżnicowanych barwach głosu.

W serialu zabrakło narratora. Przełożyło się to na ciekawy zabieg narracyjny, gdy postacie same muszą opowiedzieć o tym, co widzą, a jednocześnie musi to mieć sens fabularnie. I to dobrze wyszło - na przykład Gérard, który jest dziennikarzem, początkowo wszystko relacjonuje dla swoich przyszłych widzów, dzięki czemu odbiorca audiobooka może poznać otoczenie Gérarda. W innym przypadku jedna postać opisywała otoczenie drugiej, niewidomej. Intrygujące rozwiązanie, które bardzo doceniam.

Jednocześnie brak narratora przeszkadzał szczególnie w scenach wypełnionych akcją. Chciałbym wiedzieć, co się dzieje, a nie domyślać się na podstawie jęków, stęków i tym podobnych. Jasne, w niektórych momentach to naprawdę działa, jednakże uważam, że można było to lepiej zaplanować.

Podsumowując: dla mnie to był ciekawy eksperyment, jako że pierwszy raz w życiu wysłuchałem audioserialu. Głównie ze względu na zastosowany zabieg narracyjny bez użycia tradycyjnego lektora, które wyjaśniłby ewentualne wątpliwości.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk cały czas się przmierzam do tych audioseriali, ale jeszcze za żaden się nie zabrałem. Masz jakieś polecajki, od którego zacząć?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo MAG wznawia dwa tomy i ogłasza premierowy finał trylogii w serii Uczta Wyobraźni. "Ciemny Eden", "Matka Edenu" i "Córka Edenu" Chrisa Becketta pojawią się 30 czerwca 2026 roku. Wydania w twardych oprawach obejmują kolejno 336, 416 i 416 stron, w cenach detalicznych po 55 zł za sztukę. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Ciemny Eden"

Na odległej, obcej i pozbawionej słońca planecie zwanej Edenem, pięciuset trzydziestu dwóch członków Rodziny szuka schronienia w świetle i cieple drzew lampowych.

Wokół Lasu rozciąga się Śnieżne Ciemno - góry tak wysokie, mroźne i spowite tak gęstym mrokiem, że dotąd nie pokonał ich żaden człowiek.

Najstarsi w Rodzinie powtarzają legendy o świecie, w którym światło padało z nieba, a ludzie potrafili budować łodzie pływające między gwiazdami.

Takie łodzie przywiozły nas tutaj, powtarzają, Rodzina powinna więc czekac na powrót gwiezdnych podróżników.

Jednakże młody John Czerwoniuch złamie edeńskie prawa, rozbije Rodzinę i odmieni historię. Porzuci stare zwyczaje, zapuści się w Ciemno... i odkryje prawdę o swoim świecie.

"Matka Edenu"

Na dalekiej, pozbawionej słońca planecie, którą jej mieszkańcy nazywają Edenem, wyrosła cywilizacja. Ledwie parę pokoleń temu było ich kilkuset i tulili się do światła i ciepła edeńskich lampodrzew, bojąc się zapuścić dalej w zimny mrok. Teraz ludzkość rozeszła się po całym Edenie i powstały dwa królestwa, oba utrzymujące się dzięki przemocy i zdominowane przez mężczyzn. Oba mają się za prawowitych potomków Geli, kobiety, która przybyła na Eden dawno temu w łodzi pływającej między gwiazdami i stała się matką ich wszystkich. Młoda Gwiazdeczka Strumyk, spotykając przystojnego i potężnego mężczyznę, który przypłynął z drugiej strony Stawu, myśli, że znajdzie pole do popisu dla swojej ambicji i energii. Nie ma jednak pojęcia, że będzie musiała zostać zastępczynią Geli i nosić na palcu jej pierścień, a gdy obejmie tę rolę, jednocześnie pełną władzy i całkiem jej pozbawioną, spróbuje całkowicie odmienić historię Edenu.

"Córka Edenu"

Łodzie pierwsza zauważa mała Candy – płynie na nich po pięciu ludzi w metalowych maskach, z dzidami, gotowych do walki. Na Edenie rozpoczyna się groźna epoka: ludzie z Nowej Ziemi wypowiadają wojnę Głównoziemi. Po latach podziałów i niezgody, dwie krainy Edenu w końcu burzą chwiejny pokój, rozpoczynając krwawą rzeź. Angie Czerwoniuch musi uciekać przez mrok Śnieżnego Ciemna do miejsca, gdzie się wszystko zaczęło, gdzie jest kamienny krąg, w którym wylądowali ludzie z Ziemi i zaczęła się historia Geli – matki ich wszystkich. I właśnie tam jest świadkiem niezwykłego wydarzenia, które na zawsze odmieni losy Edenu, zmieni ich przyszłość i przebuduje ich przeszłość. To jest początek i koniec zarazem. To prawdziwa historia Edenu.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

       

Fenomen

w Książki

18piorunów

934 + 1 = 935

Tytuł: Exodus

Autor: Łukasz Orbitowski

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Sine Qua Non

Format: ebook

ISBN: 9788365836274

Liczba stron: 448

Ocena: 8/10

Główny bohater Janek, opuszcza w pośpiechu Polskę. Jego działania wydają się dziwne i chaotyczne więc czytelnik od razu wie, że coś jest na rzeczy. Że to nie zwykły wyjazd tylko ucieczka. Przed czym? Tego dowiadujemy się powili w miarę rozwoju książki ze wspomnień Janka oraz z krótkich przebitek, między rozdziałami, które opisują wydarzenie będące traumą, która skłoniła bohatera do takiego działania. Janek działa bez żadnych planów. Przemieszcza się tam gdzie rzuci go los, wiąże swoje życie z napotkanymi po drodze ludźmi, żeby za chwilę być gdzie indziej, dostosowywać się do nowych warunków, innego życia. A warunki te nie są łatwe, Jan nie stara ułatwić sobie życia a wręcz przeciwnie, wydaje się, że stara się ukarać siebie za coś powodowany żalem, wyrzutami sumienia. Śledzimy to jego masochistyczne życie na ucieczce, jednocześnie poznając historię jego małżeństwa, która jest do bólu "zwyczajna". Jego obecne życie jest natomiast dalekie od zwyczajności i normalności. Od Berlina poprzez obóz uchodźczy w Serbii, życie z bezdomnymi w półświatku Lublany, po Salaminę. Los styka go z równie nie "zwykłymi" ludźmi.

Książka przypominała mi trochę ze względu na treść "Informację zwrotną" Żulczyka. Co prawda tu bohater pamięta co się wydarzyło ale odsuwa od siebie te wspomnienia, stara się je zagłuszyć rzucaniem się w te trudne, niebezpieczne sytuacje, poddając się cierpieniu. Niby można dosyć szybko odgadnąć jakie wydarzenie było zapalnikiem tej całej historii ale trochę enigmatyczne było co właściwie wydarzyło się zaraz potem. I muszę powiedzieć że trochę mnie zakończenie zaskoczyło i sprawiło że główny bohater raczej nie wydał mi się dobrym człowiekiem. Nie rozumiem jego motywów totalnie.

Natomiast sama książka podobała mi się bardzo. W ogóle lubię prozę Orbitowskiego i ta pozycja też mi bardzo podeszła. Powieść oparta na dobrze rozegranym wątku psychologicznym ale z fajnym tłem socjologicznym, gdzie autor fajnie i prawdziwie przedstawia różne środowiska do których trafia jego bohater i dokłada tu niezły przegląd rożnych ludzkich osobowości.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

23piorunów

933 + 1 = 934

Tytuł: Góra pod morzem

Autor: Ray Nayler

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

Format: ebook

ISBN: 9788368069181

Liczba stron: 352

Ocena: 8/10

Na archipelagu Con Dao zaczyna grasować jakiś potwór w związku z czym ludność z wyspy zostaje wysiedlona a wyspę wykupuje tajemnicza korporacja DIANIMA, która ma zamiar prowadzić tam badania. Okazuje się, że istnieje tam cywilizacja inteligentnych ośmiornic, które jak najwyraźniej mają swoją kulturę i język za pomocą którego się porozumiewają. Do badań nad nimi i próbą kontaktu zostaje oddelegowana biolożka morska Ha Nguyen, pierwsza świadoma sztuczna inteligencja w ciele androgynicznego androida Evrim oraz ochroniarka, która jest w stanie sterować całą armią dronów Altentsenseg. Ten wątek jest trochę filozoficzny - Evrim i Ha Nguyen starają się zrozumieć ośmiornicę, ich kulturę, język oraz nawiązać pierwszy kontakt. Poznajemy też trochę osobowość sztucznej inteligencji, to jak ona sama siebie postrzega.

Inne dwa wątki książki rozszerzają nam wgląd w świat przedstawiony. Wątek genialnego hakera Rustema, który został wynajęty przez organizację konkurencyjną do DIANIMY, żeby zhakować umysł Evrim, przybliża nam trochę tło geopolityczne książki. Z kolei drugi wątek, młodego chłopaka Eiko, którego marzeniem było zostać pracownikiem DIANIMY a w zamian za to zostła porwany i umieszczony na statku łowiącym ryby jako niewolnik, pokazuje zagrożenia jakim mogą być zautomatyzowane SI, które sterują procesami dla nielegalnych organizacji a ich jedynym celem jest maksymalizacja zysku.

Lektura bardzo mi podeszła. Przypominała mi trochę "Trylogię Ryfterów" Petera Wattsa.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość3piorunów

@serotonin_enjoyer mnie to nie porwało, takie bez serducha się wydawało i po prostu odhaczyło kilka aspektów współczesnej książki sci-fi.

Fenomen0piorunów

@Cerber108 mam taki problem z ocenianiem książek bo jedne sa takie że maja jakies ciekawe pomysly ale styl kiepski, nieraz styl az za kwiecisty, nieraz widac ogromna erudycję autora i jego ogromna wiedzę ale lekturę popycha sie z trudem i czytanie to troche droga przez mękę, nieraz swiat i postacie sa tak skonstruowane że książkę sie po prostu przeżywa sercem, flakami, wszystkim. I w sumie nie da sie jednej z druga porównać. Ta ksiazka to stanowczo nie byla lektura do wczuwania i przeżywania ale pewne pomysly wydaly mi sie ciekawe i świeże jak np. to w jaki sztuczna inteligencja zaczela zarządzać statkami z niewolnikami po stracie strażników. Dlatego ocenilam jak ocenilam ale nie jest to na przyklad lektura do ktorej chcialabym wrócić (w przeciwienstwie do "Trylogii Ryfterow")

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Książki

18piorunów

932 + 1 = 933

Tytuł: Tysiąc jesieni Jacoba de Zoeta

Autor: David Mitchell

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Mag

Format: ebook

ISBN: 9788374803991

Liczba stron: 617

Ocena: 8/10

Akcja rozgrywa się w Japonii w 1799 roku na wyspie Deijma, będącej placówką Holenderskiej Kompanii Handlowej, która jako jedyna prowadzi interesy z Japonią, całkowicie zamkniętą na zachodnie wpływy. Na Dejimę przybywa główny bohater, którego celem jest wzbogacenie się aby po powrocie móc poślubić swoją ukochaną Annę. Ale na miejscu jego losy splotą się z losami Orito Aibagawy - japońskiej położnej uczącej się medycyny od holenderskiego doktora Marinusa, oraz tłumacza Uzaemona Ogawy. Wszystko to na tle upadku VOC i samej Holandii. Próbie przejęcia monopolu na handel z Japonią przez Wielką Brytanię.

Książka trochę nie podobna do innych tego autora, te które dotychczas przeczytałam miały w sobie duży pierwiastek fantastyki. Więc nie tego się spodziewałam ale książka i tak mi się podobała. Poznałam z niej trochę historii Japoni i Holandii, której nie znałam. Warstwa fabularna rozwijała się co prawda powoli ale też była ciekawa.

Wątek porwanej do klasztoru Orito trochę gotycki

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

19piorunów

931 + 1 = 932

Tytuł: Samotne kobiety

Autor: Victor LaValle

Kategoria: horror

Wydawnictwo: MAG

Format: ebook

ISBN: 9788367793896

Liczba stron: 240

Ocena: 7/10

Główna bohaterka to Adelaide Henry. Tuż przed początkiem książki miało miejsce jakieś wydarzenie na wskutek którego jej rodzice stracili życie. Adelaide stara się zatrzeć ślady po tym co zaszło i pakuje się żeby opuścić rodzinny dom. Przed wyjazdem podpala farmę. Zabiera ze sobą kufer który jak najwyraźniej zawiera coś żywego co ma związek ze śmiercią jej rodziców. Adelaide udaje się z Kaliforni do Montany gdzie rząd rozdaje ziemię kobietom, które są w stanie tą ziemią gospodarować. Zostaje osadniczką.

Dosyć klimatyczna książka łącząca w sobie elementu powieści obyczajowej, westernu i horroru z tajemnicą którą autor odkrywa powoli przed czytelnikiem. Jak w klasycznym westernie jest walka dobrych ze złymi. W trakcie książki okazuje się że tajemnica którą dźwiga Adelaide nie jest jedyną ani najgorszą. Miasteczko w pobliżu którego znajduje się farma Adelaide skrywa dużo gorsze sekrety. Tajemnica głównej bohaterki ratuje życie jej i jej przyjaciołom/przyjaciółkom.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

15piorunów

930 + 1 = 931

Tytuł: Śpiące królewny

Autor: Stephen King, Owen King

Kategoria: horror

Wydawnictwo: Prószyński i s-ka

Format: ebook

ISBN: 9788383913643

Liczba stron: 736

Ocena: 6/10

Miasteczko Dooling w Appalachach. Jak to zwykle bywa u Kinga najpierw poznajemy głównych bohaterów, panią szeryf, jej męża będącego psychiatrą w znajdującym się w mieście więzieniu dla kobiet, więźniarki, trochę mieszkańców miasteczka. W okolicy pojawia się dziwna kobieta nazywająca siebie Evie, która podejrzana jest o brutalne, wymagające nadludzkiej siły morderstwo. W tym samym czasie na całym świecie zaczyna rozwijać się dziwna epidemia dotykająca tylko kobiety. Epidemia ta okrąża cały świat w ciągu doby trafiając w końcu do Stanów Zjednoczonych a tym samym do Dooling. Dotknięte nią kobiety po zapadnięciu w sen zaczynają obrastać dziwną substancją tworzącą kokon wokół i ciał i nie budzą się już ze snu. Gdy ktokolwiek próbuje rozerwać kokon którym otoczona jest kobieta, śpiąca wpada w szał mordując osobę, która to robi. Kobiety bronią się więc przed zaśnięciem wszystkimi możliwymi sposobami tak długo jak tylko dają radę.

Tajemnicza Evie wydaje się nie być zagrożona chorobą, zasypia i budzi się normalnie. W związku z czym grupa mężczyzn szybko obarcza ją winą za istniejący stan i szykuje szturm na więzienie żeby ją odbić. Szybko też znajdują się tacy, którzy postanawiają niszczyć kobiety w kokonach co można zrobić podpalając je. Natomiast śpiące kobiety jak najwyraźniej trafiają do innego świata w którym nie ma mężczyzn a czas płynie inaczej o powoli się tam zaczynają urządzać. Wkrótce okazuje się że śpiące kobiety będą jednak musiały podjąć decyzję, która wpłynie na przyszłość świata, który zostawiły zasypiając.

Wiadomo, King to nie jest literatura jakichś super wysokich lotów ale zawsze jest to rzemiosło na najwyższym poziomie. Ja bardzo lubię jego książki za tą drobiazgowość w opisywaniu życia nawet epizodycznych postaci. Ta pozycja też jest spoko ale nie jest to też jakaś najlepsza jego powieść. Można przeczytać i się dobrze bawić ale nie wciąga jak wiele innych jego książek. Tak wiem, że współautorem jest jego syn ale nie znam jego stylu wiec nie wiem jaki jest jego wpływ na treść i styl książki

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

21piorunów

929 + 1 = 930

Tytuł: Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: audiobook

ISBN: 9788364384240

Liczba stron: 702

Ocena: 9/10

Tym razem łączą się wątki Południa i Zachodu. Wątak Altsina, który został Naczyniem boga Bitewnej Pięści i który stara się pozbyć tego współlokatora. Drugi wątek to wątek Deany - siostry Yatecha, która postanawia udać się na pielgrzymkę, żeby odnaleźć swoją drogę w życiu i zostaje porwana przez bandytów a jej współwięźniami są mały chłopiec - książe Białego Konoweryn i jego niewidomu tłumacz. Te dwa wątki przeplatają się z knowaniami bogów meekhańskiego uniwersum, którzy igrają z losami nic nie znaczących dla nich ludzi. W tym wszystkim bierze udział Kannayones i służący jej Yatech. Są nawiązania do wydarzeń z poprzedniego tomu - tego co działo się podczas bitwy Verdanno z Se'kohlandczykami.

Dalsze zagłębianie się w uniwersum Meekhanu. Tym razem dodatkowo odkrywamy, że za wszystkimi ważnymi wydarzeniami dziejącymi się w świecie ludzi stoją bogowie i ich rozgrywki, knucia i polityka.

Autor dalej rozbudowuje świat przedstawiony i nie traci i udaje mu się przy tym niczego nie zepsuć a wręcz przeciwnie cykl zyskuje bo nie obracamy się wciąż wokół tego co już znamy ale wchodzimy w ten świat głębiej.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Książki

21piorunów

928 + 1 = 929

Tytuł: Niebo ze stali - Opowieści z meekhańskiego pogranicza (tom 3)

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Liczba stron: 624

Ocena: 9/10

Książka absolutnie genialna. Wielowątkowa ze świetnymi bohaterami znanymi nam z poprzednich dwóch zbiorów opowiadań. Historie zaczynają się łączyć. Oddział Straży Górskiej pod wodzą porucznika Kennetha-lyw-Darawyta dostaje zadanie przeprowadzenia przez góry wozaków Verdanno, zmierzających do swojej dawnej ojczyzny z zamiarem odbicia ziem z których, kiedyś zostali wygnani. W czasie gdy całe plemię na wozach z całym dobytkiem zmaga się z drogą przez niedostępne góry dwie żołnierki z oddziału Genno Laskolnyka dostają zadanie szpiegowskie - w górach giną bez śladu ludzie a najwięcej takich przypadków jest w okolicy jednego z zamków. Kobiety udając księżniczkę wozacką i jej meekhańską nauczycielkę, mają wybadać o co chodzi. Cała książka kończy się ogromną bitwą Verdano z Se-kohlandczykami podczas której ogromną ofiarę ponosi córka wodza Verdanno And'ewersa - Key'la.

Cykl jest genialny w swoim gatunku. IMHO porównywalny z "Grą o tron" i lepszy od "Wiedźmina". Dosłownie nie ma się tu czego przyczepić.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

22piorunów

927 + 1 = 928

Tytuł: Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód - Zachód

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: audiobook

ISBN: 9788361187455

Liczba stron: 686

Ocena: 9/10

Kolejny tom nie rozczarowuje. Tym razem towarzyszymy czaardanowi legendarnego w Meekhanie dowódcy Laskolnyka na stepowym wschodzie.

Miejscem akcji drugiej części jest miasto porowe Ponkee-laa a jej bohaterem młody złodziej Altsin Awendeh. Nie będę się rozpisywać, dalej świat przedstawiony jest dopracowany w szczegółach i ciekawy, postacie pełnokrwiste, a obraz Imperium jest coraz pełniejszy. Opisy i streszczenia tego nie oddadzą to trzeba przeczytać.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Fenomen

w Książki

21piorunów

926 + 1 = 927

Tytuł: Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe

Autor: Robert M. Wegner

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Powergraph

Format: audiobook

ISBN: 9788361187448

Liczba stron: 571

Ocena: 9/10

Kurczę jakie to dobre. Jakbym wiedziała że to taki dobry kawał literatury sięgnęłabym po ten cykl wcześniej. Zgodnie z tytułem książka jest zbiorem opowiadań których akcja rozgrywa się na obrzeżach Imperium Meekhanu, które panuje nad wieloma ludami żyjącymi według różnych obyczajów, oddających cześć różnym bogom (aczkolwiek z jednego panteonu) Oczywiście jak to w takich imperiach bywa jest mnóstwo napięć, wrogów wewnętrznych i zewnętrznych, jest tu też jak w rasowej książce fantasy magia, która też podlega różnym restrykcjom.

Pierwsza część pierwszego tomu w którym poznajemy północne rubieże imperium skupia się na przygodach żołnierzy Szóstej Kompanii Górskiej Straży pod wodzą porucznika Kennetha–lyw–Darawyta. Jak na prawdziwą północ przystało panuje tu zimowy górski klimat, a życie strażników jest surowe i niebezpieczne. Młody porucznik, który dopiero dostał dowództwo nad oddziałem stworzonym z żołnierzy służących wcześniej w innych kompaniach, zdobywa powoli zaufanie i szacunek swoich podkomendnych. W kolejnych opowiadaniach towarzyszymy Kompanii w kolejnych zadaniach poznając powoli realia społeczne i polityczne świata stworzonego przez autora. Pan Wegner wprowadza nas w ten świat powoli, nie przeciażając natłokiem informacji ale z każdym opowiadaniem dowiadujemy się Imperium Meekhańskim czegoś nowego.

Druga część książki totalnie inna w klimacie, ale nic dziwnego - tym razem przenosimy się na południe gdzie panuje pustynia a plemiona żyjące na niej żyją według bardzo restrykcyjnych zasad od których nie ma żadnych odstępstw. Młody wojownik z plemienia Issaram - Yateh d’Kllean, którego poznaliśmy już w pierwszej części książki, kierując się sztywnymi zasadami swojego ludu, które nie pozwalają odkrywać im twarzy przed ludźmi spoza swojego plemienia musi dokonać wyboru który go zniszczy. W konsekwencji wraca na południe do swego plemienia. I to daje czytelnikowi możliwość zapoznania się z historią plemion pustynnych i ich systemem wierzeń.

Ale rozbudowany spójny świat, bogate tło socjologiczne, opisy odmiennych krain czy obrazowe opisy walk to nie główne zalety książki. Autor bardzo sprawnie tworzy prawdziwych psychologicznie bohaterów i stawia ich w trudnych sytuacjach w których muszą dokonywać trudnych wyborów i wychodzi mu to doskonale. Bohaterowie są pełnokrwiści, naznaczeni kolejami swoich losów dzięki temu bogaci w mądrość życiową. Dzięki temu książka daje nam powód do przemyśleń i do przeżywania razem z bohaterami. Szczególnie mistrzowskie jest tu opowiadanie "Gdybym miała brata"

Bardzo gorąco polecam - sama sięgnęłam już po kolejne tomy.

Mogę jeszcze dodać że przyswoiłam tę powieść w formie audiobooka - interpretacja pana Filipa Kosiora też robi dobrą robotę

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Mistrz

w Książki

19piorunów

925 + 1 = 926

Prywatny licznik: 25+1=26

Tytuł: Biała elegia

Autor: Han Kang

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: W.A.B.

Format: książka papierowa

ISBN: 9788328092617

Liczba stron: 144

Ocena: 6/10

Książka bardzo trudna do zakwalifikowania. Bardziej jest to próba zapisu strumienia świadomości autorki związanej z przeżywaniem "żałoby" po siostrze autorki, która zmarła w czasach niemowlęcych. Ona nadaje sens wszystkim skojarzeniom barwy białej, o których autorka pisze (bo biały kolor jest w części krajów azjatyckich kolorem żałoby). Wszystko to w chłodnym, zimowym klimacie Warszawy (bo tam autorka napisała większość tej książki) - przyjemnie czytać o naszym mieście w soczewce noblistki 😉 Zwłaszcza w takim wydaniu pozwala to przypomnieć sobie o tym, że warto czasem zwolnić i poobserwować świat dookoła z nieco większą uważnością.

Mimo że książka krótka, a gdyby powycinać jeszcze wszystkie dziury w tekście, to pewnie by się nawet 100 stron tekstu nie zebrało, to czasem ta poetyckość języka troszkę męczyła. Być może gdybym miał bardziej melancholijny nastrój podczas czytania, być może gdybym rozłożył sobie czytanie na nieco dłużej, trafiłaby do mnie bardziej. A tak książka po prostu dobra, z niewielką liczbą myśli do zapamiętania.

Mistrz

w Książki

23piorunów

924 + 1 = 925

Prywatny licznik: 24+1=25

Tytuł: Anioły

Autor: Denis Johnson

Wydawnictwo: Karakter

Format: książka papierowa

ISBN: 9788368059885

Liczba stron: 240

Ocena: 7/10

Książka, do której przeczytania zachęcił mnie nieoceniony @WujekAlien, dziękuję!

Mocno brutalna i naturalistyczna powieść ukazująca amerykańskie realia ludzi znajdujących się na marginesie społecznym. Matka podróżująca z dwójką dzieci spotyka w autobusie Greyhound byłego żołnierza marines. Oboje bardzo mocno poranieni przez życie i niepotrafiący znaleźć swojego miejsca na ziemi postanawiają wysiąść na najbliższym przystanku i, mimo że celem ma być znalezienie jakiegoś anioła stróża, który pokierowałby ich życiem na lepszą ścieżkę, to wspólnie nakręcają się w podróży na samo dno (więcej i mądrzej napisał @WujekAlien tutaj).

Czytało się to naprawdę bardzo dobrze, mimo że książka jest zdecydowanie z gatunku tych cięższych. Jakkolwiek dorosłych, mających własny rozum i podejmujących własne decyzje nie było mi żal, tak naprawdę szkoda mi było dzieci, które tego wszystkiego doświadczały. Jednakże takie są realia wielu milionów ludzi, którzy pod piękną tapetą pogoni za amerykańskim snem zmagają się z codziennością i często są wyrzucani (bądź w konsekwencji swoich działań sami się wyrzucają) na margines społeczeństwa. I o takich to ludziach tego typu książka przypomina.

Mistrz

w Książki

17piorunów

923 + 1 = 924

Prywatny licznik: 23+1=24

Tytuł: My, ludzie z marca. Autoportret Pokolenia ’68

Autor: Piotr Osęka

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Czarne

Format: książka papierowa

ISBN: 9788375368758

Liczba stron: 368

Ocena: 7/10

Próba (całkiem udana) spisania zbiorowej biografii pokolenia biorącego udziału w studenckich protestach z 1968. Książka stanowi zbiór około 60 wcześniej niepublikowanych rozmów z uczestnikami protestów przedstawiających ich życie od wczesnego dzieciństwa i wartości, w jakich zostali wychowani, poprzez ich działania w '68, aż po konsekwencje, które w wyniku tego ponieśli i do czasów dalszych protestów, na Solidarności kończąc. Autor w zasadzie całkowicie oddaje im głos, ograniczając się jedynie do odpowiedniego zakwalifikowania zebranych fragmentów rozmów.

To, co chyba przede wszystkim rzuca się w oczy, to to, że duża część protestujących opisanych w niniejszej książce w dzieciństwie pochodziło z rodzin nieukrywających sceptycznego stosunku do władz PRL-owskich, acz oczywiście pewną część stanowili również dzieci wysokich działaczy partyjnych stacjonujących w Warszawie (i o nich pewnie najczęściej się myśli, mówiąc o tych protestach, czy o osobach pochodzenia żydowskiego).

To, co jeszcze zapadło mi w pamięć z tej książki to reakcja (a w zasadzie jej brak) starszego pokolenia czy innych grup społecznych, na których pobudzenie studenci liczyli, po czym nastąpiło brutalne rozgonienie protestujących (chwała ówczesnemu rektorowi uczelni za próbę uratowania studentów przed relegowaniem).

Myślę, że jest to naprawdę dobra (jak na książkę kupioną na promce) i całkiem naukowa książka dla kogoś, kto chciałby coś więcej przeczytać o życiorysach ludzi z pokolenia '68, ale mam wrażenie, że temu zbiorowi przyświecała przede wszystkim próba związania tych ludzi z ogólnoświatowym trendem wydarzeń z tamtego okresu i co do tej tezy nie jestem do końca przekonany.

Inspirator

w Książki

12piorunów

922 + 1 = 923

Tytuł: 52-piętrowy domek na drzewie

Autor: Andy Griffiths

Kategoria: Literatura dziecięca

Wydawnictwo: Nasza księgarnia

Format: książka papierowa

ISBN: 9788363944223

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10

Kolejna część przygód dwóch przyjaciół którzy dobudowali kolejne 13 pięter w swoim domku na drzewie. Tak samo absurdalne i bogate w ilustracje jak poprzednie tomy. Dla dorosłego mnie trochę za głupawe ale kilkuletni ja z pewnością stwierdziłby, że jestem stary pierdziel i się nie znam. Mój 6-latelka za tą serią szaleje i jestem pewien, że niedługo będzie mnie męczył, żebyśmy przeczytali ja po raz drugi i jeszcze kolejny raz.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

22piorunów

921 + 1 = 922

Tytuł: Wieczór Trzech Króli

Autor: William Shakespeare

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Gebethner i Wolff

Liczba stron: 220

Ocena: 7/10

Ej to było serio fajne xD

Gdyby mi ktoś 2 lata temu powiedział że będę czytał dramaty Shakespeara z 1600 roku z własnej woli, i jeszcze dobrze się przy tym bawił, postukałbym się w czoło. A oto jestem.

Książka to komedia opowiadająca o pewnym niefortunnym miłosnym trójkącie, nieporozoumieniu, i niesamowitym zbiegu okoliczności.

Archaiczny sposob wysławiania się postaci połączony z luźnym komediowym stylem dał w efekcie taki fajny luźny klimat. Postacie łapią się za słówka, wykorzystują nieodpowiedzenia, przekomarzają się archaizmami i generalnie zabawa słowem ciekawa z tego wynika.

Książeczka do pożarcia na raz.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Książki

17piorunów

920 + 1 = 921

Tytuł: Kaszëbë

Autor: Tomasz Słomczyński

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Czarne

Format: ebook

ISBN: 9788363944223

Liczba stron: 448

Ocena: 6/10

Odkąd jakieś 10 lat temu dałem się namówić na urlop na Kaszubach zakochałem się w nich na tyle, że teraz jeżdżę tam na wypoczynek częściej niż na bliskie moim rodzinnym stronom i mojemu sercu Mazury. Dlatego sięgając po tę książkę liczyłem, że będę mógł jeszcze bardziej wsiąknąć w ten unikatowy klimat. Niestety dostałem trochę coś innego niż oczekiwałem - pierwsza połowa książki opisuje historie z czasów II wojny światowej. Oczywiście są to historie ważne oraz wstrząsające ale jednak podobne doświadczenia dotyczą w zasadzie wszystkich regionów naszego kraju i nie jest to coś co wyróżnia Kaszuby a tego właśnie w tej książce szukałem. Dopiero druga połowa pod tym względem jest ciekawsza a w szczególności ostatnia część o lokalnych rybakach - szkoda, że nie znajdziemy w tej książce więcej historii napisanych w tym duchu.

Inspirator

w Książki

18piorunów

919 + 1 = 920

Tytuł: Atak tajemniczych kucharek

Autor: Pamela Butchart

Kategoria: Literatura dziecięca

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Format: książka papierowa

ISBN: 9788363944223

Liczba stron: 228

Ocena: 6/10

Prosta, lekka opowieść z serii która może być potencjalnym wprowadzeniem młodego człowieka w samodzielne odkrywanie literatury. Poznajemy czwórkę młodych przyjaciół którzy w zmianach w ich szkolnej stołówce dopatrują się spisku w który zamieszane są siły nieczyste. Książka jest tak skonstruowana, żeby utrzymać przy niej początkującego czytelnika - rozdziały są krótkie, nie ma niepotrzebnych dłużyzn i od czasu do czasu mamy zwroty akcji które sprawiają, że musimy dowiedzieć się co stanie się dalej. Mój 6-latek przy słuchaniu tej lektury bawił się dobrze ale raczej nie jest to pozycja która zostanie w jego pamięci na długie lata - to raczej po prostu przyjemne czytadełko dla najmłodszych.

Inspirator

w Hydepark

14piorunów

918 + 1 = 919

Tytuł: Świat bez końca

Autor: Ken Follet

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Albatros

Format: ebook

ISBN: 9788363944223

Liczba stron: 960

Ocena: 7/10

W trzeciej pod względem chronologicznym części serii dostajemy to samo co w dwóch poprzednich - losy kilku postaci przeplatają się na przestrzeni dziesięcioleci przy czym każde z nich zalicza naprzemiennie wzloty i upadki czasami na wskutek swoich działań a czasami na wskutek ślepego losu. Poznajemy oczywiście historię mnicha, budowniczego, rycerza, szlachcianki, mamy postacie szlachetne oraz nikczemne, mamy także kataklizmy które spadają na nich jak grom z jasnego nieba. Autor też od czasu do czasu sprawnie wtrąca przeróżne ciekawostki często dla osoby nie tkwiącej zbyt głęboko w realiach życia w tamtych czasach mocno zaskakujące. Widać też, że autor jest świadomy swoich mocnych i słabych stron w związku z czym nawet nie próbuje pisania barwnych dialogów - służą one wyłącznie pchnięciu fabuły do przodu, za to często miota bohaterami od szczęścia i sukcesu do katastrofy i rozpaczy oraz w ciekawy sposób przeplata ich losy. I pomimo tego, że wszystko to przerabialiśmy już dwa razy to wciąż czyta się to świetnie i kolejne strony znikają w szybkim tempie a sama książka kończy się zaskakująco szybko zważywszy na jej sporą objętość którą można by pewnie obdzielić ze trzy inne książki. Jedyny zarzut jaki mam to taki, że odnoszę wrażenie, iż autor dosyć mocno popłynął z ilością pikantnych scen. Poprzednie części czytałem juz jakiś czas temu ale odnoszę wrażenie, że w nich tego typu scen było znacznie mniej - w tej części co chwilę ktoś z kimś baraszkuje i to we wszystkich możliwych konfiguracjach, nie wiem z czego wynika to całe niepotrzebne w mojej opinii przeerotyzowanie.