@gawafe1241
>jakiej jakości jest ten kurczaczek? Karmiony plastikiem z domieszką toksyn?
Pytania z tezą zostaw na shitpostowanie na wykopie. Szanujmy się trochę.
>No ale TANIO! TANIO! P0lak lubi TANIO, nie jakościowo.
Można po prostu nie przepłacać za to samo. No ale okej, już wydałeś werdykt bo śmiałem powiedzieć że u mnie jest taniej. Na pewno kura żarła nakrętki od roundapu i popijała arszenikiem. XD
>ale interesowałby mnie skład i toksyny.
Uwaga, notuj skurwysynie bo podaje skład: kura.
A tak serio, po prostu lokalny markecik na "prowincji" (jak to op określił) wrzuca kurczaki do pieca w sklepie i można nawet samemu zobaczyć że jedyne co z nim robią to dodają przyprawy i wrzucają do pieca. I jest taniej niż pic rel. Ale fakt, wagowo te kurczaki mogą być mniejsze niż pic rel. Jednak dostawca jest lokalny a kurczak smakuje całkiem dobrze jak na taki sklepowy obiad, który można sobie na szybko kupić. A mam porównanie kurczaka z pobliskiej hodowli więc raczej gdyby kurczak był z plastiku i arszeniku to możliwe, że by mi nie smakował ten sklepowy. Ale to tylko moje przypuszczenia.