Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#animedyskusja

Koneser

w animedyskusja

15piorunów

 

Jakby kiedyś złapał was diabeł i powiedział, że jeżeli nie wyjaśnicie mu w 60 sekund na czym polega każdy szoen bitewny to pójdziecie do piekła, to macie tutaj szybkiego gotowca, żeby uratować d⁎⁎ę.

https://streamable.com/19n5rt

Pokaż więcej komentarzy (2)

Zawodowiec

w animedyskusja

15piorunów

Szybki przeglad nowego sezonu dla zainteresowanych

Nowosci

Hot

https://myanimelist.net/anime/50606/Ayakashi_Triangle

Mysle, ze moze byc fajnie, przypomina mi kekkaishi. Dziewczyna przepelniona moca, na ktora poluja demony i przyjaciel, ktory szkoli sie by byc ich zabojca.

https://myanimelist.net/anime/50854/Benriya_Saitou-san_Isekai_ni_Iku

Dla mnie dobra seria, sporo smiesznych gagow. Malo zajmujaca. Jestem w stanie utozsamic sie z glownym bohaterem a jego druzyna pelna osobliwosci zapowiada mily seans. Nie jestem pewien ile utrzyma poziom ale pierwszy ep przypadl mi do gustu.

https://myanimelist.net/anime/53213/Revenger

Mysle ze jest potencjal. Ekipa msci sie za zmarlych. Poki co 1 ep za mna, ale jakis zalazek hypu u mnie powstal bede sledzic.

https://myanimelist.net/anime/52446/Kaiko_sareta_Ankoku_Heishi_30-dai_no_Slow_na_Second_Life

To przypadlo mi do gustu. Troche przypomina beat tamera z poprzedniego sezonu. Ziomek koks wywalony z pracy u krola demonow znajduje swoje miejsce w malej wiosce i rozwiazuje jej rozne problemy. Ladna pani jest milym dodatkiem.

Spoko sie oglada

https://myanimelist.net/anime/51940/Boku_to_Roboko

Smieszne to, bez spoilerow obejrzec bo krotkie.

https://myanimelist.net/anime/49612/Ningen_Fushin_no_Boukensha-tachi_ga_Sekai_wo_Sukuu_you_desu

Swiat fantasy, druzyna przegrywow lub frajerow. Zebrali sie w ekipe i staraja stworzyc relacje i podleczyc zranione serduszka. Dla mnie spoko po 3 epach.

https://myanimelist.net/anime/51462/Isekai_Nonbiri_Nouka

Rolnik isekai pare razy smiechlem, zapowiada sie zbieranie haremu i brak problemow.

https://myanimelist.net/anime/50932/Saikyou_Onmyouji_no_Isekai_Tenseiki

Egzorcysta reinkarnuje sie w swiecie magii. Poczatkowo szykanowany stara sie zykac szacunek. Jest potencjal, zobaczymy dalej.

https://myanimelist.net/anime/50739/Otonari_no_Tenshi-sama_ni_Itsunomanika_Dame_Ningen_ni_Sareteita_Ken

Dwojka samotnie mieszkajacych uczniow, ktorzy sa sasiadami. Buduje sie miedzy nimi relacja, zmierza to w kierunku romansu nic specjalnego, ale mile dla serduszka.

https://myanimelist.net/anime/53446/Tondemo_Skill_de_Isekai_Hourou_Meshi

Przyzwany do swiata fantasy z moca kupowania w czyms rodzaju sklepu internetowego. Kontent o poki co o gotowaniu, ale zapowiada sie na serie z tych, w ktorych bohaterowi wszystko przychodzi latwo i osiada wyzyny przypadkiem i fartem. Seria raczej dla rozluznienia.

https://myanimelist.net/anime/52305/Tomo-chan_wa_Onnanoko

Romans szkolny z udzialem chlopczycy, ktora dziwi sie ze przyjaciel nie traktuje jej jak kobiety, tylko ziomka.

https://myanimelist.net/anime/51105/NieR_Automata_Ver11a

Ogladam dla 2b i jest spoko.

Trudno powiedziec

https://myanimelist.net/anime/51252/Spy_Kyoushitsu

Ladne panie, ktore sa szpiegami zostaja pod kierownictwem najlepszego szpiega wyslane na mission imposobile. Jak kategoria - trudno powiedziec.

https://myanimelist.net/anime/52461/Rougo_ni_Sonaete_Isekai_de_8-manmai_no_Kinka_wo_Tamemasu

Dziewczyna przenosi sie miedzy swiatami i ogolnie ma moc teleportacji. Dostaje dodatkowo spadek i jej celem jest zaoszczedzenie, by nie musiec pracowac. Nie wiem dla kogo to, poczekam do 3 epa i zdecyduje co dalej.

/Eiyuuou_Bu_wo_Kiwameru_Tame_Tenseisu__Soshite_Sekai_Saikyou_no_Minarai_Kishi%E2%99%80

Krol poswieca sie dla dobra krolestwa, na lozu smierci bostwo chce spelnic jego zyczenie, krol chce zreinkarnowac sie i sprawdzic co moglby osiagnac gdyby skupil sie na ciaglym rozwoju. Tylko reinkarnuje sie jako kobieta. Do wlasnej oceny.

https://myanimelist.net/anime/52093/Trigun_Stampede

Remake triguna, ktorego bardzo lubie. Nie lubie remake'ow, ten nie wydaje sie zrobiony dobrze, ale jeszcze nie skreslam.

https://myanimelist.net/anime/52274/Nokemono-tachi_no_Yoru

Mala dziewczynka wchodzi w relacje ze starszym facetem (w tym przypadku demon). Troche pedo kontent.

Meh

https://myanimelist.net/anime/51711/Hyouken_no_Majutsushi_ga_Sekai_wo_Suberu

Weteran wojenny po sluzbie wraca uczyc sie w zwyklej akademii. Troche oklepany schemat, ziomek koks, laski szaleja i wieje nuda.

Nie dotknalem, ale zamierzam

https://myanimelist.net/anime/53411/Buddy_Daddies

https://myanimelist.net/anime/52736/Tensei_Oujo_to_Tensai_Reijou_no_Mahou_Kakumei

https://myanimelist.net/anime/51815/Kubo-san_wa_Mob_wo_Yurusanai

https://myanimelist.net/anime/49154/High_Card

https://myanimelist.net/anime/52173/Koori_Zokusei_Danshi_to_Cool_na_Douryou_Joshi

https://myanimelist.net/anime/50652/Tsundere_Akuyaku_Reijou_Liselotte_to_Jikkyou_no_Endou-kun_to_Kaisetsu_no_Kobayashi-san

https://myanimelist.net/anime/43760/Hikari_no_Ou

https://myanimelist.net/anime/49376/Mou_Ippon

https://myanimelist.net/anime/50384/Mononogatari

https://myanimelist.net/anime/48441/The_Legend_of_Heroes__Sen_no_Kiseki_-_Northern_War

Prawdopodobnie nie dotkne

https://myanimelist.net/anime/51586/D4DJ_All_Mix

https://myanimelist.net/anime/49980/Sugar_Apple_Fairy_Tale

https://myanimelist.net/anime/51678/Oniichan_wa_Oshimai

https://myanimelist.net/anime/53179/Ars_no_Kyojuu

https://myanimelist.net/anime/50864/Ooyukiumi_no_Kaina

https://myanimelist.net/anime/53132/UniteUp

https://myanimelist.net/anime/50284/Technoroid__Overmind

https://myanimelist.net/anime/51265/Inu_ni_Nattara_Suki_na_Hito_ni_Hirowareta

https://myanimelist.net/anime/53424/Flaglia__Natsuyasumi_no_Monogatari

https://myanimelist.net/anime/53716/Hirogaru_Sky_Precure

Kontynuacje

To co jest wg mnie hot

https://myanimelist.net/anime/49387/Vinland_Saga_Season_2

Vinland saga osadzona w czasach najazdow wikingow na polnocne rejony europy historia o zdradach, grabiezy, zemstach i nawalaniu sie po facjatach. Drugi sezon pokazywany jest poki co od strony ofiar najazdow.

https://myanimelist.net/anime/50608/Tokyo_Revengers__Seiya_Kessen-hen

Swastykowcy sezon 2. Ziomek cofa sie w czasie by naprawic przyszlosc i stara sie ja zmienic tak, by nie doszlo do tragedii. Glowny bohater placzek ale sporo fajnych postaci pobocznych.

https://myanimelist.net/anime/41514/Itai_no_wa_Iya_nano_de_Bougyoryoku_ni_Kyokufuri_Shitai_to_Omoimasu_2

Pierwszy sezon tarczowniczki osadzone w virtual mmo, duzo smiesznych scen i sytuacji. Administratorzy przez glowna bohaterke doprowadzaja do nerfa jej buildu. Wraz z kolezanka zakladaja gildie i biora udzial w roznego rodzaju eventach. Przyjemna seria do odmozdzenia.

Spoko

https://myanimelist.net/anime/53111/Dungeon_ni_Deai_wo_Motomeru_no_wa_Machigatteiru_Darou_ka_IV__Fuka_Shou_-_Yakusai-hen

Akcja osadzona w grze fantasy. Osia wszystkich wydarzen jest dungeon oraz relacje miedzy gildiami na czele ktorych stoja bostwa z roznych mitologii. Seria dla mnie sredniaczek z fajnym spin offem sword oratoria. Kilka fajnych postaci, wiele innych wkurzajacych ale kazdy powinien znalezc cos dla siebie.

https://myanimelist.net/anime/4841/Maou_Gakuin_no_Futekigousha__Shijou_Saikyou_no_Maou_no_Shiso_Tensei_shite_Shison-tachi_no_Gakkou_e_Kayou_II

Krol demonow idzie do szkoly i pokazuje ze jest koksem. Pierwszy sezon w sumie mozna nazwac - przed wyruszeniem w droge nalezy zebrac druzyne - doprawione slabym romansem. Drugi sezon idzie w rozwiazywanie zagadek z pierwszego. Wg mnie poszlo w fajna strone, jest potencjal.

https://myanimelist.net/anime/49109/Kami-tachi_ni_Hirowareta_Otoko_2nd_Season

Isekai o ziomku co oswaja bestie. Pierwszy sezon to troche pedo content, ale w drugim akcja normalnieje i skupia sie na prowadzeniu biznesu. Wg mnie fajny zapychacz, ale patrzac na to ile obecnie tytulow jest tlumaczonych mozna wybrac lepiej.

https://myanimelist.net/anime/51495/Shin_Shinka_no_Mi__Shiranai_Uchi_ni_Kachigumi_Jinsei

Drugi sezon owocu ewolucji. Pierwszy sezon skupia sie na zbieraniu furrastego haremu a teraz przed bohaterem kolejne malo ciekawe wyzwania wszystko w otoczeniu komedii ecchi.

Meh

https://myanimelist.net/anime/50197/Ijiranaide_Nagatoro-san_2nd_Attack

Anime o znecaniu sie nad facetem co w dluzszej mierze przeradza sie w romans. Anime dla masochistow, drugiego sezonu jeszcze nie dotykalem.

https://myanimelist.net/anime/44204/Kyokou_Suiri_Season_2

Seria o pani detektyw, ktora do pracy wykorzystuje demony i inne tego rodzaju stworki. Troche romansu, troche tragedii, czasem tajemnicze ale sufit nisko.

Nie ogladam

https://myanimelist.net/anime/50330/Bungou_Stray_Dogs_4th_Season

https://myanimelist.net/anime/52826/Tsurune__Tsunagari_no_Issha

https://myanimelist.net/anime/53162/Majutsushi_Orphen_Hagure_Tabi__Urbanrama-hen

https://myanimelist.net/anime/49820/Cardfight_Vanguard__will_Dress_Season_2

https://myanimelist.net/anime/53231/KJ_File_2nd_Season

Zawodowiec6piorunów

Kiedyś czytałem Tomo-chan wa Onnanoko gdy jeszcze wychodziło, to jedno-stronicowa manga (CAŁY 1 chapter w załączniku) w której autor tańczy wokół głównego wątku jak wokół jakiegoś ogniska, w pewnym momencie tak mnie zmęczyła ta manga co chwilę nowymi dodawanymi do niej elementami, których raczej nikt na początku by się spodziewał, że kompletnie rzuciłem jej czytanie. Teraz twórcy tego anime mają cały materiał z góry, więc mam nadzieję, że jakoś lepiej to posklejają naprawiając błędy autora ( ‾ʖ̫‾)

Twórca5piorunów

Mordo pozapominałeś rzeczy

Oglądam jedynie te 3 kontynuacje, a ty pominąłeś wszystkie XD
https://myanimelist.net/anime/49596/Blue_Lock
https://myanimelist.net/anime/49709/Fumetsu_no_Anata_e_2nd_Season
https://myanimelist.net/anime/50710/Urusei_Yatsura_2022

A w tym sezonie zabrakło ci jeszcze Mou Ippon - szkolne slice of life o judo
https://myanimelist.net/anime/49376/Mou_Ippon

Pokaż więcej komentarzy (13)

Specjalista

w Przegryw

9piorunów

zaczalem sobie dzisiaj ogladac texhnolyze bo juz mialem to od jakiegos czasu obejrzec obejrzalem na razie 4 odcinki i jest to strasznie dziwne ciezko zrozumiec o co tu chodzi mam obawy ze to jest drugie serial experiments lain gdzie sie prosty chlop z dominacja wiejskich buraczanych trudzil i trudzil zeby cokolwiek zrozumiec   

Koneser4piorunów

@Gigazyeb Texhnolyze to jest takie eksperymentalne anime IQ200, gdzie trzeba najpierw zrobić licencjat z historii sztuki i magisterkę z filozofii, żeby w pełni je zrozumieć. Wszyscy się nim zachwycają, nawet jak nie wiedzą o co chodzi, żeby ktoś inny nie pomyślał, że są głupi xD Generalnie oglądanie tego z podejściem "Wygląda na jakieś fajne sci-fi/cyberpunk, a obejrzę sobie" zazwyczaj kończy się wrażeniami porównywalnymi z szorowaniem gołą d⁎⁎ą po szkle.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w animedyskusja

20piorunów

 

Z wielką przyjemnością przychodzi mi dziś polecić Wam Paniponi Dash (2005). Powiem wprost - znowu to zrobili. Cały serial to trwające dwa cour shaftowe shitposty, od pierwszej do ostatniej minuty, i widzom Shaftu rozkład jazdy jest dobrze znany.

Co ciekawe - PPD jest jedną z pierwszych serii, które p. Shinbo w ogóle wyreżyserował dla Shaftu, mamy wszak rok 2005. Mimo to, seria stanowi niemal kompletny przekrój jego stylu. Wniosek jest prosty, on się taki po prostu wykluł z jaja. Gdyby p. Shinbo nie istniał, to trzeba by było go wymyślić.

Ten świeżutki, dziewiczy shaftowski obrazek w ogóle nie rości sobie pretensji do miana cierpkiej komedii, ani nie kamufluje ironicznie absolutnie żadnych przemyśleń, to ostrzał maszynowy samym gęstym memegównem, aż kapie widzowi po twarzy, pychota. Ma też, rzecz jasna, świetną muzykę.

PPD de facto krystalizuje już na dobre kanon głosów shaftowskich, który to kanon kolejne serie bedą zaledwie poszerzać o pojedyncze nazwiska. Robotę robi tu, rzecz jasna, p. Chiwa Saito jako Rebecca. Przypuszczam, że większość przypadków zachorowań na pedofilię w roku 2005 jest powodowana tym, jak fantastyczna jest to dziewuszka.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gwiazdor

w Anime

11piorunów

To była najbardziej po⁎⁎⁎⁎na VN w jaką grałem i do tego dostępna po polsku xD Nie polecam bo obrzydliwa, ale trzeba przyznać, że idealnie tutaj pasuje „niby człowiek się brzydzi, ale oczów oderwać nie może“. Saya no Uta jakby kolega pytał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      

Kompan4piorunów

Tak jak @jtank sugerował, najlepiej jest uczyć sie natywnego języka zaraz po angielskim, co jest całkiem spoko sposobem swoją drogą.

Textractor, mecab, jparser i można próbować ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (19)

Inspirator

w Hejto

6piorunów

portal słusznie miniony chyba inspirował się nowym layoutem mangadexa

  

Kompan2piorunów

@tobaccotobacco chyba już od godziny nowy wypok chodzi jak gówno. Aż jestem ciekawy jak to będzie, gdy dzienna się obudzi i będzie masowo szturmować mirkobloga. Serwery mogą tego nie przetrwać. W sumie to Hejto powinno się zastanowić na udostepnieniem aplikacji mobilnej dla wszystkich już teraz specjalnie dla expatów z wykopu. Co wy na to @hejto

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w animedyskusja

6piorunów

 

Nie zapominajcie, co Wam odebrano - chociażby ciąg dalszy Ayane-chan High Kick! (1997), którego łącznie naprodukowano dwa odcinki i sprzedano jako OVA, żeby nie poszło na zmarnowanie. To sportowa komedia o dziewuszce, która marzy o debiucie w pro wrestlingu, ale podstępem trener zapisuje ją na walkę kickboxerską.

Jest ładnie, z fajną muzyczką, historyjka jest sympatycznie głupiutka i nie traktuje samą siebie serio, ma też dobre designy (mi główna bohaterka kojarzy się z Liną z Magicznych Wojowników, czyli jest wspaniała). Absolutnie nie jest to jakiś dramat w typie mangi Teppuu, tylko cute girls obijające się po mordzie. Za mikrofonami same sławy, p. Miyamura (Asuka), p. Otsuka (Batou), p. Kappei Yamaguchi (Ranma), p. Maria Kawamura (Naga)...

Wrzucam link do pierwszego odcinka poniżej, drugi również dostępny jest na YT. Gdyby istniała sprawiedliwość, to zapewne dostałaby ta zabawa ze 2 coury, ale sprawiedliwości nie ma - jest tylko gówniany japoński gust.

https://www.youtube.com/watch?v=Prh7pUhe6bU

Specjalista

w Anime

2piorunów

Wychodzi drugi sezon "Shinka no Mi: Shiranai Uchi ni Kachigumi Jinsei", a jakoś pierwszy pominąłem i dałem mu szanse - głupi ten isekai, czasem zabawny i prosty, nic dodać, spoko do pooglądania na luzie.

Inspirator

w animedyskusja

7piorunów

 

Heisei Tanuki Gassen Ponpoko (1994), albo Pom Poko, albo The Raccoon War po ludzku, to pełnometrażowy film od Ghibli, który zdarzyło mi się obejrzeć z nieoczekiwaną przyjemnością. Ba, szybko wskoczył do czołówki Ghibli w moich oczach, a to z dwóch powodów. Po pierwsze, nie jest to film stricte dziecięco-familijny. Po drugie, nie jest to kronika życia jakiejś lolity w bielutkich majtaskach. Już te dwa argumenty z marszu pozycjonują film jako ciekawy, a im dalej w las, tym lepiej.

Tanuki (pol. dosłownie jenoty) w folklorze japońskim mają miejsce szczególne, jako zwierzęta zmiennokształtne - jak lisy, i niektóre koty. W przeciwieństwie jednak do lisów szczególnie, które bywają wprost przerażające, tanuki przedstawiane są niemal zawsze jako rubaszne fajtłapy, nieco durne, ale bardzo dobroduszne. I tu mamy obrazek z kilku lat życia stada tanuki, zamieszkujących polankę nieopodal Tokio, a którą to polankę deweloper postanowił przerobić na dzielnicę-sypialnię.

Nagle znika naszym bohaterom pół domu, i co z tym fantem zrobić? Gonta burzy się głośno i wściekle namawia resztę do ostatecznego rozwiązania kwestii ludzkiej, co zupełnie nie leży w naturze tanuki, i do czego słabo się garną. Spolegliwy Shokichi najchętniej by z ludźmi wprost egzystował. Ostatecznie jednak społeczność, korzystając z wyłączenia Gonty z dyskusji w wyniku poniesionych ran, postanawia ożywić z dawna zapomnianą umiejętność zmieniania kształtu, by ludzi nastraszyć precz, ale to też im się nie udaje. Wiecie, jak film się kończy. Tokio ma dziś 2200km2.

To jak najbardziej film nachalnie ekologiczny, chociaż przez większość seansu ukrywa to w formie żartobliwej, słodko-gorzkiej. Myślę jednak, że to w równiej mierze też film napędzany nostalgią do Japonii lat minionych, pełnej sielskiego życia obok przyrody (tj. biednych wsi na zadupiu). W istocie, finałowa sekwencja wprost szczuje nostalgią do starych dobrych czasów, i to w sposób na tyle uniwersalny, by westchnął ciężko mieszkaniec dowolnego zadupia na świecie, który przed sobą ma autostrady, co zjadły cały las.

Świetna kreska, absolutne wyżyny tej branży. Co dodatkowo zasługuje na gigantyczne uznanie - tanuki na ekranie płynnie przeskakują między realistycznymi formami znanymi z przyrody, a uczłowieczonymi nieco komicznymi formami. O ile te drugie są po prostu czarujące, to te pierwsze to majstersztyk animacji. Trudno byłoby mi wymienić zbyt wiele tytułów, w których animacja zwierząt jest na tyle zgrabna - jak to określił dziadek w Shirobako, animatorzy po prostu nie widzą już zwierząt, więc nie wiedzą, jak się poruszają zwierzęta.

Niewątpliwie miał ten film potężniejszy wydźwięk lata temu, gdy wciąż jeszcze trwał w Japonii bum na budownictwo. Dzisiaj już nieco stracił na wartości, ale z artystycznego punktu widzenia to wciąż top. Seans obowiązkowy dla wszelkich entuzjastów japońskiego folkloru, a sekwencja parady duchów powinna być wyświetlana na projektorze na ścianach bloków mieszkalnych. Wspaniała zabawa, 2/10.

Osobistość

w Anime

9piorunów

Większość anime obejrzałem tylko dlatego, że miały fajne utwory i zazwyczaj byłem zadowolony.

Dobre anime ma zazwyczaj dobrą muzykę, przypadek nie sądzę.

https://www.youtube.com/watch?v=SBQprWeOx8g

https://www.youtube.com/watch?v=MM8RufZr5lw

 

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Anime

10piorunów

Taka mała  - jakie jest anime, które jest powszechnie uważane za dobre, a wy go zdzierżyć nie możecie? Nie chcę zacząć gównoburzy i bronienia każdego z wymienionych, po prostu ciekawi mnie jak to u was było, bo chyba każdy ma coś takiego.

U mnie czymś takim były Mahou Shoujo Madoka★Magica - postacie denerwujące jak drzazga pod paznokciem, akcja porwała mnie jak wiatr górę, jedyne co w tym było dobrego to chyba ending.

Honorable mention - Magi: The Labyrinth of Magic. Oglądane w czasach kiedy robiło się po naście odcinków na dzień, a 25 odcinków Magi było dla mnie tak nudne, że robiłem je chyba przez tydzień.

Koneser1piorunów

Code Geass, ktore porzucilem po 2 odcinkach jakis rok temu. Dalem szanse kolejny raz i teraz na chorobowym obejrzalem 10-11 odcinkow i porzucilem tym razem ostatecznie.
Sword art online nie bylo zle dopoki byli w tym pierwszym swiecie i wtedy dalbym ocene 6/7 ,potem w polowie sezonu przerzucenie do innego swiata, tym razem z wrozkami to juz kompletnie do mnie nie trafilo. Poskipowalem odcinki zeby zobaczyc jak to ma sie mniej wiecej zakonczyc i tyle. Dalszy pomysl na fabule tez mi sie nie podoba.
Angel Beats, bo nie trafilem z oczekiwaniami. Myslalem, ze seria bedzie duzo bardziej powazna, ale miala chociaz bardzo dobry opening, wiec ocena podskoczyla do 6.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Anime

8piorunów

Po kilku latach stagnacji postanowiłem zanurkować spowrotem w świat anime, więc stwierdziłem, że na to podejście wybiorę coś przyjemnego zwłaszcza dla oka i nieciążącego na głowie. Padło na Kimetsu no Yaiba czy bardziej powszednie Demon Slayer - chyba wszyscy już widzieli, a ja jeszcze nie zdążyłem. I to był strzał w dziesiątkę. Fabuły na tyle, żeby pchnąć akcję od walki od walki, gdzie każda jest zrobiona przepięknie. Pierwszy sezon już za mną (zajął mi 3 dni nierobocze - nie jest to żaden genialny wynik, ale zdecydowanie lepszy niż nic) drugi w trakcie i im dalej, tym tylko lepiej. Nie jest to anime wybitne, ale na przetarcie czy reset po pracy w sam raz.

 

Inspirator0piorunów

@Rozpierpapierduchacz niski próg wejścia faktycznie, a to z racji tego, że jest to jak najbardziej rozrywkowa młócka, a przy tym zamyka się w sensownej ilości odcinków/rozdziałów mangi - podobnie jak kiedyś fullmetal alchemist

GURU3piorunów

@tobaccotobacco full metal alchemist bym chyba nie chciał na rozruch, mimo, że uwielbiam to anime. FMA jest mimo wszystko cięższe w odbiorze, za dużo fabuły i moralniaków po drodze, za dużo dramatów etc.

A kny jest proste jak budowa cepa, iść na misję, zabić demona, iść na następną, fabuła ze sznurka. Co nie znaczy absolutnie, że mi się nie podoba, drugi/trzeci sezon jest genialny a akcja z dzielnicy czerwonych latarni wchodzi we mnie jak w masło

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w animedyskusja

6piorunów

 

Bounen no Xam'd (2008) od studio Bones to straszne dziwadło, i o ile jawi się raczej jako seans obowiązkowy z racji estetyki przede wszystkim, to bardzo trudno polecać je jako historię, i wielbicieli przede wszystkim fabuł wielkich bardzo szybko i, powiem szczerze, niepotrzebnie odrzuci. Bardzo złudny początek nastawia na zupełnie inny typ bajki, i nie radzę sugerować się nim to wcale. Co jeszcze złudniejsze - przecież ta bajka wygląda niemal kropka w kropkę jak Eureka Seven. Mimo to, obydwa seriale wcale nie dzielą tej samej ekipy designerskiej, i można raczej stwierdzić, że jest to styl wewnętrznie odziedziczony przez tę akurat komórkę produkcyjną.

Na jej czele stoi p. Miyaji, jednoosobowo reżyser i scenarzysta, i to on jest najważniejszym (i jednym z niewielu w sumie) zworników między Eureką, a BnX. W starszej bajce był asystentem reżyserskim, i zapewne za zasługi dostał projekt BnX. Można z lupą doszukiwać się podobieństwa bajki do co poważniejszych odcinków Eureki, niewątpliwie należy uznać za element jej rodowodu tamtejsze inteligentne rafy koralowe, może nawet pewne rodzinne obsesje są tu wspólne, ale równie dobrze można zrzucić je na karb anime z okresu w ogóle. Stąd, od tego akapitu już nie wspomnę wcale Eureki Seven, bo niewiele się ma ta bajka do BnX.

Radzę raczej odłożyć na bok wszelkie ambicje nt. zrozumienia rozkładu sił pomiędzy występującymi w Bounen no Xam'd frakcjami. Zupełnie nie warto się tym przejmować. Powiedzmy po prostu, że Republika tłucze się z Imperium, i wciągnięta w to zostaje wbrew jej woli idylliczna Japonia, to wszystko, rzecz jasna, pod alternatywnymi nazwami. Budowa tego świata aspiruje bardzo wysoko, i ten zupełny brak jakichkolwiek nieznośnych esejów geograficznych, przedstawianych głównemu bohaterowi przez przypadkowego ziutka, to argument jak najbardziej na plus. Jesteśmy wrzuceni na głęboką wodę, obcy na obcej ziemi, i sensu szukamy po omacku.

Na plus także idzie całkowite wykluczenie z fabuły jakichkolwiek podobnych wykładów nt. wszechobecnej mięso-technologii, ale to w zasadzie koniec podziwów nad dojrzałością tej serii. O ile ścisły początek nastraja na trzy konkretne kierunki - zmiennokształtne walki potworków, surogat rodziny na statku powietrznym, a także intrygę wojskową, to serial wszystkie te trzy haniebnie kastruje im dalej w las.

Status bohatera jako zmiennokształtnego xam'd i wynikające z tego brzemię szybko przestaje być przenośnią, a staje wehikułem dla ewangelionowskich bredni. Przygarniająca naszego bohatera, poszukiwanego przez wraże siły, przyszywana rodzina w stylu hosodowskim, trwa tyle, ile trwa wątek samego statku powietrznego, którym podróżują - mniej więcej do połowy serii, kiedy to statek się rozbija, i bohaterowie przypominają sobie sprawy ważkie, co to dzieją się gdzie indziej. Na miejscu pozostają, bardzo znamiennie, tylko persony wyblakłe i bezużytecznie napisane. Intryga wojskowa wreszcie skupia się nieznośnie osobistych animozji antagonisty tego akurat wątku, i gnije do postaci kolejnych okołorodzinnych rozważań.

Gigantyczna niedojrzałość tej historii wynika z faktu, że najwięcej uwagi i najwięcej słów poświęca we wszelkich kombinacjach para-rodzinnych osobom "dzieci," a "rodziców" rysuje płasko i nudno, co wcale nie może dziwić - kto niby w typowym studio produkcyjnym anime ma dzieci, żeby miał pisać wiarygodnych rodziców? Najszerzej pisani bohaterowie to, co do jednego, bachory zwykłe, i szybko ich wynurzenia stają się nie do zniesienia. Pałę goryczy przełamuje dodanie do fabuły faktycznie dzieciaka, którego odgrywał aktor lat 12. Darcie mordy nie dodaje dramaturgii, a wyłącznie psuje mikrofon w studio nagrań, oto jedyna nauczka dla studio Bones z tego projektu.

Cóż, tak skończyła się litania żali wszelkich na to, o czym Bounen no Xam'd jest, a zacznę raczej entuzjastycznie opisywać jedyne zalety tej serii, tj. - jak jest zaprezentowana. To branżowe wyżyny, i zwyczajnie nie zdarzają się odcinki brzydkie, ujęć rysowanych chyba przez praktykanta musiałem wypatrywać na siłę. Animacja również spowalnia niewiele, zbliżając się ku finałowi, gdy gadające głowy mają zastępować interesujące wydarzenia. Zasadniczo jednak utrzymuje poziom niemalże Ghibli - charakterystycznie jednak unika tłumów na jednych ujęciu, co u Ghibli jest wymogiem stylu.

Doskonałe są te plansze, co do jednej ładne i ze smakiem rysowane czasem nowoczesne, czasem stricte alt-średniowieczne obrazki. Jak na serię wcale zanurzoną w technologicznej spekulacji, mało jest ujęć czysto metalowych baz i wszelkiej machinerii, to seans raczej nastawiony na naturalne widoczki. Nieco za mało ujęć nieba, jak na serial gloryfikujący (w pierwszej połowie przynajmniej) niebieską wolność. W zasadzie nie ma słabych designów postaci, za wyjątkiem ognistego incela, którego główny bohater szybciuśko wyjaśnia, usuwając z tej niemrawej historii chociaż jedną zawadę.

Zaskakująco słaby soundtrack , jak na produkcję pokrewną z Eur- No, nie da się tu uniknąć porównania. Eureka Seven była sprzedawana swoją świetną muzyką house, a tu mamy, za przeproszeniem, ustawiczne brzdękanie na pianinkach z romcomów, czy jakieś orkiestry typu nasennego. Opening kłamie, ordynarnie kłamie - nie będzie takich rytmów, wybijcie sobie to z głowy. Skoro już zacząłem, to i dokończę - wraca część obsady głosowej z Eureki, a największym dziwadłem w tej zgrai jest p. Yuko Sanpei, grająca kobietę. Nie, autentycznie mnie to zdziwiło - jej niski i nieco chrapliwy głos gwiazdy jazzowej jest przyspawany do wszelkiej maści ról niedorosłych chłopaczków, a tu gra wreszcie główną rolę żeńską, bardzo dobrze zresztą.

Zasmucił mnie nieco ten serial, bo spodziewałem się cudów na kiju po tych świetnych pierwszych partiach. Możliwe, że niedojrzały reżyser wystrzelał się z pomysłów nader szybko, a wcale nie znalazł nikogo mądrzejszego od siebie do pomocy. Byłoby znacznie lepiej, gdyby pokierował nim ktoś starszy, mądrzejszy, bardziej cynicznie nastawiony do tego, czego oczekuje się od seansu przygodowego, zamiast dopuszczać do takiej projekcji pseudo-genealogicznych obsesji. Ostatniego odcinka chyba nawet wcale nie polecam oglądać, bo to pół godziny plucia widzowi do zupy. Bardzo ładnie ten potworek jednak wygląda, mocne 2/10.

Kompan2piorunów

Zmarnowany potencjał co tu dużo mówić. Na początku się naprawdę wciągnąłem ze względu na intrygujący klimat ale pod koniec było mi ciężko jak się zorientowałem, że fabuła w sumie to idzie do nikąd. ciekawe czy anime byłoby lepsze gdyby zostało normalnie emitowane w telewizji zamiast być uwięzionym na PSN. a co do eureka seven to ze wstydem muszę się przyznać, że nie widziałem. warto zapoznać się ze starą czy nową serią?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Anime

8piorunów

Skończyłem wczoraj nowego Shaman Kinga i jestem zawiedziony jak cholera. Pomijając to, że nienawidzę drugiego etapu tej historii ze wszystkimi zbrojonymi duszami etc (ale to już wina mangi) to samo anime jest jak szybkie podsumowanie samego siebie. Shaman King Highlights. Spodziewałem się tego, jak się dowiedziałem ile odcinków to będzie miało, ale rozłożenie czasu jest fatalne Na historię Anny na górze Osore przeznaczyli chyba 4 czy 5 odcinków, a walki z ostatnimi bossami to wymiana 3 uderzeń. Serio? XD

Walka z Silvą która była chyba drugą najbardziej oczekiwaną to dosłownie 3 ataki XD

Już lepsze tempo miał stary Shaman King, historia fajnie płynęła, a nie leciała jakby ją ktoś kijem poganiał. Chociaż zakończenie miała jeszcze gorsze. Ale nie wiele moim zdaniem, bo tu siła przyjaźni, tam siła przyjaźni, tylko tu miało to więcej sensu.

No szkoda, przydałoby się jeszcze te 12 odcinków, które miała stara wersja.

 

Fenomen1piorunów

@Rozpierpapierduchacz Dobre były te 4 odcinki o Annie, początek zapowiadał się nawet nawet, były fajne i śmieszne fragmenty ale dla mnie niestety wyszło bardzo źle :confused: Do tego nie przepadam za walkami, a tych tutaj mogłoby jak dla mnie w zasadzie nie być ;d tj. można by ich nie pokazywać.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Anime

5piorunów

Anime społeczność na "hejto", jest za mała. :expressionless:

Gruba ryba4piorunów

@SlepaKura a, społeczności się nie da blokować? no nie da się, ale tagi się da, więc jak będą dobrze tagować, to nie będzie się pokazywać

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w animedyskusja

4piorunów

Na wieczór polecam trzy drobiazgi po niecałych 10 minut sztuka, wydane pod nazwą Yoru no Kuni (2021), albo nightworld. Wszystkie trzy są dostępne na kanale youtubowym piosenkarki Aimer, nawet z napisami po ludzku. Mają być w zasadzie fabularyzowanymi teledyskami do jej minialbumu, ale też nie do końca.

Nie oczekujmy tu cudów na kiju - to króciutkie opowiastki o trzech dziewuszkach w coraz to starszym wieku, a które utraciły coś i znajdą to dopiero w alegorycznej krainie snów. Utraciły czy to z dobrych intencji, czy ze złych emocji, czy wreszcie z postępującego znużenia życiem. W krainie snów p. Junichi Suwabe pod postacią wielkiej sowy naprowadzi je w kilku zdaniach na krzyż na trop samych siebie, i wchodzi piosenka Aimer.

Stylistyka tych trzech dziełek jest bardzo udana, raczej nie w standardzie branżowym, i świeci zdecydowanie bardziej grą kolorem, niż samą animacją. Nie zgadzam się jednak z tym, jakoby stanowiły one wyłącznie teledyski do kawałków Aimer, bo jej muzyka to może z 1/3 poszczególnych odcinków, ich momenty kulminacyjne. Nie mogę też z czystego serca godzić się na taką etykietę, bo osobiście Aimer cenię niewiele, stąd zubożyłoby to wysiłek twórców w moich własnych oczach.

Aimer zapewne wszyscy znacie, choćbyście nie kojarzyli ksywy, a to z prostego powodu. Jako młoda dziewucha dostała owa piosenkarka porażenia strun głosowych, i po rehabilitacji wróciła do branży muzycznej brzmiąc jak powolna wersja Agnieszki Chylińskiej. No zwruszające, tak samo jak te trzy shorty. Na szczęście lepsze, niż wokal artystki.

https://www.youtube.com/watch?v=g_M9yDqMBoI