Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#100km

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

20piorunów

66 241 + 4 + 6 + 76 + 3 + 1 + 109 = 66 440

Rowerowe zaległości z początku września. Dwa bardzo udane wypady na  po  i nawet wiatr w mordę tego nie popsuł. Całość z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Na 3 odcinkach towarzyszyli nam mniej lub bardziej przypadkowo spotkani pedalarze. 😉

Max square: 13x13
Max cluster: 331 (+2)
Total tiles: 1762 (+53)

   (nr 9)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

18piorunów

59 110 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 58 + 8 + 125 = 59 341

Kilometry z poprzedniego tygodnia. Dwa razy wyskoczyłam na  z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) - w piątek po pracy zrobiliśmy standardową pętelkę przez manowski las, w niedzielę zaś wycieczkę po  trzema różnymi odcinkami Starego Kolejowego Szlaku.

Max square: 13x13
Max cluster: 329 (+2)
Total tiles: 1709 (+20)

   nr 8

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Fanatyk

w Rowerowy Równik

14piorunów

50 424 + 105 + 3 + 38 + 66 + 13 + 72 + 87 + 10 = 50 818

Pierwsze z komputerkiem, dobry zakup, spokojnie mogłem brać go wcześniej.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Tytan0piorunów

ostatnie ceny około 1400 zeta, trzeba poszukać dobrego softu do tel i licznika prędkości w rowerku z bluetooth

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

12piorunów

47 335 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 7 + 4 + 7 + 10 + 4 + 9 + 3 + 9 + 9 + 2 + 5 + 3 + 112 = 47 543

Poprzedni tydzień na rowerze. Pracodomy oraz kilka krótkich jazd na  w Gdańsku i okolicach, dokąd udaliśmy się na mój bikefitting - dziękuję, Pan @Mordi! (ʘ‿ʘ)

Dojazd do Gdańska ciapągiem to materiał na osobną opowieść - 2,5 godziny gratis od PKP po skutecznym potrąceniu samobójcy i z osobliwymi współpasażerami w wagonie (niby wagon, a jednak wesoły autobus). Już 3. raz mi się tak... trafiło, w tym 2. raz w tym samym miejscu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

W niedzielę przyszedł czas na test nowych ustawień, stąd wycieczka do Rąbina po gminkę (a niechcący zahaczyliśmy także o gminę Połczyn-Zdrój). Pewne rzeczy od razu uległy poprawie (w końcu czuję, że mam dobrze ustawione bloki i kierownicę o odpowiedniej szerokości), do innych muszę się jeszcze przekonać (twarde siodełko, które jednak według pomiarów najlepiej pasowało do mojej d⁎⁎y). Albo i nie. xD

Max square: 13x13
Max cluster: 327 (+2)
Total tiles: 1689 (+23)

    (nr 7)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

40 252 + 4 + 6 + 4 + 11 + 32 + 104 + 4 + 6 + 4 + 6 + 45 + 4 + 6 + 21 + 4 + 7 + 79 + 58 = 40 657

Rowerowe zaległości z drugiej połowy czerwca. Dużo krótkich jazd babciowozem (najczęściej do pracy i z powrotem) i kilka dłuższych tras na  z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Kilka razy postraszyło nas deszczem, który nigdy nie spadł. Po drodze wpadła jakaś setka połączona ze zwiedzaniem ciekawych miejsc przy Starym Kolejowym Szlaku. W ostatnią sobotę bladym świtem odprowadziłam kawałeczek Mordiego na jego pierwsze tegoroczne ultra (rano na drodze łatwiej spotkać zwierzynę leśną niż zwierzęta w samochodach, i na tym koniec zalet wczesnego wstawania), a w niedzielę pierwszy raz od baaardzo dawna przejechałam się sama nad morze (i żałuję, że akurat tam, bo tak jakby zaczęły się wakacje).

Max square: 13x13

Max cluster: 325 (+3)

Total tiles: 1666 (+9)

    (nr 6)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Fanatyk

w Rowerowy Równik

23piorunów

39 322 + 151 + 52 + 41 = 39 566

Udało się zrobić nowy PB, za⁎⁎⁎⁎ście się dziś jechało, żebym dysponował jeszcze z 2 dodatkowymi godzinami to 200km by też dziś padło.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

13piorunów

34 991 + 40 + 96 + 108 = 35 235

Pora podsumować urlopowy wyjazd do Zachodniopomorskiego.

40 km - wprawdzie jestem już na wyspie Wolin od 13:00, to przez śledzenie Le Mans 24 ruszam na rozpoznanie dopiero o 18:30. Niestety budowa nowej S3 wymusza na mnie liczne zmiany w trasie i kombinacje. W planach było objechanie Karsiboru i zdobycie wielu dziewiczych kwadratów ale odpuściłem ze względu na późną porę. Wracając chciałem uniknąć jechania ruchliwą krajówką więc wbijam na wiadukt i zdążam ku R10.

I tutaj następuje niemiła niespodzianka: io io ! jado bagiety na sygnale xD

"Gdzie Pan tu się pcha, tu Gazoport, 5 tysięcy mandatu za wykroczenie" :D Czyli Państwo z kartonu, odcięli dostęp do międzynarodowego szlaku rowerowego, części atrakcji turystycznych Świnoujścia jak np. latarnia morska.

Ostatecznie kończy się pogadanką i zawracam na krajówkę, z której na szczęście udaje się w końcu zjechać do lasu i wrócić ku Międzyzdrojom.

96 km - objazd wyspy Wolin. Nieudany start, gdyż rozrysowałem sobie trasę po plaży xD Nawrót i jazda w śladzie R10/R13 do Dziwnówka gdzie zjeżdżam ku Kamieniu Pomorskiemu. Stamtąd dalej do miasta Wolin i pięknie położonym szlakiem nad Zalewem Szczecińskim

108 km -tym razem jadę pojeździć na wyspę Uznam. Szybki promik i już jestem po drugiej stronie Świnoujścia. Trasa nadmorska do niemieckiego Trójmiasta. W Niemczech inny świat, co 500 metrów bezpłatne i czyste toalety. Czego nie można powiedzieć o naszym Trójmieście...

Mijam Bansin i największa niespodzianka wycieczki, nie jest płasko, są górki ! i to spore. Na 16% zjazdach w try miga rozpędzanie się do 50 km/h :) Celem jest molo w mieście Koserow i nawracam do Polski. Co warte podkreślenia, bardzo dobre oznakowanie tras rowerowych po stronie niemieckiej. Wielkie tablice ze strzałkami gdy tylko ścieżka gdzieś mocniej skręca.

3 w tym roku, i łącznie z piątkowym wypadem ponad 400 km w pięć dni. Dlatego kolejne dni odpoczywam i zapewne dopiero jutro wyskoczę na bajka ;)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Autorytet0piorunów

To teraz wróć autostradą i porównaj 😛
> @Gilgamesh W Niemczech inny świat, co 500 metrów bezpłatne i czyste toalety. Czego nie można powiedzieć o naszym Trójmieście...

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

19piorunów

32 319 + 4 + 6 + 4 + 6 + 32 + 4 + 6 + 129 + 3 + 4 + 9 + 8 = 32 534

Kilometry od początku tygodnia. Wtorkową godzinkę na  zasponsorował konkubent-zwyrol, który obudził mnie, gdy zapadałam w miłą, popołudniową drzemkę. Jak to ostatnio często bywa, wyszliśmy na rower razem, ja pojechałam krótszą trasę, Pan @Mordi dłuższą. (。◕‿‿◕。)

W czwartek natomiast całość przejechaliśmy razem, a była to trasa do Szczecinka, po nowe gminki i  (m.in. taki jeden ostatnio pominięty, który tym razem udało się zdobyć). Jechaliśmy przeważnie z wiatrem w plecy i pod górkę, po asfaltach o bardzo zróżnicowanej jakości (tak zróżnicowanej, że czasem nie było go wcale), ale kilka dróg pozytywnie nas zaskoczyło, np. DDR z Barwic po nasypie kolei wąskotorowej. Zaskoczyła mnie też temperatura, bliżej 30 niż 20°C, więc jak tylko dojechałam w bardziej nasłonecznione rewiry, zaczął się zgon z przegrzania. To już niestety reguła, że na rowerze dokucza mi i napierdala wszystko inne niż nogi. ლ(ಠ_ಠ ლ)

Do Szczecinka dojechaliśmy kolejną świetną drogą przez las między jeziorami, zrobiliśmy długą pauzę w maku, a jazdę zakończyliśmy pod przeuroczym dworcem pekape. Ani jeden półmetrowy płat złuszczonej farby nie spadł nam z sufitu na łeb i szczęśliwie dotrwaliśmy do przyjazdu ciapongu. (ʘ‿ʘ)

Max square: 12x12

Max cluster: 317 (+8)

Total tiles: 1652 (+55)

   (nr 5)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Fanatyk

w Rowerowy Równik

19piorunów

32 036 + 33 + 4 + 6 + 175 = 32 254

Pomysł na trasę, na której pobiję nowy rekord dystansu zaświtał mi w głowię jakoś w zeszłym miesiącu.

Wczoraj wolne od roboty, więc wstałem 5:50 (xD), szybkie ogarnięcie i już byłem w drodze SKM do Lęborka. Na miejscu zameldowałem się przed 8 i ruszyłem do Łeby i stamtąd dalej w drogę powrotną do Gdańska.

Trasa poprowadzona głównie w śladzie R10/R13, w tym sporo piachu ale na szczęście mój MTB sobie z nim radził. Oczywiście w okolicach Władka nie mogłem sobie darować takiego zmodyfikowania trasy aby nałapać dodatkowych kwadratów :D

9 godzin jazdy, średnia 19.1 km/h całkiem niezła zważywszy na potrzebę manewrowania między turystami, którzy zjechali na długi weekend.

Drugie w tym sezonie, chociaż to już bliżej 200 ;)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

17piorunów

22 163 + 107 = 22 270

Kolejne  w 2023, tym razem odważnie za granicę województwa. Miało być do Łodzi ale chyba muszę pojechać z kimś (160km) bo zwyczajnie mi się nudzi i się zniechęcam :man-facepalming:

 

Gruba ryba0piorunów

Przy dalekim wypadzie A->B polecam wytyczyć taką trasę, że jazda będzie przez same wiochy z dwoma pociągami lub jednym pksem na dobę :smiley: Brak opcji odwrotu skutecznie "od zniechęca" :smiley:

Kosmonauta0piorunów

@Furto właśnie umęczyłem się dzisiaj jadąc przez Pruszków, Piastów, Grodzisk itd, na następny raz muszę sobie wysmarować jakaś trasę po wiejskich drogach

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

20piorunów

20 396 + 107 + 3 = 20 506

Dziś też stówa wpada, całkiem niezły weekend. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

33piorunów

19 940 + 101 = 20 041

Wyszedłem dzisiaj bez jakiejś specjalnej ambicji przejechania czegoś więcej ale jakoś tak dobrze mi się kręciło, że postanowiłem poszlajać się po wioskach i zrobić setkę.

    

Inspirator1piorunów

Ty chory jesteś, ja jeszcze nie wiem jak to jest zrobić 100 z taka średnia, może dlatego ze w mieście światła itp

Kosmonauta1piorunów

@Jestem_bart w mieście to wiadomo, że ciężko zrobić dobrą średnią bo masz dużo zatrzymań. Poza miastem to wsiadam i mogę jechać w opór bez zatrzymywania się.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

25piorunów

17 215 + 102 = 17 317

Piękna to była jazda, nowe koła sprawdzone w boju i wreszcie złamane 4h na 100km (tak, wiem, że to i tak słabo) ale cieszę się bo to pierwsza setka w tym sezonie 💪

    

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

20piorunów

15 702 + 111 + 3 = 15 816

Niedzielna trasa do Ustki i Słupska, czyli kolejny akt dramatu pt. "Pomorski wiatr" (zawsze wiejący w ryj) oraz tragedii "Zła pozycja na rowerze" (ostatnio było już całkiem nieźle, więc postanowiłam co nieco poprawić, czyt. sp*dolić). Całość w przepięknych okolicznościach przyrody, na lepszych i gorszych drogach, oraz w towarzystwie Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)

Max square: 12x12

Max cluster: 302

Total tiles: 1594 (+44)

     (nr 4)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

20piorunów

12 028 + 105 = 12 133

Pierwszomajowa seteczka z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Pomyliliśmy zjazdy na takim jednym rondzie i zupełnym przypadkiem znaleźliśmy się na wspaniałej drodze dla rowerów pośrodku niczego, niestety wyglądała na niedokończoną. Chcieliśmy sprawdzić, dokąd prowadzi, ale po ponad 20 km jazdy z wiatrem w ryj (a jakże) i 1 kapciu znudziło nam się i zawróciliśmy.

Max square: 12x12

Max cluster: 302

Total tiles: 1550 (+11)

     (nr 3)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

21piorunów

32 677 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 3 + 51 + 14 + 105 = 32 880

Poprzedni tydzień, czyli pracodomy oraz kilka rowerowych wypadów, m.in. wycieczka po  z Pan @Mordi (。◕‿‿◕。) zakończona połowicznym sukcesem, ponieważ zostaliśmy oszukani przez Wahoo i do najważniejszego kwadratu zabrakło dosłownie kilkunastu metrów.

W sobotę natomiast wpadła nam kolejna seteczka, zaledwie moja druga w tym roku. Tym razem w ciula zrobiła nas pogoda, bo na nic okazało się nasze poświęcenie, by się przemęczyć na początku i mieć łatwiej na powrocie, gdy kierunek wiatru zmienił się z południowego na północny. Podobnie jak tydzień temu, przez większość czasu zamulałam za Mordim, bo forma nadal nie ta co kiedyś.

Max square: 12x12

Max cluster: 302 (+4)

Total tiles: 15039 (+11)

    (nr 2)

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/rowerowyrownik/

Fanatyk2piorunów

@vvitch Uwielbiam jak wyjezdzajac z WWA pocieszam się, że jak będę wracał to będzie dużo łatwiej, tylko po to, żeby zdać sobie sprawę, że na powrocie wieje już w drugą stronę xD

Gruba ryba1piorunów

@Zielczan Dla mnie 100 km to jednak nie taka znowu pierwsza lepsza przejażdżka, więc starannie sprawdzam prognozy i już dawno mi się nie trafiła zmiana o 180°. Zdarzało mi się natomiast jechać pod taki wiatr, że na powrocie i tak już nie miałam siły pedałować. xD

Pokaż więcej komentarzy (2)