A tu szerszy kontekst
https://www.independent.co.uk/news/montana-minnesota-b3024260.html
Miracle escape for man who walked 10 miles with steel pole piercing his bodyDavid Cifaldi slipped and impaled himself on his trekking poleThe IndependentKomentarz usunięty
@Ragnarokk tak, ale mieszkając w terenie górskim, gdzie jest problem z dojazdem karetki (np zimą) nie możesz w razie potrzeby skorzystać z pomocy topru czy gopru.
Ale po panią co zabłądziła, bo nie pomyślała wcześniej, albo po pozoranta kontuzji, GOPR pojedzie
@Oczk problemem jest mentalność i januszowanie. Za wejście do tpn zapłaci, 30bzl za kawę na krupowkach też, ale ubezpieczenia już nie.
@AureliaNova podpisuje się obiema moimi rękami.
Z zastrzeżeniem dla podhalańskiego zdzierstwa - ubezpieczenie powinno być relatywnie tanie i w ornych opcjach : dzienne, tygodniowe, roczne.
@Vinzenty to ja uderzę z drugiej strony. Jest mnóstwo interwencji kiedy podrywamy jest helikopter TOPR, bo turyści są nieprzygotowani, skrajnie niedostosowanie do warunków i wysokości, albo po prostu symulują kontuzje, bo liczą na podwozkę.
Na Słowacji obowiązuje ubezpieczenie, które gwarantuje bezpłatna pomoc. A były przypadki, że ludzie przepychali rannego na polską stronę, żeby TOPR przyleciał za darmo, bo żałowali kilku euro na ubezpieczenie na slowacji
@Piechur w punkt :) zmienione, dzięki

