hellgihadAutorytet
8piorunówYamcha coś tam walczy a Mumiastym ale ewentualnie dostaje łomot. Do walki w końcu wkracza Goku.
#codziennydragonball (102/194)

>ewentualnie
@hellgihad .....
@ZygoteNeverborn Ops, zangielszczyłem znowu 😛
Kategoria: Anime
Wszystko co związane z mangą 🇯🇵 (manhwa 🇰🇷 /manhua 🇨🇳 też jest mile widziana)
hellgihadAutorytet
8piorunówYamcha coś tam walczy a Mumiastym ale ewentualnie dostaje łomot. Do walki w końcu wkracza Goku.
#codziennydragonball (102/194)

>ewentualnie
@hellgihad .....
@ZygoteNeverborn Ops, zangielszczyłem znowu 😛
hellgihadAutorytet
10piorunówPrzez ostatnie kilka dni nie było nowych plansz bo byłem w rozjazdach, ale już wracamy do tematu 😉
Po zwycięstwie z Niewidzialnym Człowiekiem Baba postanawia podkręcić trochę emocje i zmienia miejsce walk na nieco bardziej egzotyczne. Yamcha postanawia kontynuować i staje naprzeciwko Człowieka Mumii.
#codziennydragonball (101/194)

hellgihadAutorytet
10piorunówKolejnym przeciwnikiem z którym tym razem do walki staje Yamcha jest Niewidzialny Człowiek. Walka z niewidzialnym przeciwnikiem jak możecie się domyślać jest dość problematyczna ale Krillan wpada na... ciekawy pomysł jak pomóc swojemu ziomkowi. Ustawia więc zboczonego dziadka i Bulmę w dziwnych pozycjach i... dzięki zboczeniu Kame Sennina Yamcha wygrywa walkę z ociekającym krwią już Widzialnym Człowiekiem xD
To chyba ostatni odcinek gdzie Toriyama daje upust swoim dziwnym fazom i specyficznemu poczuciu humoru.
#codziennydragonball (100/194)

No tak teraz ta scena ma sens xD
hellgihadAutorytet
12piorunówPierwszym z wojowników Wróżki Baby jest Dracula Man - jak można się domyśleć jest to wampir 😉 Kuririn staje do walki na pewniaka jako pierwszy i dość szybko dostaje wpierdol xD Po krótkiej naradzie do drugiej rundy zostaje wystawiony zmiennokształtny Puar i syn Bory. Jako że są to dość śmiechowi oponenci, Baba zgadza się by walczyli razem. Chłopaki dość szybko przeganiają wampira z areny zamieniając się w krzyż 😛
#codziennydragonball (99/194)

hellgihadAutorytet
13piorunówGoku z przyjaciółmy ruszają do Wróżki Baby (tak ma na imię xD) aby poznać lokalizację ostatniej smoczej kuli. Niestety przepowiednia kosztuje 10 mln Zeni. Na szczęście zamiast płacić można też zmierzyć się z 5 wojownikami Baby jeden na jednego i jeśli pretentendom uda się pokonać ich wszystkich, dostaną przepowiednię za free. Na takie warunki ekipa Goku ochoczo przystaje.
#codziennydragonball (98/194)
Przy okazji chciałem zaznaczyć że jesteśmy dokładnie w połowie serii - dzięki wszystkim obserwującym za pioruny i lecimy dalej. Teraz już będzie z górki a i historia nabierze trochę rumieńców 😉

hellgihadAutorytet
14piorunówGoku wracając z rajdu na bazę Red Ribbon Army spotyka swoich przyjaciół którzy ruszyli mu z odsieczą, ale no cóż, trochę się spóźnili 😉
Będąc w posiadaniu już 6 kul nasz bohater jest pewien że wskrzeszenie Bory jest bliskie, niestety okazuje się że ostatnia z nich nie pokazuje się na radarze. Bulma nie może znaleźć żadnej usterki tak więc ekipa jest w kropce. Kame Sennin stwierdza że jest jednak sposób na odkrycie położenia ostatniej kuli - trzeba tylko wybrać się do pewnej czarownicy jasnowidza.
#codziennydragonball (97/194)

hellgihadAutorytet
15piorunówPorucznik Czarny przejmuje władzę nad Red Ribbon Army i proponuje Goku wspólne rzadzenie światem co spotyka się ze zdecydowaną odmową. Porucznik odpala więc najmocniejszego mecha jakiego armia ma w swoim posiadaniu i rusza do walki z Goku - ta nie trwa jednak zbyt długo 😛
#codziennydragonball (96/194)

Pan porucznik to jednak fachowiec
@Chujogrzmot Długo się nie narządził 😛
hellgihadAutorytet
10piorunówGoku masakruje bazę Red Ribbon army bez większych problemów co wprawia w złość Komandora Czerwonego. Kiedy Porucznik khem, khem... Czarny dowiaduje się że życzeniem Komandora było dodać sobie wzrostu (xD) pakuje mu kulkę w łeb (xDD)
#codziennydragonball (95/194)

hellgihadAutorytet
9piorunówChapter 94 to niczym nieskrępowana radosna rozwałka kwatery głównej Red Ribbon Army w którą Goku wjeżdża jak w roztopione masło. Tymczasem wieści o rajdzie docierają do przyjaciół Goku którzy stwierdzają że muszą ruszyć mu z pomocą.
#codziennydragonball (94/194)

hellgihadAutorytet
13piorunówTaopaipai rozwalony, Goku w końcu znalazł pamiątkową 4 gwiazdkową kulę, wydawałoby się zatem że jego trud skończon. Ale dobry chłopak Goku postanawia pozbierać brakujące smocze kule i wskrzesić potężnego indianina Borę który osierocił syna. Armia Red Ribbon pomiędzy potyczkami z chłopakiem nie próżnowała i to właśnie w ich kwaterze głównej znajdują się brakujące kulki.
Goku więc niewiele myśląc rusza ze szturmem na najpotężniejszą prywatną armię na Ziemi.
#codziennydragonball (93/194)

hellgihadAutorytet
8piorunówTaopaipai widząc że nie będzie w stanie pokonać Goku w równej walce ucieka się do podstępu i błagając o darowanie życia jednocześnie rzuca w kierunku chłopaka granat.
Granat jednak można odrzucić 😉
#codziennydragonball (92/194)

hellgihadAutorytet
8piorunówTaopaipai ma konkretne problemy z pokonaniem swego przeciwnika, ucieka się więc do swojej najsilniejszej techniki która ostatnim razem niemal zabiła Goku. Tym razem jednak chłopak bierze Dodonpę na klatę jak przystało na wicemistrza Tenkaichi Budokai 😉
#codziennydragonball (91/194)

hellgihadAutorytet
6piorunówGoku wraca na ziemię w samą porę aby uratować syna Bory od śmierci z rąk Taopaipaia który powraca po smoczą kulę którą przeoczył. Okazuje się że zaledwie trzy dni treningu wystarczyły aby Taopaipai zaczał mieć problemy z wygraniem drugiego starcia z Goku.
#codziennydragonball (90/194)

hellgihadAutorytet
17piorunówDorwanie butelki ze świętą wodą zajmuje Goku trzy dni podczas których zalicza jeszcze jedną wycieczkę w dół i w górę wieży (Kot wywalił smoczą kulę i Goku bał się że Taopaipai ją zgarnie).
Po napiciu się cudownej wody okazuje się jednak że jest to... zwykła woda, a to co naprawdę zwiększyło siłę Goku to te mordercze trzy dni treningu, czy to wystarczy żeby pokonać Taopaipaia?
#codziennydragonball (89/194)

hellgihadAutorytet
13piorunówGoku w końca dociera na szczyt wieży Korin gdzie spotyka Kociego pustelnika, który stwierdza że no tak - jest tutaj święta woda, która czyni każdego kto się jej napije silnejszym, ale żeby się jej napić trzeba najpierw ją odebrać pustelnikowi, który okazuje się nad wyraz zwinnym i sprytnym oponentem.
W tym odcinku po raz pierwszy też mamy do czynienia z magicznymi fasolkami, które na początku po prostu zaspokajały głód 😉
#codziennydragonball
Wczoraj wkradł się mały błąd w numeracji, i jesteśmy oczywiście już na chapterze (88/194)

hellgihadAutorytet
7piorunówTaopaipai będąc pewien że Goku nie żyje zawija się ze smoczymi kulami. Okazuje się jednak że Dodonpa trafiła dokładnie w czterogwiazdkową kulę dziadka Goku, ratując mu tym samym życie.
Spodziewając się rychłego powrotu mordercy który nie wiedział że nie wszystkie kule znajdują się w plecaku, Goku postanawia wdrapać się na świętą wieżę Korin - legendy mówią że na szczycie znajduje się medykament który może wielokrotnie zwiększyć siłę każdego wojownika.
#codziennydragonball (84/194)

hellgihadAutorytet
8piorunówTaopaipai dociera do świętej ziemi Korin i bez zbędnych ceregieli roznosi w pył obu wojowników zabijając Borę i poważnie raniąc Goku swoim odpowiednikiem Kamehamehy czyli Dodonpą.
#codziennydragonball (86/194)

hellgihadAutorytet
12piorunówGoku dociera do świętej ziemi Korin i oczywiście spuszcza łomot łebkom z Red Ribbon Army. Okazuje się również że Smocza kula w posiadaniu Bora - indianina i opiekuna świętej ziemi to 4 gwiazdkowa kula poszukiwana przez Goku.
Komandor czerwony dowiadując się o kolejnej porażce traci cierpliwość i postanawia wynająć mistrza sztuk walk i płatnego zabójcę - Taopaipaia, aby ten rozprawił się z chłopakiem krzyżującym mu plany.
#codziennydragonball (85/194)

hellgihadAutorytet
9piorunówKula zdobyta w wiosce pingwinów również nie jest tą którą poszukuje Goku, tak więc chłopak kontynuuje swoją podróż trafiając do świętej ziemi Korin. Jak można się spodziewać Red Ribbon Army już sieje tam ferment, tym razem jednak nie idzie im zbyt łatwo dzięki obecności potężnego Indianina strzegącego spokoju na swoich włościach.
#codziennydragonball (84/194)

hellgihadAutorytet
6piorunówGenerał Niebieski natyka się na samolot pewnego wynalazcy, który zarazem jest ojcem (konstruktorem?) Aralki którą w poprzednim odcinku poznał Goku. Sądząc że upiecze dwie pieczenie na jednym ogniu Niebieski po raz kolejny używa swoich paraliżujących umiejętności na chłopaku, ale cóż, okazuje się że Aralka spuszcza mu łomot.
Niestety Smoczy radar przepada razem z generałem który miał go w kieszeni kiedy dostał kopa który posłał go w powietrze. Na szczęście jakieś latające dziecko konstruuje nowy więc w sumie luz xD
#codziennydragonball (83/194)

Zupełnie tego nie pamiętam z serialu...
@CzosnkowySmok To jest jakiś crossover z inną manga Toriyamy - słabe te odcinki były ogólnie.