Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fotografia

Lider

w Fotografia

32piorunów

.

Autorytet0piorunów

Ale fajny most! Gdzie to?

Autorytet0piorunów

@Konto_serwisowe No o Porto od razu myślałem, bo łaziłem po nim ostatnio, ale nie poznaję tego miejsca. Strzelał bym, że to widok od strony Gaia - może faktycznie pasuje...

To by musiało być za tym parkiem, z którego się ogląda zachody słońca i które ostatnio jest zawładnięte przez osoby pochodzenia afrykańskiego xD.

Autorytet0piorunów

@zyry pasuje jak ulał!
Ja sie zasugerowałem, ze w lewym dolnym rogu sa widoczne zabudowania i szukałem kadru od drugiego brzegu rzeki. Nie wpadłem na lokalizację z twojej pinezki 😆

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Góry

82piorunów

Siema,

Najdłuższe do tej pory pojedyncze łażenie w :hiking_boot:

---------

Szczyty: Szrenica, Śnieżka (Karkonosze), Skalnik (Rudawy Janowickie), Skopiec (Góry Kaczawskie)

Data: 18/19 września 2026 (piątek/sobota)

Staty: 108.4km, 28h, 3.890m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa zrobiona w ramach XXIII Przejścia Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej, do którego ukończenia zabrakło mi ok. 42 kilometrów.

Informacje praktyczne:

* Miejski parking znajduje się tutaj, ale szybko się zapełnia, zwłaszcza w weekendy, w sezonie, czy przy imprezach typu Przejście. Ja musiałem parować już na płatnym (80 zł za dzień, bolało).

* Jeśli ktoś planuje zabrać się za przejście, to poza zadbaniem o kondycję proponuję zrobić kilka tras +40 km, w tym nocnych, żeby sprawdzić nie tylko ciało, ale też głowę. Wygodne buty i nieprzesadnie napakowany plecak to również must have.

Odcinki trasy:

* Czarny szlak - Krótki, ale całkiem przyjemny odcinek prowadzący wzdłuż potoku.

* Czerwony szlak - Zdecydowanie najbardziej widowiskowy fragment całego Przejścia. Cała trasa wyłożona kamieniem, czasem bardzo nierównym. Krótki odcinek od Petrovej Budy do Przełęczy Karkonoskiej asfaltem. Od schroniska na Hali Szrenickiej idzie się głównie w warstwie kosodrzewiny, ochrona przed wiatrem mała. Miejsca, które warto zobaczyć, to Szrenica, Śnieżne Kotły (zdjęcie drugie), Kopa nad Moreną (zdjęcie pierwsze, bardzo ładny widok na Mały Staw i schronisko Samotnię, schronisko Strzechę Akademicką i Śnieżkę), no i w końcu Śnieżka, która należy do (pieczątka w Domu Śląskim pod szczytem). Wejście zakosami na Śnieżkę dość wymagające, ale krok za krokiem spokojnie do zrobienia. Do przełęczy Okraj już głównie ładny las.

* Żółty szlak - Od przełęczy Okraj do przełęczy Kowarskiej nic specjalnego. Później spokojny las, ścieżka zmieniająca się po jakimś czasie w leśną drogę, i tylko ostatnie podejście pod Małą Ostrą daje trochę w kość, bo jest stromo i trzeba mijać duże głazy i korzenie.

* Od Małej Ostrej do Janowic - Miks różnych szlaków. Niebieskim przechodzi się przez Skalnik, który należy do (nic ciekawego, łatwo przegapić, skrzynka na pieczątkę była rozwalona), później schodzi się wśród dużych głazów. Niestety niewiele pamiętam z tego odcinka, poza ruinami zamku Bolczów niedaleko Janowic - szkoda, że nie miałem okazji ich zwiedzić, bo wyglądały ciekawie. Tam również sporo głazów.

* Od Janowic do przełęczy Komarnickiej - Absolutnie najgorszy, najbardziej beznadziejny odcinek całego Przejścia. Jakieś 9 km asfaltem, który odbiera chęci do życia. Ostatnie 2.5 km prowadzi polami i lasem, można też odbić na Skopiec, który również należy do (pieczątka w skrzynce na szczycie).

* Od przełęczy Komarnickiej do Goduszyna - Reszta trasy prowadzącej przez różne szlaki, a także drogami nieoznakowanymi. Dużą część stanowiły tu leśne drogi, było też trochę asfaltu przez Jeżów Sudecki. Ogólnie góra, dół, góra, dół. Nic jakiegoś specjalnie ciekawego, choć było kilka punktów, które mi się podobały, np.: Okole z punktem widokowym na skale (zdjęcie czwarte), czy przepięknie usytuowany gościniec Perła Zachodu (zdjęcie piąte, słabo go tam akurat widać).

Resztę trasy sobie podarowałem. Najbardziej dojechało mi stopy, i nawet nie chodzi o otarcia (choć małe palce miałem dookoła obdarte ze skóry), co o bolące podeszwy. Pierwsze 80 km szedłem w wysokogórskich butach z wysoką cholewką, które na takie długie trasy się zwyczajnie nie nadają, bo są ciężkie i nie mają amortyzacji. W Chrośnicy zmieniłem je na buty do biegania i to był po prostu szok, ile daje miękka podeszwa, ale było już niestety za późno.

Inną kwestią było nieprzygotowanie się pod względem żeli i izotoników, z których zwykle nie korzystam - od 70 km zaczęło mnie z coraz większą częstotliwością srać, więc latałem w krzaki jak zwierz, i niestety czułem, że organizm słabnie.

Pod względem przygotowania kondycyjnego uważam, że było dobrze, bo nawet nie miałem jakichś super zakwasów po wszystkim, tylko te cholerne stopy bolały jak skurczybyk, a pełne czucie w palcach odzyskałem dopiero po pięciu dniach.

Raczej nie będę brać udziału w Przejściu ponownie, bo mimo, że organizacyjnie to była topka (punkty kontrolne, mega pozytywni wolontariusze i organizatorzy, herbata i woda do uzupełniania w określonych punktach), to zwyczajnie nie lubię chodzić, gdy na szlaku jest tylu ludzi.

Gruba ryba4piorunów

Wrzucam jeszcze mój plan vs rzeczywistość. Nawet się to trzymało kupy na początku. Straciłem więcej czasu niż planowałem w schroniskach na jedzeniu i ładowaniu telefonu. Prawdziwe problemy zaczęły się od 70 km, gdy zaczęło mnie gonić, a i przez bolące stopy szedłem zdecydowanie wolniej

Mocarz1piorunów

@Piechur jak się nie chodzi z ciężkim plecakiem albo po bardzo trudnym terenie to buty biegowe nie mają wad (poza tą ze szybciej się zużywają)

Gruba ryba0piorunów

@Jajco No właśnie chyba sobie kupię do traila, a te ciężkie zostawię na Tatry i zimę. Te, co wziąłem na przejście, to były zwykłe do biegania po asfalcie, na zejściach już i tak zmasakrowane palce waliły mi o przód, więc chodziło się kiepsko

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

38piorunów

402 477 + 109 + 9 + 6 + 25 + 24 + 25 + 24 + 28 + 27 + 23 = 402 777

W tym kraju nie ma takich zwierząt. Jest żubr, bóbr, k⁎⁎wa łoś… i wielbłąd. xD

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Za stary dziad jestem. Znów mnie nikt nie chciał wciągnąć w krzaczory...

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

39piorunów

W końcu udało się ustrzelić 😁

Autorytet1piorunów

Co to za mucha na pierwszym ?

Fanatyk3piorunów

@enderwiggin AI rozpoznała ją jako muchówkę z rodziny bzygowatych https://pl.wikipedia.org/wiki/Bzygowate ale ja myślę że to atencjuszka, bo nie uciekała przed szkłem obiektywu 😁

BzygowateBzygowate, bzygi (Syrphidae) – rodzina owadów z rzędu muchówek z wyglądu podobnych często do os lub pszczół (mimikra). Odgrywają ważną rolę w zapylaniu kwiatów. Dorosłe osobniki występują licznie, zwłaszcza na nasłonecznionych leśnych polanach. Naukowo opisano około 6000 gatunków. Larwy są drapieżne (zjadają mszyce) lub roślinożerne. Dorosłe żywią się sokami roślin, nektarem i spadzią. Niektóre są szkodnikami. Niektóre larwy żyją w wodzie lub w miejscach wilgotnych. Larwy wodne mają robakowaty kształt ciała ze słabo widoczną segmentacją oraz granicami między głową, tułowiem i odwłokiem. Głowa jest zredukowana i schowana w głąb tułowia. Przód ciała tępy i zaokrąglony. Na pierwszym segmencie tułowia mogą występować haczyki. Na końcu odwłoka znajduje się nierozdwojony, teleskopowo składany syfon oddechowy zakończony rzęskami ułatwiającymi utrzymanie go nad powierzchnią wody. U niektórych syfon ma postać kolca i służy do wkłuwania się w rośliny oraz pobierania…Wikipedia
Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Może głupie pytanie, ale dogonił mnie PESEL i muszę zacząć nosić okulary. Mam pytanie do tych którzy już je noszą. Jak rozwiązaliście problem robienia zdjęć w okularach?

Fanatyk4piorunów

Ja siedziałem w branży przez ostatnie 30 lat i od początku, jeszcze w analogowy czasach, wada nie byla tak duża by przeszkadzać. Potem jak już zaczęło przeszkadzać, to wprowadzałem korektę na wizjerze i przez jakiś czas było ok. Potem jak już wszedłem w cyfrę (2004) i patrzenie przez wizjer a potem szybko oderwanie i spojrzenie na ekran, to akomodacja spadała, to zaczęło przeszkadzać i zacząłem używać okularów, to na zdjęcia zakładałem CLki. W koncu jednak akomodacja tak spadła, że już nawet to nie pomagało.
W tym roku sprzedałem caly sprzęt 😔

Fanatyk4piorunów

@sireplama nawet nie tyle samo noszenie, tylko raczej o rodzaj problemów ze wzrokiem. U mnie ostatecznie przeważył problem z coraz większym problemem z akomodacją (szybkość wyostrzania pomiędzy dalą a bliżą). Niby są od tego okulary czy nawet CLki progresywne, ale u mnie nie zdały egzaminu.
A tak już praktycznie, to sprowadziło się do tego, że kędy byłem na zdjęciach, i patrzę przez wizjer i widzę ostro, to czasem trzeba spojrzeć normalnie na ludzi, potem za sekundę przez wizjer i za sekundę na ekran aparatu... no to już niewykonalne przy spadającej akomodacji

Pokaż więcej komentarzy (10)