Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Lotnictwo

Kategoria: Technologia

Pogawędki o lotnictwie.

  • 141 członków
  • 358 wpisów

Specjalista

w Lotnictwo

147piorunów

Ilość obsłużonego cargo on board (w kg) w polskich portach lotniczych w ruchu krajowym i międzynarodowym w latach 2021 - 2022.

Rzeszów i Lublin robią wrażenie. 😉

  

Pokaż więcej komentarzy (8)

Twórca

w Lotnictwo

12piorunów

Zainteresowani pewnie doskonale wiedzą, ale m.in. ten piękny jegomość pojawi się na najbliższym  w Radomiu.

Osobiście liczę, że w tym roku organizatorzy wynagrodzą nam te lata przerwy i pokazy będą z "grubej rury". Tym bardziej, że pas w Radomiu przedłużony więc może coś większego wyląduje. No i mam nadzieję na większą obecność amerykanów.

Oby tylko żadne nieoczekiwane okoliczności nie popsuły tego lotniczego święta.

Już się nie mogę doczekać tych dni spędzonych pod płotem na przylotach i treningach:relaxed:

 

Twórca4piorunów

@jenot ciekaw jestem jak to właśnie wyjdzie z tymi nocnymi pokazami. Ogólnie ma nie być bloku aeroklubowego (tak jak to było na poprzednich edycjach) tylko od razu (pewnie od 10) "normalne" pokazy przeplatane rejsowymi operacjami. Razem z nocną częścią to wyjdzie kilkanaście (11-12?) godzin pokazów w sobotę. Mi pasuje, ale dla niektórych może być za długo.
Chociaż z drugiej strony być może tłum rozłoży się bardziej w czasie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Lotnictwo

68piorunów

Katastrofa samolotu nepalskich linii lotniczych Yeti Airlines Avions de Transport Regional ATR-72-212A o numerze rejestracyjnym 9N-ANC wykonywał lot YT-691 z Kathmandu do Pokhary w Nepalu. Na pokładzie znajdowało się 68 pasażerów oraz 4 członków załogi. Do katastrofy doszło 15. stycznia na końcowym podejściu do pasa 12 międzynarodowego lotniska w Pokharze, kiedy doszło do przeciągnięcia, uderzył w ziemię pomiędzy starym lotniskiem a nowym międzynarodowym lotniskiem w Pokharze, spadł i stanął w płomieniach około 1,12 mili przed progiem pasa startowego około 11:05 czasu lokalnego (05:20 zulu). Z miejsca katastrofy wydobyto do tej pory 68 ciał.

Podczas końcowego podejścia jeden z pasażerów nagrywał lub prowadził stream live (tego nie jestem pewien): https://streamable.com/0sh4mc

Nagranie katastrofy z lądu https://youtu.be/E1cmI0l64fY

Flightradar24: https://www.flightradar24.com/data/aircraft/9n-anc#2edb480c

Reportaż Al Jazeera English https://www.youtube.com/watch?v=QLUK9BoiR3M

https://avherald.com/h?article=503c63e9&opt=0

  

Autorytet3piorunów

@thechips Sam skręt był zamierzony, ale tutaj wygląda na przeciągnięcie lewego skrzydła, które nie jest czymś zamierzonym. To przeciągniecie zainicjowało dalszy, niekontrolowany obrót na tą stronę.

Kosmonauta2piorunów

Absolutnie przerażające, ktoś nagrywa nieświadomie ostatnie sekundy swojego życia.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Lotnictwo

5piorunów

na Heathrow wietrzny dzionek i transmisja LIve z podejsc do lądowania :smiley: https://www.youtube.com/watch?v=5h0gJ09XMGw

Fanatyk1piorunów

@szukajek tak, to chyba będzie to. Tylko stał z kamerą w takim miejscu, że przylot odbywał się z prawej strony, ewentualnie inaczej na pasy siadały niż dziś

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Lotnictwo

5piorunów

Nowy filmik mojego ulubionego pilota https://youtu.be/iMMQ6-OfnL0

Incydent lotu American Eagle AA4439 (Embraer ERJ-175LR) 11 czerwca 2019r.

 

Autorytet1piorunów

@Tank1991 przestałem go oglądać jak jego głównym contentem zaczęło być komentowanie jakichś viralowych bzdetow ale zobaczę co on tam ostatnio publikuje ciekawego

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Lotnictwo

48piorunów

Zdobyty Focke Wulf Fw-190A-3 na płycie Królewskiego Zakładu Lotniczego w Farnborough. Za sterami główny pilot doświadczalny RAFu – podpułkownik Hugh "Willie" Wilson, lipiec 1942 r.

Porucznik Armin Faber był pilotem Luftwaffe który pomylił Kanał Bristolski z Kanałem La Manche i wylądował swoją maszyną w stanie nienaruszonym na lotnisku RAF w Pembrey w południowej Walii. Jego samolot był pierwszym FW-190 zdobytym przez aliantów i został skrupulatnie przetestowany w celu ujawnienia wszelkich słabych punktów, które RAF mógł wykorzystać.

W czerwcu 1942 r. porucznik Armin Faber był adiutantem dowódcy III Grupy Myśliwskiej 2 Pułku Myśliwskiego(JG2) stacjonującego w Morlaix w Brytanii.

23 czerwca, otrzymał od swojego dowódcy specjalne pozwolenie by wziąć udział w misji bojowej wraz z 7 eskadrą która używała w tym czasie nowiutkich – można by rzec, jeszcze ciepłych – myśliwców FW-190A-3.

FW-190 ledwie co pojawił się w jednostkach frontowych, a już zdążył przysporzyć Anglikom niemałego bólu głowy swoimi doskonałymi osiągami. Ból ten był do tego stopnia ’niemały’, że Brytyjczycy rozważali zorganizowanie nalotu komandosów na francuskie lotnisko w celu przechwycenia jednej z maszyn do testów.

7 eskadra została wezwana do przechwycenia 12 Bostonów wracających z misji bombowej. Bombowce były eskortowane przez 3 Czeskie dywizjony RAF, 310, 312 i 313. Nad kanałem La Manche wywiązała się walka z eskortującymi Spitfire’ami, podczas której Faber został zaatakowany przez sierżanta Františka Trejtnara z 310 dywizjonu. Próbując zgubić Spitfire’a, Feber zapuścił się na północ aż nad Exeter w hrabstwie Devon. Po wielu szybkich jednocześnie nieskutecznych manewrach Faber, mając tylko jedno działające działko, skręcił w stronę słońca a następnie wykonał zawrót Immelmanna(półpętla z obrotem) i zestrzelił swojego prześladowcę w ataku czołowym(niezłe jak na adiutanta😉).

Trejnar zdołał bezpiecznie opuścić uszkodzony samolot, ranny w ramię odłamkiem, złamał jeszcze nogę podczas lądowania. Jego Spitfire rozbił się w pobliżu wioski Black Dog w hrabstwie Devon. W międzyczasie zdezorientowany Faber pomylił Kanał Bristolski z Kanałem La Manche i poleciał na północ zamiast na południe. Myśląc, że Południowa Walia to Francja, skierował się w stronę najbliższego lotniska - RAF Pembrey. Obserwatorzy na ziemi nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy Faber machał skrzydłami w geście zwycięstwa, opuszczał podwozie Focke-Wulf'a i lądował. Faber został zatrzymany, a później przewieziony do RAF Fairwood Common na przesłuchanie.

Maszyna Fabera, FW-190A-3 numer seryjny 313 była to jedyna konfiguracja myśliwska przechwycona przez Aliantów podczas wojny będąca w stanie nienaruszonym. Wszystkie inne przechwycone samoloty były to bombowce dalekiego zasięgu lub myśliwce bombardujące.

Hugh Wilson, pilot odpowiedzialny za loty testowe przechwyconych samolotów wroga, został poproszony o przelot ‘Foką’ z Pembrey do Farnborough z gwarancją, że się nie rozbije. Odmówił, twierdząc że nikt takiej gwarancji nie da, dlatego samolot został zdemontowany i przetransportowany ciężarówką. W Farnborough FW-190 został przemalowany na kolory RAF i otrzymał numer seryjny RAF MP499. Krótkie testy i ocenę rozpoczęto 3 lipca 1942 r. Zarejestrowano około dziewięciu godzin lotu, co dostarczyło Aliantom niezwykle cennych informacji wywiadowczych. Po 10 dniach został przekazany do Air Fighting Development Unit w RAF Duxford w celu oceny taktycznej, gdzie został pomalowany od spodu na żółto oraz oznaczony literami „P” jako prototyp. Odmalowano również insygnia jednostki Fabera – głowę koguta po obu stronach nosa. Samolot był używany w pozorowanych próbach bojowych przeciwko nowemu Spitfire Mk.IX, dostarczając RAF sposobów najskuteczniejszej walki z FW-190A ich nowym myśliwcem.

Między 3 lipca 1942 a 29 stycznia 1943 FW-190 został oblatany 29 razy. Następnie został częściowo zdemontowany i przeprowadzono testy wydajności silnika. Maszynę zezłomowano we wrześniu 1943 r.

.

.

.

Będąc jeńcem wojennym w Kanadzie, Faberowi udało się przekonać władze brytyjskie, że cierpi na... epilepsję. Co ciekawe, wydaje się, że Anglicy dały się nabrać na jego podstęp i 1944 r. zezwolili na jego repatriację.

Wkrótce po powrocie ponownie latał w operacjach myśliwskich na pierwszej linii.